REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polscy klienci sklepów kradną na potęgę

2012-10-31 14:00
publikacja
2012-10-31 14:00

Polacy ukradli w zeszłym roku towary sklepowe warte 1,7 mld dolarów, czyli około 5,4 mld złotych. To nie dużo na tle Niemiec czy Wielkiej Brytanii, w których skala kradzieży w sklepach przekracza 7 mld dolarów.

złodziejka
Foto: Thinkstock


Nie wypadamy jednak najlepiej w porównaniu do naszych południowych sąsiadów. Czesi i Słowacy wynieśli ze sklepów ponad dziesięć razy mniej niż Polacy. Takie dane podaje raport „Global Retail Theft Barometer”.

Kto, co i gdzie kradnie?


Kradną nie tylko klienci – za 35 proc. kradzieży odpowiadają sprzedawcy. Zaledwie 5,6 proc. tych występków popełniana jest przez dostawców towaru, a w przypadku 16 proc. chodzi przeważnie o błąd systemu do zarządzania towarami.

Najbardziej narażone na złodziei są sklepy z odzieżą i akcesoriami, kosmetykami, perfumami i lekami. Zaraz po nich znajdują się markety budowlane oraz sklepy z częściami samochodowymi. Najmniej kradnie się w sklepach z naturalną i zdrową żywnością.

dotacja na założenie sklepu» Jaka dotacja na założenie sklepu?
Jak wynika z raportu „Global Retail Theft Barometer”, towarami tzw. wysokiego ryzyka, a więc takimi, które klienci kradną najczęściej, są produkty do golenia, akcesoria ubraniowe, sery, odzież wierzchnia, mięso i perfumy. Klienci chętnie kradną też książki, gazety, gry komputerowe, jedzenie i artykuły papiernicze. Najrzadziej udaje się ukraść biżuterię, sprzęt elektroniczny, obuwie i akcesoria sportowe.

Kradniemy coraz więcej


– Problem kradzieży jest bolączką wszystkich właścicieli sklepów. Eskalacja tego zjawiska nasila się w okresie przedświątecznym, kiedy klientów jest więcej, a ochrona i monitoring nie są w stanie wychwycić każdej kradzieży. Z naszych informacji wynika, iż złodzieje najczęściej wynoszą kosmetyki, odzież, alkohol i żywność – mówi Mariola Roguska-Kopańczyk, dyrektor generalny Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług.

Carrefour idzie z odsieczą upadającym sklepom»Carrefour idzie z odsieczą upadającym sklepom
– Sprzedawcy liczą straty, ale wydaje się, że fala kradzieży jest nie do zatrzymania. Właściciele sklepów piętnują złodziei, wywieszają ich zdjęcia z monitoringu i zatrudniają ochroniarzy, co pozwala tylko zmniejszyć straty z kradzieży. Z roku na rok sklepowi złodzieje są coraz bardziej cyniczni w technikach i sposobach, w jakich okradają sprzedawców. Ich pomysłowość nie zna granic. Kradną młodzi, starsi, kobiety z dziećmi, a także sami pracownicy sklepów – dodaje Rogulska-Kopańczyk.

Handlowcy nie chcą powiedzieć, ile tracą rocznie na działalności drobnych złodziejaszków. Zasłaniają się tajemnicą handlową. Jak jednak wynika z danych Światowej Organizacji Handlu, kradzieże ze sklepowych półek stanowią już 1,4 proc. rocznych obrotów sieci handlowych. W Polsce straty handlowców wynoszą ponad 1,7 mld dolarów rocznie.

Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl

 

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~ohyda
prawda, kradna - za drobne zlodziejstwa odpowiada wiecej kobiet niz mezczyzn, mowie to jako wlascicel sklepu odziezowego, kobiety z pozoru wygladajace na eleganckie panie okazuja sie byc perfidnymi zlodziejkami, nawet te "eleganckie" panie kradna znicze spod kasy w biedronce pod nosem kasjerki, zjadaja produkty zywnosciowe prawda, kradna - za drobne zlodziejstwa odpowiada wiecej kobiet niz mezczyzn, mowie to jako wlascicel sklepu odziezowego, kobiety z pozoru wygladajace na eleganckie panie okazuja sie byc perfidnymi zlodziejkami, nawet te "eleganckie" panie kradna znicze spod kasy w biedronce pod nosem kasjerki, zjadaja produkty zywnosciowe nie z glodu tylko ze zwyklej chytrosci - po co kupowac jak mozna sie najesc w markecie takie teksty slyszalem, powiem tak masakra, legnica jest miastem, w ktorym na kazdym kroku spotykam sie z tym zjawiskiem i wstyd mi za to bo jestem legniczaninem, za te wstretne zlodziejskie babska i mezczyzn tez, brudasy i zlodzieje
~pszczota29@op.pl
Polscy klienci sklepów kradną na potęgę.
Jest to dla mnie nie do wiary i nie zrozumiałe?
Żeby człowiek który ubiega się, być mieszkańcem nieba mógł za swojego krótkiego życia, nie przestrzegania przykazania nie kradnij" Piekło dla takich jest przeznaczone?. Tak tak narodzie chrześcijański gdy cudze kradniesz to
Polscy klienci sklepów kradną na potęgę.
Jest to dla mnie nie do wiary i nie zrozumiałe?
Żeby człowiek który ubiega się, być mieszkańcem nieba mógł za swojego krótkiego życia, nie przestrzegania przykazania nie kradnij" Piekło dla takich jest przeznaczone?. Tak tak narodzie chrześcijański gdy cudze kradniesz to nie jesteś ani wierzący? A ateistą tym bardziej bo ci ludzie morał mają wrodzony i nie wierzę żeby coś komu zabrali. A jest ich tak mało bo tylko 5% to jest znikoma strata. wiec kim są ludzie którzy szczycą się,że jest ich 95% i gdzie tu potęga z tą kradzieżą. Bo gdzie tu miłość bliźniego pytam? Jeżeli go okradam? "Nie widziałem sprawiedliwego żebrzącego chleba" "Salomon" więc ten który kradnie to do jakiej kategorii można go zaliczyć? Chyba nie do sprawiedliwych"
Prawdziwi chrześcijanie nie kradną ? tylko gdzie ich szukać?. Po prostu "Świat Według Kiepskich"
~kaz8888
Niech Was Boża ręka chroni od kradzieży.
~ra
a ile poslowie kradna pobierajac wiecej niz srednia pensje w kraju za nicnierobienie
i nic niewytwarzanie sensownego czy ktos to obliczyl?????
~szagii
Czasami ludzie kradną, ponieważ zmusza ich do tego sytuacja materialna. Najprościej w świecie, nie stac ich. Moim zdaniem powinno się przeprowadzic wywiad z taką osobą i zaoferowac pomoc. Kradzież jest okropna i nie powinno się tego tolerowac ale czasami tak niestety bywa..
~alex
Bzdura. Co to znaczy 'tak czasami bywa'? Albo się jest uczciwym albo nie. To zwykłe cwaniaki bez zasad, którym nie chce się pracować. Odstawione młode kobiety szabrujące z udziałem własnych dzieci. Na prawdę nie ma co ich żałować.
~Antyinflacjonista
Polscy klienci są okradani na potęgę – wysokimi cenami!
Pozdr.
~mk
Dodałbym jeszcze, że Słowaków jest 8x, a Czechów jest 4x mniej niż Polaków... Stąd porównywanie sumarycznej kwoty jest pomyłką...
~stef
Dnia 2012-10-31 o godz. 16:07 ~mk napisał(a):
> Dodałbym jeszcze, że Słowaków jest 8x, a Czechów jest 4x
> mniej niż Polaków... Stąd porównywanie sumarycznej kwoty
> jest pomyłką...

Właśnie , a Niemców i Francuzów więcej......
~hindus
tzw. "newsy" na bankier.pl zaliczają coraz niższe loty... niżej, niżej... bum!

Powiązane: Moda, odzież, ubrania, przemysł tekstylny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki