REKLAMA

Polskie ślimaki gonią Europę

2013-04-12 05:32
publikacja
2013-04-12 05:32

Według hodowców, ślimaki to dobry biznes. Trafiają nie tylko na talerze, ale też do kosmetyków i leków informuje "Puls Biznesu".

Rząd przyjął założenia projektu ustawy o ochronie zwierząt» Rząd przyjął założenia projektu ustawy o ochronie zwierząt

"Możliwości produkcyjne polskich ferm to, według różnych szacunków, 400-700 ton rocznie. Tę pulę powiększają zbiory. Ponad 90 proc. ślimaków trafia na eksport" - podaje prof. Maciej Ligaszewski z Instytutu Zootechniki w podkrakowskich Balicach.

Ile wart jest krajowy rynek ślimaków, nie wiadomo. "Według różnych szacunków, jego wartość w UE to 120 mln EUR rocznie. Nie wiemy, jaką część stanowią ślimaki dzikie, naturalne, a jaką hodowlane. W Polsce rynek dopiero się kształtuje, działa u nas około 200 hodowców" - mówi Robert Nabrdalik, współwłaściciel przedsiębiorstwa Helixia, produkującego 70 ton ślimaków rocznie.

"Z hodowli ślimaków można wykorzystać praktycznie wszystko. Muszle odbierają od nas Francuzi, a następnie nadziewają tuszką ślimaka i sprzedają jako gastronomiczny rarytas. Z jajek ślimaka robimy biały kawior i eksportujemy na Wschód. We Francji i Włoszech popularnością cieszą się również lekarstwa na bazie śluzu ślimaka" - deklaruje Grzegorz Skalmowski, właściciel Snails Garden, firmy specjalizującej się w hodowli ślimaków. (PAP)

tpo/

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki