Nowa wersja projektu podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów energetycznych z wyłączeniem retroaktywnego działania daniny ma być gotowa jesienią - wynika z czwartkowej wypowiedzi ministra energii Miłosza Motyki dla TVP 3 Warszawa.


"Rząd pracuje nad nowymi rozwiązaniami i tam prawo ma nie działać wstecz. Nie jest wykluczone, że weźmiemy pod uwagę retroaktywność, bo (...) najlepiej by było, gdyby pan prezydent podpisał tę ustawę (...). Będziemy szukali takich rozwiązań, które w momencie nadzwyczajnych zysków koncernów (paliwowych - PAP) sprawiają, że one dokładają się do budżetu" - powiedział Motyka.
Jedno z nich jest na stole przygotowane przez Ministerstwo Finansów, dotyczące wyższego CIT-u degresywnego (dla koncernów energetycznych - PAP). A kolejna rzecz to jest podatek od nadzwyczajnych zysków z wyłączeniem retroaktywności. Prace nad tą ustawą zakończą się najprawdopodobniej jesienią. Sezon jesienno-zimowy to jest ten moment, kiedy powinniśmy takie rozwiązanie mieć wypracowane w ramach prac rządu i parlamentu. Mam nadzieję, że to nie będzie budziło uwag prezydenta" - dodał.
Motyka informował wcześniej w bieżącym tygodniu, że założenia do ewentualnej nowej ustawy dot. nadzwyczajnych zysków koncernów energetycznych nie będą zawierały elementu retroaktywności.
Pod koniec lipca prezydent Karol Nawrocki zdecydował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych. Nawrocki wskazał w uzasadnieniu m.in. na działanie wstecz przepisów.
W sierpniu minister energii zapowiadał, że rząd może wrócić do windfall tax jesienią. O pracach rządu dotyczących podejmowania inicjatywy w sprawie zysków koncernów paliwowych informował także minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

20 sierpnia w wykazie prac rządu ukazały się założenia do projektu ustawy o udzielaniu wsparcia na obniżenie cen energii dla przemysłu energochłonnego. W celu sfinansowania tego wsparcia rząd proponuje podwyżkę stawki CIT dla największych firm energetycznych i paliwowych.
Dla firm z tego sektora o przychodach przekraczających 50 mln euro CIT w 2027 r. ma wzrosnąć do 30 proc. z 19 proc. obecnie i z 22 proc. po przeprowadzeniu przez rząd zmian zapowiedzianych 19 sierpnia. W roku 2028 stawka miałaby wynieść 26 proc., a w roku 2029 – 23 proc. W 2030 r., począwszy od czwartego roku podatkowego rozpoczynającego się po wejściu w życie projektowanych zmian, ma nastąpić powrót do podstawowej stawki CIT.
19 sierpnia rząd zapowiedział m.in. propozycję podniesienia podatku CIT z 19 do 22 proc. dla firm z rocznymi przychodami powyżej równowartości 50 mln euro rocznie oraz dla podatkowych grup kapitałowych. (PAP Biznes)
tus/ gor/































































