REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polak potrafi, czyli jak sobie poradzić z wysoką ceną benzyny

2011-05-18 07:15
publikacja
2011-05-18 07:15
Dodaj Bankier.pl w Google
Polacy znaleźli sposób na drogie paliwo - pisze tygodnik "Polityka". Tym sposobem jest przemyt benzyny czy oleju napędowego zza wschodniej granicy.

Według tygodnika na przejściach granicznych z Federacją Rosyjską, Białorusią i Ukrainą pojawiają się coraz dłuższe kolejki samochodów, które zatankowane do pełna przewożą tanie paliwo. W Polsce za litr oleju napędowego trzeba zapłacić ponad 5 złotych w Rosji czy na Ukrainie to samo paliwo kosztuje około 3 złotych.

Problem polega jednak na tym, że do Polski wolno wwieźć tylko tyle paliwa ile mieści się w oryginalnym zbiorniku. Jednak niektórzy próbują, kombinować z przeróbkami lub wielkimi kanistrami w bagażnikach. Finał jednak może być tragiczny, jak choćby przypadek z przejścia w Gołdapi gdzie spłonął samochód kempingowy. Ci, którym się uda, sprzedają litr paliwa po 4 złote.

Jednak Polacy próbują ponieważ perspektywy są mało optymistyczne. Za chwilę czeka kierowców kolejna podwyżka cen paliwa związana z zakończeniem ulgi akcyzowej na biokomponenty dodawane do benzyny i oleju napędowego.

Tygodnik pisze też, że w poszukiwaniu taniego paliwa coraz większą popularnością cieszy się zakładanie instalacji gazowej a liczbę samochodów jeżdżących na gazie szacuje się na 2,5 miliona. Litr autogazu kosztuje zaledwie średnio 2,5 złotego. Więcej o alternatywie na drogie paliwo w tygodniku "Polityka".

IAR/Polityka/W.Banach/K.P.

Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Podlasiak
W każdym systemie gospodarczo-politycznym, ci co są na górze nie chcą dopuśić tych co są na dole, aby tym na dole lepiej działo się.

Za młodzi na sen, za starzy na grzech.
Wypijmy przy stole, aby tym na dole,
żle nie działo się!

Nie pijmy za tych na górze, tam nie zmienia się nic mimo lat
Znasz bajkę o głowie
W każdym systemie gospodarczo-politycznym, ci co są na górze nie chcą dopuśić tych co są na dole, aby tym na dole lepiej działo się.

Za młodzi na sen, za starzy na grzech.
Wypijmy przy stole, aby tym na dole,
żle nie działo się!

Nie pijmy za tych na górze, tam nie zmienia się nic mimo lat
Znasz bajkę o głowie i murze? Więc ciesz się, bo jest pięny Świat!

Znam paru takich co jeżdzą po benzynę za wschodnią granicę. To jest wielkie ryzyko pod każdym względem. Właściwie, co ludzie mają robić, jak nie ma gdzie zarobić grosza na chleb dla rodziny? Nikt już Polaków nie chce do robót poza granicami kraju.
bisz
Żadna nowość a to, co dzieje się w Polsce na pewno sprzyja popularności takich kombinacji.
~matematyk
Dnia 2011-05-19 o godz. 10:57 bisz napisał(a):
> Żadna nowość a to, co dzieje się w Polsce na pewno sprzyja
> popularności takich kombinacji.
I z czego jak nie z akcyzy na paliwo, papierosy i gorzałe miało by te państwo utrzymywać rzeszę tych nowych ok. 100.000 urzędników zatrudnionych w ostatnich 4 latach
~JedenTaki
Dla przypomnienia.......

LIPIEC 2008 ROK---------- 150 DOLARÓW BARYLKA
CZERWIEC 2011 ROK---- 110 DOLARÓW BARYLKA
LIPIEC 2008 ROK---------- 1 DOLAR 2,06
CZERWIEC 2011 ROK---- 1 DOLAR 2,75

barylka w zaokragleniu 150 litrow

2008 rok 150 x 2,06 = 309,00 PLN za barylke 309/150 = 2,06 PLN za 1 litr ropy
Dla przypomnienia.......

LIPIEC 2008 ROK---------- 150 DOLARÓW BARYLKA
CZERWIEC 2011 ROK---- 110 DOLARÓW BARYLKA
LIPIEC 2008 ROK---------- 1 DOLAR 2,06
CZERWIEC 2011 ROK---- 1 DOLAR 2,75

barylka w zaokragleniu 150 litrow

2008 rok 150 x 2,06 = 309,00 PLN za barylke 309/150 = 2,06 PLN za 1 litr ropy w 2008
a litr paliwa na stacji kosztowal wtedy ok. 4,50
Obecnie 110 x 2,75 = 302,50 PLN za barylke 302,50/150 = 2,02 za 1 litr ropy a paliwo na stacji kosztuje ok. 5,30
Wnioski w 2008 cena zakupu 1 litra ropy była podobna do dzisiejszej ceny ale obecnie paliwo jest droższe o ok. 70-80 gr
Takie mamy złodziejskie panstwo
~golos
Szkoda tylko, że tak mało tych co to widzą.....
infinum
To nie przemyt tylko normalny wolny rynek. Tam gdzie cena jest wysoka tam ludzie przedsiębiorczy szukają alternatyw, aby ją obniżyć i jeszcze na tym zarobić.

Widocznie za wschodnią granicą podatki na paliwa są mniejsze, to i cena jest niższa.
~myślący
czyli widać który rząd jest bardziej bandycki dla swoich obywateli - białoruski czy polski
~JOHN
Za 2-3 lata alternatywą na drogie paliwa będą samochody na ,,PRĄD,,...............

w USA już jest sprzedawany,na dodatek sponsorowany przez Państwo Chevrolet Volt.....
w Europie od listopada 2011 roku do sprzedaży wejdzie OPEL AMPERIA...............
cena będzie zaporowa,(42 000 euro),ale mam nadzieję,że Europa pójdzie
Za 2-3 lata alternatywą na drogie paliwa będą samochody na ,,PRĄD,,...............

w USA już jest sprzedawany,na dodatek sponsorowany przez Państwo Chevrolet Volt.....
w Europie od listopada 2011 roku do sprzedaży wejdzie OPEL AMPERIA...............
cena będzie zaporowa,(42 000 euro),ale mam nadzieję,że Europa pójdzie w ślady USA i też obniży cenę końcową na Opla......................
~q_werty
naukowcy którzy nie chcą sprzedać patentu do szuflady nie kończą najlepiej
~Jagi
To żadna nowość cała wschodnia część Polski, głównie rolnicy od wielu lat zaopatrują się u przemytników w ON. Zwykle kosztuje on o 1 zł mniej niż w stacjach paliwowych.
Są białorusini i ukraińcy którzy kursują nieustannie swoimi samochodami ze zbiornikami około 100 l a czasami i większymi w koło i przewożą ON prosto na podwórka.
To żadna nowość cała wschodnia część Polski, głównie rolnicy od wielu lat zaopatrują się u przemytników w ON. Zwykle kosztuje on o 1 zł mniej niż w stacjach paliwowych.
Są białorusini i ukraińcy którzy kursują nieustannie swoimi samochodami ze zbiornikami około 100 l a czasami i większymi w koło i przewożą ON prosto na podwórka. Ostatnio nawet Orlen obniżył ceny na swoich stacjach na wschodzie, zeby być choć trochę konkurencyjnym, bo sprzedaje tam bardzo mało ON na stacjach.

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki