Co drugi Polak ocenia, że ceny nieruchomości wzrosną w ciągu roku, i wzrostu cen spodziewa się więcej ankietowanych niż rok wcześniej - wynika z badania "Finansowy Barometr ING".
"Według badania odsetek osób, które spodziewają się wzrostu cen nieruchomości rośnie. My natomiast nie widzimy miejsca na wzrost cen mieszkań, ale istotne spadki także nie są możliwe; spodziewamy się raczej stabilizacji cen" - powiedział w czwartek na konferencji Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.
Z badania przeprowadzonego w lipcu 2014 roku wynika, że 50 proc. Polaków uważa, iż w ciągu najbliższych 12 miesięcy ceny nieruchomości wzrosną. Równocześnie 14 proc. Polaków uważa, że ceny spadną. W ubiegłym roku wzrostu cen spodziewało się 43 proc. ankietowanych.
Z badania wynika, że 38 proc. Polaków uważa, że odpowiedzialność za decyzję o odpowiedniej wysokości kredytu spoczywa na nich samych i jest to wynik zgodny z europejską średnią (37 proc.). Równocześnie w Polsce odnotowano trzeci najwyższy odsetek odpowiedzi wśród badanych krajów (24 proc.), wskazujących, że taka odpowiedzialność spoczywa przede wszystkim na banku (średnia wynosi 19 proc.)

Co trzeci Polaków uważa, że w przypadku kłopotów finansowych i trudności w spłacaniu kredytu hipotecznego, kredytodawca powinien zaoferować dłuższy czas spłaty. W Polsce odnotowano jeden z najwyższych odsetków osób, liczących w takiej sytuacji na pomoc państwa (17 proc.)
Badanie przeprowadzono w lipcu 2014 roku w 14 krajach europejskich na grupie 13.698 osób (dla Polski grupa wynosiła 1000 respondentów) na zlecenie Grupy ING przez IPSOS. (PAP)
seb/ jtt/




























































