Faworytami nadchodzących mistrzostw Europy w piłce nożnej są Hiszpanie i Niemcy. Obrońcy tytułu, którzy pokonali Niemców cztery lata temu, mają ok. 34% szans na wygranie całych mistrzostw – wynika z analizy kursów bukmacherskich. Polska ma dużo mniej szans na zwycięstwo, ale za to realnie może liczyć na wyjście z grupy.
Stawiając na Polskę, można zbić fortunę, bo w przypadku zwycięstwa Biało-Czerwonych za każdą postawioną złotówkę bukmacherzy płacą ok. 33 zł. Tak wysoki kurs oznacza, że nasza reprezentacja zdecydowanie nie należy do faworytów. Jednak nie jest też najsłabiej ocenianą drużyną. Za zwycięstwo w turnieju Chorwacji, Ukrainy, Szwecji, Republiki Czeskiej, Grecji, Irlandii lub Danii bukmacherzy płacą jeszcze więcej.
Polska z szansami na awans z grupy
Rosja - brązowy medalista rozgrywanych na szwajcarsko-austriackich murawach w 2008 r. mistrzostw Europy jest faworytem grupy A, w której gra również kadra Smudy. Drugą drużyną typowaną przez bukmacherów do wyjścia z grupy jest właśnie Polska. Faworytami grupy B są Niemcy i Holandia, w grupie C są nimi Hiszpanie i Włosi, a w grupie D Anglia i Francja.
Jednak analiza kursów, jakie proponują bukmacherzy za zwycięstwo poszczególnych drużyn w całych mistrzostwach, nie pozostawia złudzeń. Szanse na wygranie całych mistrzostw polska kadra ma iluzoryczne – w zależności od bukmachera oceniane na 3 do 4%.
Nasi grupowi rywale – Rosjanie – są w tym zestawieniu tuż nad nami – mają ok. 5% szans na tytuł. Faworytami są Hiszpanie, których szanse na wygranie całej imprezy wynoszą 34%. Dla Niemców jest to 32%. Trzeci w kolejności Holendrzy mają już tylko 16% szans, a Anglicy i Francuzi po 11%.
Robert Lewandowski gwiazdą turnieju Euro 2012?
![]() |
| Strefa specjalna: Euro 2012 w Bankier.pl |
O tym, że drużyny z grupy A będą kładły nacisk głównie na defensywę, świadczy zestawienie kursów na najwięcej bramek w klasyfikacji grupowej. Zdaniem bukmacherów najmniej goli padnie właśnie w polskiej grupie A. Najbardziej bramkostrzelni mają być Niemcy, Holendrzy, Portugalczycy i Duńczycy, a więc drużyny z grupy B.
Euro 2012 w Austrii?
W nadchodzących meczach polskiej ekipy faworytami jesteśmy w starciach z Grecją i Czechami. Rosjanie uznawani są za drużynę lepszą i to ich bukmacherzy typują jako zwycięzców pojedynku z Polakami. Kursy spotkań w grupie A są jednak bardzo podobne, co sugeruje, że spotkania będą wyrównane i żaden wynik końcowy nie powinien być niespodzianką. Z drugiej strony najbardziej jednostronnym pojedynkiem powinno być starcie Hiszpanów z Irlandczykami – za zwycięstwo zielonych wyspiarzy płacone jest aż 10 razy więcej niż postawiony zakład.
Bukmacherzy przyjmują nawet zakłady związane ze stanem przygotowań gospodarzy do mistrzostw. Jeżeli przynajmniej jeden mecz zostanie przeniesiony na austriacki stadion Ernsta Happela, gracz, który się o to założył, może zgarnąć 100-krotność zakładu. Aby wygrać jeszcze więcej, trzeba obstawić koniec świata przed 21 grudnia 2012 roku. Każdą złotówkę postawioną przeciwko cywilizacji bukmacherzy pomnożą – nomen omen – aż 666 razy.
Jarosław Ryba
Bankier.pl
j.ryba@bankier.pl
































































