W ponad 11 proc. samochodów zarejestrowanych w Polsce cofnięto licznik – wynika z danych serwisu CarVertical. Ryzykiem zakupu auta z zaniżonym przebiegiem znacznie bardziej obciążeni są kupujący pojazdy sprowadzane z zagranicy.
Biorąc pod uwagę samochody rejestrowane po raz pierwszy w Polsce, cofnięty licznik stwierdzono w 12,9 proc. przypadków, a więc w przeszło co ósmym samochodzie. Zgodnie z danymi serwisu CarVertical w przypadku aut, które rejestrowane były wyłącznie nad Wisłą, współczynnik ten wyniósł 5,6 proc. Problem ten dotyczył więc co 18. pojazdu.
Patrząc jedynie na dane za 2022 r., oszuści cofali liczniki średnio o 44 tys. kilometrów.
Nad Bałtykiem kręcą najczęściej
Europejskimi liderami cofania liczników są kraje nadbałtyckie: Łotwa, gdzie cofnięty licznik zanotowano w przypadku 22 proc. zarejestrowanych tam aut, z czego w aż co czwartym sprowadzonym na Łotwę z zagranicy. W Estonii było to odpowiednio 19 oraz 16 proc. Wysoki odsetek aut z cofniętymi licznikami zanotowano również w Rumunii, gdzie przekręcone wskazania miało 18 proc. zweryfikowanych aut.
Takich samochodów na rynku może być jednak znacznie więcej, nie w każdym bowiem przypadku oszustwo może zostać wykryte. Nie stanie się tak, jeśli samochód nie brał udziału w wypadku ani kolizji czy nie był serwisowany.

Wyższe kary, częstsze kontrole
Przypomnijmy, że od 2019 r. cofanie licznika traktowane jest przez Kodeks karny jako przestępstwo, za które grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Od kilku lat łatwiej też o weryfikację stanu licznika, ten bowiem jest sprawdzany i rejestrowany w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów m.in. podczas corocznych przeglądów rejestracyjnych oraz kontroli drogowych przeprowadzanych przez policję czy Inspekcję Transportu Drogowego.































































