Niedawna afera związana z przyznaniem się firmy Apple do obniżania wydajności starszych modeli smartfonów marki iPhone poskutkowała decyzją giganta z Cupertino o przecenie wymiany baterii w spowolnionych modelach. Okazuje się jednak, że promocja nie dla każdego kraju będzie równie korzystna.
W Stanach Zjednoczonych pogwarancyjna wymiana baterii w autoryzowanym serwisie kosztuje normalnie 79 dolarów – w ramach „promocji”, konsumenci będą mogli ją wymienić w iPhone’ach 6 i późniejszych za 29 dolarów – to o ponad połowę taniej. Nowe warunki cenowe mają obowiązywać przez cały 2018 rok – pisze m.in. serwis ZDNet.
Spora zmiana ceny czeka także Brytyjczyków – w Wielkiej Brytanii cena wymiany baterii została zmniejszona z 79 funtów na 25 funtów. I w tym przypadku z mieszkańcami wyspiarskiego kraju zapłacimy podobnie. Stawki w polskim autoryzowanym serwisie Apple iSpot wynoszą odpowiednio 349 zł (bez promocji) i 149 zł (w promocji). Patrząc na aktualny kurs funta szterlinga, 25 funtów to ok. 120 zł bez bankowego spreadu. Standardowy cennik wypada natomiast gorzej na rzecz Brytyjczyków – 79 funtów to ok. 370 zł dla Polaka.
Patrząc jednak na cennik Amerykanów i kurs dolara, równowartość 29 dolarów w złotówkach to ok. 100 zł – czyli o połowę taniej niż w Polsce. Możemy jedynie pocieszać się tym, że wymiana baterii w starszych modelach niż iPhone 6 jest u nas tańsza niż w Londynie.
O samej aferze pisaliśmy więcej w artykule: "Burza wokół Apple trwa. Niektórzy chcą nawet 1 bln dol. odszkodowania".

MG



























































