REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Podział obowiązków w polskich domach. Najnowszy raport obnaża nierówny podział ról w rodzinach

2025-05-23 09:40
publikacja
2025-05-23 09:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Kobiety w Polsce mają podwójny etat – dom i praca. Spędzają dwa razy więcej czasu na obowiązkach i opiece nad dziećmi niż mężczyźni, którzy wciąż pozostają w cieniu. Najnowszy raport Fundacji Share the Care i ZUS obnaża nierówny podział ról w rodzinach.

Podział obowiązków w polskich domach. Najnowszy raport obnaża nierówny podział ról w rodzinach
Podział obowiązków w polskich domach. Najnowszy raport obnaża nierówny podział ról w rodzinach
fot. Marina April / / Shutterstock

Fundacja Share the Care wraz z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych opublikowały raport „Mama i tata w domu i w pracy”, który prezentuje aktualne dane dotyczące podziału czasu między obowiązki domowe, opiekę nad dziećmi oraz aktywność zawodową i wypoczynek. Z raportu wynika, że kobiety nadal przeznaczają znacznie więcej czasu na obowiązki domowe i opiekuńcze niż mężczyźniUdział czasu poświęcanego na te zadania w dobie wynosi:

  • kobiety: 18,2 proc.
  • mężczyźni: 11,2 proc.

Przeciętny dzienny czas wykonywania obowiązków domowych i opiekuńczych przez kobiety to 4 godziny i 19 minut, co oznacza spadek o 1 minutę w porównaniu do 2013 roku. Z kolei mężczyźni poświęcają na te obowiązki średnio 2 godziny i 41 minut – o 20 minut więcej niż w 2013 roku.

Z zebranych danych wynika również, że to kobiety częściej zajmują się chorymi dziećmi. "W 2024 roku udział liczby dni absencji, które wykorzystali mężczyźni z tytułu opieki nad chorym dzieckiem wyniósł zaledwie 21 proc., co oznacza jedynie nieznaczny wzrost (o 0,42 punktu procentowego) w stosunku do roku poprzedniego. W praktyce niemal 80 proc. dni opiekuńczych nadal przypada na kobiety" - czytamy w raporcie.

W zakresie aktywności zawodowej mężczyźni są bardziej aktywni – stanowią 16,4 proc. w badanym wymiarze, podczas gdy kobiety 10,2 proc. Podobną tendencję widać w czasie przeznaczonym na odpoczynek, gdzie mężczyźni mają 19,4 proc., a kobiety 16,1 proc.

Wakacje na giełdzie

Oprac. DF

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Szef Actiona: chcemy rosnąć o 15 proc. rocznie. „Handlowanie telefonami było nudne”
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (21)

dodaj komentarz
mantykora
czyli ktoś robi kolejne podziały w naszym kraju... już połowa jest za pis, a druga za po... ale to za mało...

i tak od kilkunastu lat... rozmontowują Polskę.
"można obiecać wszystko" - ot takie obecne hasło naszych czasów.
pawblo77
A kto ma przyznawać role w rodzinach? Bo proletaryat jest oczywiście za głupi żeby takie role sobie przyznawać i między sobą uzgadniać. Ale cali na biało wchodzą komisarze ludowi i dekretem politbiura ustalą podział. W kuchni, w kiblu i pod kołdrą.
moravietz
Nie wiem w czym problem? Ktos je zmuszal isc do pracy zamiast zostac dobra zona na utrzymaniu meza?
tomitomi
no tak , lewactwo promuje taki , a nie inny podział prac , do taty możesz mówić ; ciociu !
bankster-kreator
Kiedyś wystarczyło mieć zawodówkę i człowiek był sobie w stanie poradzić w życiu a i nawet biznes otworzyć do czego nie są potrzebne żadne studia teraz kobieta musi mieć obowiązkowo skończone dwa kierunki a później szukać męża który jest od niej jeszcze lepiej lub tak samo wykształcony. Tylko nikt nie zauważa pewnego małego szczegóły,Kiedyś wystarczyło mieć zawodówkę i człowiek był sobie w stanie poradzić w życiu a i nawet biznes otworzyć do czego nie są potrzebne żadne studia teraz kobieta musi mieć obowiązkowo skończone dwa kierunki a później szukać męża który jest od niej jeszcze lepiej lub tak samo wykształcony. Tylko nikt nie zauważa pewnego małego szczegóły, że liceum ogólnokształcące i studia marnują zegar biologiczny kobiet bo każda odkłada rodzicielstwo "po edukacji" i "po znalezieniu dobrej pracy". Nie oszukujmy się ale większość kierunków studiów jest bez sensu i wystarczyłoby zmienić program i podnieść poziom nauczania w zawodówkach i technikum by nie marnować kobietom czasu na studiowanie budowy pantofelka przez 5 lat tylko, że od drugiej strony. No ale ktoś miał na celu wysłać wszystkich na studia zaniżając poziom nauczania a na najlepiej jeszcze wcisnąć studentom kredyty studenckie :)
moravietz
Bo faceci nie musieli konkurowac z kobietami na rynku pracy.
bankster-kreator
Studia z stosunków międzynarodowych, świetny live style, Instagram, wycieczki, podróże, zdjecia z drogich hoteli i restauracji, już nie ma czasu na dzieci przy tak intensywnie próżnym stylu życia a lada chwila okazuje się że już za późno bo czas szybko płynie a szczególnie ten biologiczny zegar... bardzo szybko tyka
bankster-kreator
Media prężnie pracują nad depopulacją to trzeba przyznać, czytając ostatnimi lata artykuły na portalach ewidentnie widać jak buntują kobiety przed rodzicielstwem i przestawiają z czarnej perspektywy, że to się "nie opłaca", że nie opłaca się mieć dzieci lepiej mieć kota z kotem mniej roboty. Nie od dziś wiadomo, że mężczyźni Media prężnie pracują nad depopulacją to trzeba przyznać, czytając ostatnimi lata artykuły na portalach ewidentnie widać jak buntują kobiety przed rodzicielstwem i przestawiają z czarnej perspektywy, że to się "nie opłaca", że nie opłaca się mieć dzieci lepiej mieć kota z kotem mniej roboty. Nie od dziś wiadomo, że mężczyźni w pracy "z reguły" powtarzam z "z reguły" pracują ciężej i dłużej a kobiety lżej i krócej "z reguły" a niektóre w ogóle nie pracują tylko zajmują się domem i dziećmi. Tak dom i dzieci to też jest praca i to nieraz ciężka bo dzieci potrafią obciążyć kobietę psychicznie (w pozytywnym sensie) bo w ogólnym rozrachunku dają sporo ciepła i radości. Pomimo dzietności na poziomie 1.1 gdzie powinna być przynajmniej dwukrotnie większa nadal manipuluję się w mediach kobietami sugerując im, że posiadanie dzieci się nie opłaca. Nie wiem kto sponsoruje tego typu artykuły ale na pewno Klaus Schwab i Bill Gates jest z nich dumny.
bankster-kreator
Kobiety z aktualnego pokolenia wyżu demograficznego mają ostatni gwizdek na podjęcie decyzji o posiadaniu potomstwa. Zegar biologiczny jest czymś czego nie oszukasz. Później pozostaje już tylko Kot i rybki w akwarium.
samsza
Słyszałem tekst, patrz akurat od kobiety :), że we dwoje łatwiej bo ta druga osoba jednak pomaga.
A samemu, samemu trzeba WSZYSTKO robić samemu.

Ale to inna rzeczywistość niż medialna.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki