REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rekordowy wzrost na giełdzie. Domański: Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię

2026-02-18 10:17, akt.2026-02-18 12:53
publikacja
2026-02-18 10:17
aktualizacja
2026-02-18 12:53

- Polska stała się oazą stabilności i wzrostu pomimo geostrategicznej niepewności i innych wydarzeń - oświadczył w środę Donald Tusk w Warszawie. I dodał, że "o niemal 50 proc. urosła w tym roku polska giełda, to rekordowy wzrost w całym stuleciu". Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił w środę, że za 5-6 lat Polska dogoni Wielką Brytanię według PKB per capita skorygowanym o poziom cen.

Rekordowy wzrost na giełdzie. Domański: Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Rekordowy wzrost na giełdzie. Domański: Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
fot. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów / / You Tube

- Wbrew okolicznościom i geostrategicznej niepewności, wbrew dramatycznym wydarzeniom w pobliżu naszych granic i w państwach, które dotąd były opoką stabilności, wbrew temu wszystkiemu Polska stała się oazą stabilności i wzrostu - stwierdził szef rządu podczas konferencji na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych.

Premier zapowiedział jednocześnie, że rok 2026 będzie „rokiem przyspieszenia”.

Tusk: Polska giełda miała w tym roku rekordowy wzrost

- Giełda (...) jest najlepszym przykładem tego, jak inwestorzy krajowi i zagraniczni poważnie traktują nasze dane, źródła naszego optymizmu. Giełda osiągnęła rekordowy w tym stuleciu wzrost (...) blisko 50 proc. - zauważył szef rządu podczas konferencji na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Jak dodał, dane płynące z polskiej gospodarki znane są każdemu, kto inwestuje, i wskazują, że „Polska cieszy się wielkim zaufaniem”.

Polska staje się (...) najlepszym miejscem do życia, do zamieszkania. Przed nami ciągle jest masa wyzwań, ja tu nie mam wątpliwości ani jakichś złudzeń - powiedział Tusk.

Zwrócił uwagę, że Polska pod względem gospodarki dogania inne państwa, np. Japonię, Nową Zelandię, Izrael, czy Hiszpanię. - Nie widzę żadnego powodu, by nie sięgać jeszcze ambitniej, po jeszcze wyższe cele. Jesteśmy w G20 - wskazał premier. Poinformował też, że minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przygotował pięcioletni plan „dogonienia” Wielkiej Brytanii, choć nie zdradził szczegółów.

Wakacje na giełdzie

Premier zaznaczył, że Polacy mieszkający za granicami państwa, zaczęli wracać do kraju. - Ludzie siadają przy stole i sobie liczą gdzie życie jest lepsze, gdzie życie jest bezpieczniejsze, gdzie przyszłość jest bardziej obiecująca. To są główne kryteria, które budują te decyzje o masowych powrotach do Polski - ocenił Tusk.

Dodał, że odnotowano też coraz więcej Brytyjczyków, Niemców i Holendrów decydujących się zamieszkać na stałe w Polsce, bo - jak wskazał - „wierzą, że właśnie Polska staje się tym sercem Europy, już nie tylko wschodniej, ale całej Europy”. 

Domański: Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię

- Przyjmuję to wyzwanie: 5-6 lat na dogonienie UK w PKB per capita skorygowanym o poziom cen, czyli w tym wskaźniku, w którym w zeszłym roku wyprzedziliśmy Japonię. Cały świat patrzy na Polskę, na polskie firmy i polskich przedsiębiorców. Za pięć lat dogonimy Wielką Brytanię - mówił Domański na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Przypomniał, że w 2025 r. indeks giełdowy WIG wzrósł o 47 proc., co jest najlepszym wynikiem w XXI w. - Liderem tego wzrostu były spółki kontrolowane przez Skarb Państwa. To dowód na poprawę jakości zarządzania w tych podmiotach - stwierdził minister. Zauważył też, że w zeszłym roku zanotowano na rynkach europejskich rekordową liczbę fuzji i przejęć z udziałem polskich podmiotów.

- W ciągu dwóch lat odbudowaliśmy stabilność gospodarczą, wzrost PKB pracował dla polskich rodzin. Polska wróciła na ścieżkę rozwoju i odzyskała miejsce w gospodarczej ekstraklasie - oświadczył Domański.

Odnosząc się do powołanej niedawno Rady Przyszłości, minister stwierdził, że w pierwszych miesiącach działania skupi się na sektorze kosmicznym i AI, oraz na skróceniu czasu od pomysłu do wdrożenia rynkowego. Jak dodał, głównym zadaniem Rady jest budowanie suwerenności technologicznej Polski.

Tusk: W 2026 roku inwestycje wzrosną o blisko 10 proc.

- Z satysfakcją mogę powiedzieć, że nasze prognozy i wcale nieprzesadnie optymistyczne na rok 2026, rok tego turbo przyspieszenia, to blisko 10 proc. jeśli chodzi o inwestycje - powiedział Tusk na konferencji.

Szef rządu podkreślił, że jeszcze rok temu mówił o 2025 r. jako „roku inwestycji i przełomu”. Jak wskazał, dziś z większą pewnością może zapowiedzieć, że 2026 rok będzie okresem wyraźnego przyspieszenia, mimo niesprzyjających okoliczności geostrategicznych, w tym wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz niestabilności w wielu państwach świata.

Premier ocenił, że Polska stała się „oazą stabilności i wzrostu”, a dane makroekonomiczne uzasadniają – jak to ujął – „optymizm”. Według niego wzrost gospodarczy w 2025 r. wyniósł 3,6 proc., co plasuje Polskę wśród liderów w Unii Europejskiej, zwłaszcza w gronie dużych i średnich gospodarek.

Tusk zaznaczył, że w 2025 r. inwestycje wzrosły o 4 proc., co – jak mówił – pozwala uznać, że udało się je odbudować, choć wciąż jest to poziom niewystarczający. Dlatego rząd stawia na dalsze pobudzenie inwestycji, zarówno infrastrukturalnych, jak i w naukę, nowe technologie oraz startupy.

Jak dodał, przyspieszenie gospodarcze ma przełożyć się nie tylko na wskaźniki makroekonomiczne, lecz także na sytuację materialną polskich rodzin i stabilność finansów państwa.

Domański: Inwestycje będą silnikiem napędzającym polską gospodarkę w 2026 r.

Inwestycje będą silnikiem napędzającym polską gospodarkę w 2026 r. - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w trakcie wystąpienia w Warszawie. Jak wskazał, po wdrożeniu planowanych przez rząd narzędzi dla rynku kapitałowego do 2040 r. możliwa będzie mobilizacja do 100 mld zł kapitału inwestycyjnego.

"Do tej pory wzrost PKB w Polsce opierał się przede wszystkim na konsumpcji. W tym roku również oczekujemy, że konsumpcja będzie ważnym silnikiem wzrostu z uwagi na utrzymujące się niskie bezrobocie, rosnące wynagrodzenia, niską inflację, ale to inwestycje będą tym silnikiem, który będzie napędzał polską gospodarkę w 2026 roku" - powiedział Domański.

"Dynamika inwestycji będzie w tym roku co najmniej dwa razy wyższa niż w 2025 r. Myślę, że szacunek - ponad 9 proc. po ostatnich danych i co słyszymy z komitetów kredytowych największych polskich banków, jest zaniżony. Dynamika rzędu 10, może 11 proc. jest moim zdaniem w bieżącym roku jak najbardziej osiągalna" - dodał.

"Dla mnie bardzo istotne jest również to, aby rosnący wkład do polskiego PKB miał eksport. Widzieliśmy pierwsze oznaki tego w grudniu. Budujemy, wraz z polskimi firmami, płaszczyznę, na bazie której będą one mogły szerzej i mocniej działać na rynkach zagranicznych" - powiedział Domański.

"Rok 2026 to będzie jednak przede wszystkim rok inwestycji. 200 mld zł na obronę narodową, 25 mld na infrastrukturę drogową. Przyspieszamy inwestycje w polską kolej. Rekordowe środki trafią również na polskie porty. Ponad 7 mld zł na przyspieszenie projektu Port Polska" - dodał.

pif/ pad/ wkr/ mmu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Prezes polskiej AstraZeneki ostrzega. „Nie da się zbudować sprawnego systemu ochrony zdrowia z takimi nakładami”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (67)

dodaj komentarz
elooxxx
Kiedy rządził PIS moim zdaniem płaca minimalna rosła skokowo, podatki też obniżyli ale dla ludzi którzy mieszkają w Polsce, mieszkali lub planują wrócić to wartość płacy minimalnej i płacy w ich zawodzie ma znaczenie. Ceny w Polsce i tak są czasami wyższe niż w zachodnich krajach. Oczywiście wzrost płacy to wzrost inflacji. I pomimo Kiedy rządził PIS moim zdaniem płaca minimalna rosła skokowo, podatki też obniżyli ale dla ludzi którzy mieszkają w Polsce, mieszkali lub planują wrócić to wartość płacy minimalnej i płacy w ich zawodzie ma znaczenie. Ceny w Polsce i tak są czasami wyższe niż w zachodnich krajach. Oczywiście wzrost płacy to wzrost inflacji. I pomimo że w wielu kwestiach moim zdaniem PiS popełnił wiele błędów to w kwestiach gospodarczych chyba prowadził lepszą politykę finansową niż obecny Rząd. Rząd Tuska podnosi płace minimalne w minimalny sposób gdzie wystarczy popatrzeć ile wszystko wzrosło w 2025 roku? Żywność, energia, metale ( miedź, stal, itd) opłaty, czynsze itd... Tu leży problem.
elooxxx
Prawda jest taka że Kiedy 15 lat temu Pan Donald Tusk mówił że Polacy wracają do Kraju, to Polacy masowo wyjeżdżali i ja też wyjechałem. Niestety za Rządów Pana Tuska płace minimalne w Polsce rosną bardzo powoli i będziemy gonić Anglię i resztę Europy jeszcze przez kolejne 20 lat. ( przykładowo, w Polsce jako Cieśla zarobię 5-7 tysięcy Prawda jest taka że Kiedy 15 lat temu Pan Donald Tusk mówił że Polacy wracają do Kraju, to Polacy masowo wyjeżdżali i ja też wyjechałem. Niestety za Rządów Pana Tuska płace minimalne w Polsce rosną bardzo powoli i będziemy gonić Anglię i resztę Europy jeszcze przez kolejne 20 lat. ( przykładowo, w Polsce jako Cieśla zarobię 5-7 tysięcy złotych, w Anglii około 4-5 tysięcy funtów dlatego wyjechałem. Czy Polska gospodarka przyśpieszy w tym roku? Oczywiście. Bo jest kasa z KPO. A co później? Od 2027 będzie ostre hamowanie. Należy wziąć pod uwagę że Polski eksport słabnie i w tym roku wykorzystamy kasę na Inwestycje które poprawia naszą infrastrukturę i inne zasoby ale nie przełożą się bezpośrednio na wzrost dochodów i podatków dla budżetu w kolejnych latach. Od 2027 roku i później będziemy spłacać gigantyczne odsetki i raty za uzbrojenia, zakupy w USA i Korei Południowej i dodatkowo ten nowy program. A czy znajdą się pieniądze w budżecie na to? Nie.. Nie znajdą się bo gospodarka zacznie hamować i nie będzie nowych perspektyw( wzrost eksportu, duże inwestycje w Polsce w nowe miejsca pracy i produkcji) które trwałe będą w postaci podatków wnosić do budżetu dochody by spłacać ten dług i odsetki. Ale to problem nowego rządu po wyborach prawda?
kartel
Jak w związku radzieckim putina. Tam tez chwalą sie że rosnie PKB. Z długu na produkcje broni a reszta gospodarki pada.
kartel
Tak samo mówili komuniści w PRLu i doganiali a nawet przeganiali zachód. Teraz komuniści z PO mówia to samo do tych samych głąbów :)
arzab
Dla ciemnego luda taka tępa i nachalna propaganda sukcesu wystarczy !
ferdek5
Gierek zadłużył Polskę na 40 mld $ przez 10 lat.
Tusk i Domański zadłużają nas na ponad 100 mld $ ... rocznie !!!
Dług wzrasta o 1,1 BILIONA zł zaledwie w 3 lata 2024-26.
To nie wystarcza ?!!!
Do tego pożyczka KPO i jeszcze chcą pożyczkę SAFE !!!
Oszaleli czy pochłonęła ich EKSTAZA wydawania pożyczonych pieniędzy
Gierek zadłużył Polskę na 40 mld $ przez 10 lat.
Tusk i Domański zadłużają nas na ponad 100 mld $ ... rocznie !!!
Dług wzrasta o 1,1 BILIONA zł zaledwie w 3 lata 2024-26.
To nie wystarcza ?!!!
Do tego pożyczka KPO i jeszcze chcą pożyczkę SAFE !!!
Oszaleli czy pochłonęła ich EKSTAZA wydawania pożyczonych pieniędzy dla
Panów Poncyliuszy i na inne jachty i miliony dla swoich znajomych?

https://niezalezna.pl/polska/afera-z-wydatkowaniem-safe-miliardy-euro-trafia-do-prywatnej-firmy-kieruje-nia-b-posel-ko/563504

https://wgospodarce.pl/opinie/154599-premier-i-minister-bujaja-w-oblokach-nad-przepascia
1a2b
za 5..6 lat będziesz miał już gnoju zaliczone 3..4 lata wyroku
jankoo
Ten dyzma polskich finansów pomylił poziom PKB z relacją długu do PKB i tu by się zgadzało że dogonimy brytoli.Już za 4 lata dług będzie wynosił około 107% PKB.Dajesz Anżejku dajesz.
prawnuk
Kucharz w wojsku zarabia już wiecej niż francuski legionista.....
ciekawe - czy 3 legionistów rozwaliłoby 300 kucharzy.......

No ale Błaszczak na wojsko wydawał mądrze pieniadze......

Z drugiej strony, któś słyszał o żołnierzu hitlerowskim z innym przydziałem niż kuchnia czy orkiestra ?
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Ja mysle ze nikt nie zarabia wiecej za godzinę pracy nad wisłą niż pani od WFu. Ciekawe czy 12 Pań od WFu rozwaliłoboby druzynę NBA :)

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki