Około 400 osób, które zebrało się przed siedzibą kurdyjskiej Partii Pokoju i Demonstracji, domagało się uwolnienia głodujących. Wyrażano także poparcie dla znajdującego się w tureckim więzieniu lidera zdelegalizowanej Partii Pracujących Kurdystanu Abdullaha Ocalana. Policjanci użyli gazu łzawiącego i armatek wodnych.
Strajk głodowy prowadzi około 700 kurdyjskich więźniów - w tym działacze Partii Pokoju i Demokracji, która ma 29 miejsca w 550-osobowym tureckim parlamencie. Strajkujący domagają się zniesienia ograniczeń w używaniu kurdyjskiego języka, ale ich głównym postulatem jest złagodzenie więziennego reżimu dla Ocalana.
Wczoraj turecki premier Recep Tayyip Erdogan ostrzegł głodujących, żeby nie stosowali "szantażu". "Nie uwolnimy terrorysty, ponieważ tego chcecie i podjęliście taka akcję" - mówił szef tureckiego rządu.
iar/afp + arabnews.com/kry/ab
Źródło:IAR





























































