REKLAMA

Nowa ustawa: kredytobiorcy dostaną więcej informacji

Michał Kisiel2011-11-24 11:30analityk Bankier.pl
publikacja
2011-11-24 11:30
18 grudnia 2011 roku wchodzi w życie nowa ustawa o kredycie konsumenckim. Kredytobiorcy będą mieli więcej czasu na wycofanie się z podpisanej umowy, a zestaw obowiązkowych informacji przekazywanych przez pożyczkodawcę zostanie rozszerzony i uporządkowany. Lecz nie wszystkie nowe zapisy spodobają się klientom banków.

Ustawa o kredycie konsumenckim to zbiór przepisów regulujących warunki, na jakich można w Polsce udzielać kredytów konsumenckich, precyzujący prawa i obowiązki stron. Jedną z najważniejszych zmian jest nowy limit wysokości kredytów objętych zapisami ustawy. Do tej pory granica ta była stosunkowo niska i wynosiła 80.000 złotych. Już wkrótce ustawowe regulacje będą dotyczyć zobowiązań do kwoty 255.550 złotych. Obejmą zatem także część kredytów hipotecznych i większość pozostałych typów zobowiązań zaciąganych przez konsumentów.

Wszystkie informacje w jednym formularzu


Pożyczkodawcy, banki i SKOK-i będą wręczać swoim klientom specjalne formularze informacyjne sporządzone według jednolitego wzoru, który załączono do ustawy. Kredytobiorca dowiadujący się o możliwość zaciągnięcia zobowiązania dowie się z takiej metryczki między innymi:
  • jakie są podstawowe parametry proponowanego kredytu czy pożyczki – czas spłaty, sposób wypłaty i spłaty, oprocentowanie, rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO);
  • ile wynosi całkowita kwota do zapłaty, czyli suma udostępnionych kredytobiorcy środków i wszystkich kosztów związanych z umową;
  • jakie będą wymagane zabezpieczenia;
  • czy w celu uzyskania kredytu konieczne będzie zawarcie umowy dodatkowej, np. umowy ubezpieczenia, i jaki będzie koszt takich dodatków;
  • jakie będą finansowe skutki nieterminowej spłaty (dodatkowe opłaty, wysokość oprocentowania zadłużenia przeterminowanego).

Formularz będzie miał określoną datę ważności i poza danymi dotyczącymi kredytu będzie także podsumowywać uprawnienia konsumenta-kredytobiorcy. Znajduje się wśród nich prawo do bezpłatnego otrzymania projektu umowy oraz prawo do informacji o wynikach sprawdzenia klienta w bazach danych, jeśli ich wynikiem będzie odmowa udzielenia kredytu. Starający się o kredyt dowie się na przykład, że brak zdolności kredytowej wynika z negatywnej historii w Biurze Informacji Kredytowej.

Więcej czasu na wahania


Kolejną zawartą w ustawie nowością jest wydłużenie okresu, w którym konsument może odstąpić od zawartej umowy. Okres ten będzie wynosił 14 dni, lecz jeśli kredytodawca nie dopełnił obowiązku umieszczenia wszystkich niezbędnych informacji w umowie kredytowej, to czas na ewentualną rezygnację z kredytu liczony jest od momentu uzupełnienia wszystkich danych. Zapis ten spowoduje zapewne, że pożyczkodawcy będą poważnie traktowali wymogi związane z konstrukcją umowy o kredyt konsumencki.

Za odstąpienie od umowy nie można pobierać opłat z wyjątkiem odsetek naliczonych za czas upływający od wypłaty kwoty kredytu do jego spłaty. Natomiast w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu dopuszczalne będzie pobieranie prowizji. Jest to istotna zmiana – do tej pory kredyty konsumenckie gwarantowały bezpłatną wcześniejszą spłatę. W nowej wersji ustawy pojawiają się jednak ograniczenia wobec pożyczkodawców:
  • prowizja za wcześniejszą spłatę kredytu nie może przekraczać 1% kwoty pozostałej do spłaty, jeśli do ostatecznego terminu spłaty pozostało więcej niż rok, lub 0,5% kwoty długu, jeśli do końca umowy pozostało mniej niż rok;
  • prowizję pobierać można tylko w przypadku, gdy stopa oprocentowania jest stała, a kwota kredytu spłacanego w kolejnych 12 miesiącach przekracza trzykrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.

Zmiany nie tylko na lepsze


Odświeżona ustawa o kredycie konsumenckim kładzie nacisk przede wszystkim na udostępnienie kredytobiorcy informacji wystarczających do racjonalnego podjęcia decyzji. Jednolity formularz informacyjny i uszczegółowienie zapisów umieszczanych w umowach kredytowych to narzędzia, dzięki którym konsumentom będzie łatwiej porównywać kredyty i identyfikować potencjalne pułapki w postaci dodatkowych kosztów i sprzedaży wiązanej.

Jednocześnie jednak zlikwidowano 5-procentowy limit opłat i prowizji związanych z udzieleniem kredytu. Może to oznaczać powrót do marketingowych praktyk z przeszłości – przenoszenia faktycznego ciężaru kosztów z oprocentowania na opłaty i prowizje. Być może wrócą reklamy, w których dużą czcionką eksponowane będą zachęcające stawki („oprocentowanie 4,99%!”), a potencjalny klient dopiero podczas studiowania formularza informacyjnego dowie się, że kredytowi towarzyszy 10-procentowa prowizja.

Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

m.kisiel@bankier.pl

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Zorintowany
Raczej nie wrócą 4,99% - ustawa to też uregulowała wprowadzając definicje reprezentatynego przykładu chociażby z działaniach marketingowych.
~Ekonom.
Z tymi formularzami, czy z terminem odstąpienia 14-stu dni nawet ok, ale prowizja w przypadku wcześniejszej spłaty, czy odsetki za odstąpienie, to trochę nie bardzo (jak np. ktoś się stara o dofinansowanie z UE i potrzebne mu wykazanie środków własnych - dostaje kredyt, nie dostaje dofinansowania i płaci za udzielenie Z tymi formularzami, czy z terminem odstąpienia 14-stu dni nawet ok, ale prowizja w przypadku wcześniejszej spłaty, czy odsetki za odstąpienie, to trochę nie bardzo (jak np. ktoś się stara o dofinansowanie z UE i potrzebne mu wykazanie środków własnych - dostaje kredyt, nie dostaje dofinansowania i płaci za udzielenie kredytu lub za wcześniejszą spłatę, jak w terminach się nie zmieści - chyba, że źle rozumiem, to mnie poprawcie).

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki