REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Policja w Paryżu: około tysiąca osób na proteście "żółtych kamizelek"

2018-12-15 12:28
publikacja
2018-12-15 12:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Niewiele ponad tysiąc demonstrantów zgromadziło się do godziny 11 w sobotę w Paryżu na zorganizowanym już piąty weekend z rzędu proteście ruchu "żółtych kamizelek", około 60 osób zostało zatrzymanych - poinformowała prefektura policji.

fot. Gonzalo Fuentes / / Reuters

Rzeczniczka prefektury Johanna Primavert powiedziała w telewizji BFM, że mamy do czynienia ze "słabszą mobilizacją" niż w poprzednich tygodniach o tej godzinie.

Do tej pory zatrzymano około 60 osób, przy czym w zeszłą sobotę do tego czasu policja przeprowadziła około 500 zatrzymań - sprecyzowała Primavert, podkreślając, że policja "pozostaje zmobilizowana".

Wakacje na giełdzie

Agencja Reutera pisze, że na ulice wielu francuskich miast w sobotę wyszły tysiące demonstrantów.

W samej stolicy rozmieszczono w sumie ok. 8 tys. funkcjonariuszy, wspieranych przez 14 kołowych pojazdów opancerzonych. W całym kraju zmobilizowano ok. 69 tys. policjantów, przy czym w minioną sobotę było ich 89 tys. - podaje agencja AFP.

Obecność policji została wzmocniona, oprócz Paryża, w wielu regionach Francji, gdzie zapowiadano protesty "żółtych kamizelek", w tym w Tuluzie, Bordeaux i Saint-Etienne.

W stolicy na godz. 14 planowane jest zgromadzenie manifestantów na Placu Republiki. Około piętnastu organizacji lewicowych wzywało do przyłączenia się do "żółtych kamizelek" w tym miejscu.

"Żółte kamizelki" w całej Francji protestują od 17 listopada: początkowo przeciwko wciąż rosnącym kosztom utrzymania oraz podwyżce podatku paliwowego, z której ostatecznie rząd się wycofał; z czasem manifestanci zaczęli domagać się m.in. zmian w polityce społecznej, czy ustąpienia prezydenta Emmanuela Macrona. W Paryżu w ostatnie weekendy protesty przerodziły się w gwałtowne zamieszki. (PAP)

cyk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
janek43
Szczerze to bym w życiu nie chciał mieszkać we Francji. Zobaczcie że nawet w każdym francuskim filmie musi już grać arab albo Afrykanin a zwykle całe filmy są o nich. Jakbym chciał mieszkać w Afryce to bym się przeprowadził do Afryki na szczęście nie ma jeszcze tego w Polsce mimo że jestem bardzo tolerancyjny to już wolę nawet Wietnamczyków Szczerze to bym w życiu nie chciał mieszkać we Francji. Zobaczcie że nawet w każdym francuskim filmie musi już grać arab albo Afrykanin a zwykle całe filmy są o nich. Jakbym chciał mieszkać w Afryce to bym się przeprowadził do Afryki na szczęście nie ma jeszcze tego w Polsce mimo że jestem bardzo tolerancyjny to już wolę nawet Wietnamczyków za sąsiadów.
h-b
Prawidłowo... dość żerowania,cwaniactwa i jak najtańszego się da od wielu już lat wyzysku i dość coraz bardziej nienormalnego taniego do maximum ,śmieciowego,czasowego,oraz coraz niestety częściej patologicznego niepewnego na Maxa pseudo zatrudniania na szaro-czarno .
tindala
Z emfazą, ale prawdziwie. Na tym polega turbokapitalizm w wersji liberalnej. A lewica zajmuje się karpiem i smutnym losem uchodźców z Hondurasu. Stary Marks przewraca się w grobie
tindala
Gdyby nie zamach w Strasburgu, protesty trwałyby dalej ze znacznie większą siłą.
Opatrzność sprzyja Macronowi a może i świadome zaniedbanie służb. Nic tak nie sprzyja konsolidacji narodu jak wspólna żałoba. Oczywiście nie dotyczy to polactwa - casus śmierci prezydenta Kaczyńskiego.

Powiązane: Protesty "żółtych kamizelek" we Francji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki