Niemal 12 proc. faktur płaconych jest co najmniej 120 dni po terminie. W ostatnich latach widać systematyczny wzrost liczby zobowiązań opóźnionych nawet o kilka miesięcy. Najgorzej jest w górnictwie.
Polskie firmy nigdy nie należały do wzorów pod względem terminów regulowania płatności. Z najnowszych danych wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska wynika, że 2015 rok przyniósł ponowne pogorszenie wskaźników i Polska jest europejskim liderem, jeśli chodzi o największe, przynajmniej 120 dniowe, poślizgi w regulowaniu faktur - donosi "Rzeczpospolita".
Jeśli chodzi o branże przodujące w tym niechlubnym procederze, na czele znajdują się firmy górnicze, budowlane i handlowe. Kopalnie na czas płacą zaledwie 38,7 proc. zobowiązań, a blisko 25 proc. ma opóźnienie powyżej 120 dni - pisze gazeta.
ReklamaZobacz także
Odsetek niezapłaconych faktur najniższy od 2009 r.
W czwartym kwartale 2015 r. zmniejszył się odsetek niezapłaconych faktur i skrócił się średni czas oczekiwania na zapłatę do 3 miesięcy i 12 dni - podał Krajowy Rejestr Długów. Jeśli chodzi o branże, najkrócej na zapłatę czeka się w przemyśle i handlu, a najgorzej jest w budowlance.
W raporcie czytamy, że najdłużej na zapłatę czekają mikroprzedsiębiorcy (przeciętnie 3 miesiące i 24 dni) podczas gdy największe firmy średnio czekają na przelew o miesiąc krócej.

Jeśli chodzi o branże, to najlepiej jest w przemyśle i handlu. W przypadku przemysłu kontrahenci płacą po 2 miesiącach i 21 dniach, handlu - 3 miesiącach i 6 dniach. Najdłużej, bo aż 4 miesiące i 12 dni, czeka się na zapłatę w budownictwie.
KRD informuje ponadto, że do rekordowego poziomu 21,5 proc. zmalał odsetek przeterminowanych faktur, choć nie rozkłada się on równomiernie w całej gospodarce. W przypadku mikro i małych firm jest to ok. 22 proc., natomiast największych korporacji - niespełna 13 proc.
W 2015 r. 360 tys. fikcyjnych faktur
W 2015 roku urzędy kontroli skarbowej ujawniły 360 tys. fikcyjnych faktur, wartych w sumie 81,1 mld zł. Rok wcześniej było ich 207 tys. na kwotę 33,7 mld zł.
Najwięcej budżet traci jednak na tzw. karuzelach, którymi kierują zorganizowane grupy przestępcze. Ich celem jest wyłudzanie nienależnych zwrotów VAT z tytułu eksportu lub dostaw wewnątrzwspólnotowych. Według MF kontrola skarbowa ukierunkowana jest głowie na zwalczanie tego procederu.































































