Zarówno indeks PMI jak i dane dotyczące produkcji przemysłowej okazały się słabsze od oczekiwań ekonomistów. To największe rozczarowanie z japońskiego sektora wytwórczego od początku „Abenomiki”.

Image licensed by Ingram Image
W lutym wartość japońskiej produkcji przemysłowa spadła o 2,3% mdm po wzroście o 3,8% w styczniu. Był to najgłębszy miesięczny spadek od ośmiu miesięcy, zaś różnica pomiędzy wynikiem a oczekiwaniami ekonomistów (+0,3%) była największa od marca 2011 roku, gdy w Japonię uderzyło potężne tsunami.
Teraz za fatalne dane można winić nie naturę, lecz politykę. Szykowana na 1 kwietnia drakońska podwyżka podatku VAT-u (główna stawka wzrośnie z 5% do 8%) uderzy w konsumentów i najprawdopodobniej doprowadzi do recesji w trzeciej gospodarce świata.
Potwierdzeniem czarnych scenariuszy dla japońskiej gospodarki był indeks PMI dla sektora wytwórczego, który spadł drugi miesiąc z rzędu i osiągnął najniższą wartość od października 2013 roku. Odczyt na poziomie 53,9 pkt. wciąż sygnalizuje ekspansję w przemyśle, ale jest ona zdecydowanie słabsza niż jeszcze kilka tygodni temu.
K.K.

































































