REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy przenoszą długi z kart na ROR-y

Zuzanna Brud2011-11-26 08:00
publikacja
2011-11-26 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Kryzys ostudził pęd Polaków do kart kredytowych. Z rynku zniknęło kilka milionów plastików, a zadłużenie zaczęło powoli topnieć. Okazuje się jednak, że rezygnując z kart coraz chętniej zaciągamy kredyt w ramach rachunku osobistego.

Jak podaje Narodowy Bank Polski, od początku roku zadłużenie z tytułu kart spadło o 659 mln zł, ale jednocześnie nasze zobowiązania z tytułu kredytów w kontach wzrosły o 748,9 mln zł.

Polacy coraz częściej szukają alternatywnych dla kart produktów kredytowych. Jednym z popularnych sposobów jest zaciąganie kredytu w ramach rachunku osobistego. Takie zachowania są odpowiedzią, reakcją na ograniczoną dostępność innych kredytów konsumpcyjnych na rynku, zwłaszcza kredytów gotówkowych i kart kredytowych. Ponadto kredyt odnawialny jest zazwyczaj tańszy od kredytu w karcie kredytowej.

Spada liczba wydawanych kart kredytowych


Od grudnia 2009 roku do końca czerwca 2011r. z rynku zniknęło 2,5 mln kart kredytowych. Zgodnie z danymi NBP na koniec czerwca br. łączna liczba kart kredytowych wynosiła 8,4 mln szt. Fakt ten potwierdza systematyczny spadek wydawanych kart kredytowych od grudnia 2009.


Źródło: NBP

Mniejsza liczba kart kredytowych na rynku jest wynikiem wprowadzenia w lutym 2010r. Rekomendacji T oraz kontynuowanej przez banki zaostrzonej polityki kredytowej. Banki zaostrzyły kryteria dotyczące wydawania nowych kart, przyznawania nowych limitów, obsługi kart już wydanych. Wycofały z rynku karty nieaktywne. Bardziej rygorystycznie weryfikują zdolność kredytową klientów. Efektem jest wyhamowanie sprzedaży kredytowej przez banki.



Rośnie zadłużenie w kontach, maleje w ramach kart kredytowych


Na koniec września 2011 roku wartość kredytów w kontach osobistych wzrosła o 5% i była wyższa niż w analogicznym okresie 2010 roku o 613,8 mln zł. Zadłużenie w ramach kart kredytowych charakteryzuje się odwrotną zależnością. Na koniec września 2011 roku wartość zadłużenia w kartach kredytowych spadła o 7%, czyli o 1.028,9 mln zł.

Ponadto od kilku lat można zaobserwować odwrócenie tendencji na rynku. Systematycznie rośnie zadłużenie w kontach osobistych, a spada w ramach krat kredytowych.


Źródło: NBP

Największy wzrost zadłużenia w ROR (o 1,6 mld zł) w ostatnim czasie przypada na sierpień 2011 roku W przypadku kart kredytowych delikatny trend spadkowy trwa od początku 2010 roku. Od tamtego momentu zanotowano spadek wartości zadłużenia w kartach kredytowych o ponad 1 mld zł. Dane mogą świadczyć o przenoszeniu zadłużenia z kart kredytowych do ROR-ów.

Limity na fali wzrostowej


Polacy zrazili się do kart kredytowych i obecnie chętniej korzystają z tańszego (jeszcze) kredytu odnawialnego. W najbliższych miesiącach można spodziewać się dalszego wzrostu zadłużenia w ROR z uwagi na utrzymującą się od dłuższego czasu na rynku tendencję wzrostową. Nie bez znaczenia są również zbliżające się święta, które często sprzyjają zaciąganiu drobnych kredytów w ramach kont osobistych.

Zuzanna Brud, z.brud@bankier.pl


Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~logik
Pani Zuzanno, dlaczego nie napisała Pani, że przy spadającej liczbie kart i zadłuzeniu rosną obroty na KK. Wcześniej kk były wciskane wszystkim bez potrzeby - np. moi tesciowie je otrzymali, choć nigdy nie używali. Kiedyś mogłem mieć 3 karty, bo to nic nie kosztowało. Wystrczyło 2 lub 4 transakcje w miesiącu i obroty 500 pln średnio Pani Zuzanno, dlaczego nie napisała Pani, że przy spadającej liczbie kart i zadłuzeniu rosną obroty na KK. Wcześniej kk były wciskane wszystkim bez potrzeby - np. moi tesciowie je otrzymali, choć nigdy nie używali. Kiedyś mogłem mieć 3 karty, bo to nic nie kosztowało. Wystrczyło 2 lub 4 transakcje w miesiącu i obroty 500 pln średnio w roku. Jak wartość obrotów podnieśli do 800 pln, a nawet 1500 (inaczej naliczają opłatę roczną za odnowienie karty), to zrezygnowałem z jednej (dokładnie z dwu, ale jedną nową mam w innym banku). Koszty obsługi, prowizji = zero. Jak mnie zacznął kasować opłatami to zmienię bank lub zrezygnuję z karty - nie muszę jej mieć, choć jest wygonie odroczyć płatność o 40 dni.
Mam mniej kart, to nie znaczy mniej na nie kupuję.

Poprostu Polacy umieją liczyć. Taniej jest w ROR to tam biora. Przynajmniej naliczją odsetki od dnia zadłużenia (w karcie od dnia zakupu). Lepij więc spłacić kk w terminie kredytem w ROR.
~Ekonom.
Warto dodać, że czasami jest jeszcze taniej rozłożyć zadłużenie z karty na kredyt.
~raca
miałem taki przypadek, kupowałem TV i przekonali mnie sprzedawcy żeby kupić większy i droższy bo akurat były korzystne warunki kredytowania, czyli 20 rat bez odsetek. Zgodziłem się i po wydrukowaniu umowy kredytowej ( z opcją sprawdzenia w banku online) czytam, że do kredytu mam mieć karte kredytową itd. Pytam sprzedawcy czy może miałem taki przypadek, kupowałem TV i przekonali mnie sprzedawcy żeby kupić większy i droższy bo akurat były korzystne warunki kredytowania, czyli 20 rat bez odsetek. Zgodziłem się i po wydrukowaniu umowy kredytowej ( z opcją sprawdzenia w banku online) czytam, że do kredytu mam mieć karte kredytową itd. Pytam sprzedawcy czy może odfajkować, że rezygnuję z karty ale on nie miał takich możliwości, pokazał mi to (kredyt online) więc dzwonię do banku czy może mi konsultant anulować tę kartę, on mów, że nie bo takie maja standardy w kredytach itd, powiedział mi też, że nie muszę aktywować tej karty ale opłaty i tak będą pobierane. Więc co robię, rezygnuję z zakupu na kredyt i kupuję ten sam model za gotówkę. Muszę powiedzieć, że zakup trafiony, już ponad rok minął, a o kredytach nie chcę syszeć, po prostu jak nie będę miał kasy to poczekam z zakupem lub nie kupię wcale. Konkluzja: mam już prawie wszystko w miarę nowe więc długo nie będę kupował nic nowego a tak na prawdę to większość sprzętu RTV i tak nie używam codziennie więc starczy na długo.
~seth
warunkiem była karta kredytowa dla mnie i dla żony (która nie ma ani pracy ani nawet konta w banku)

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki