REKLAMA

Początek rozprawy w sprawie ekstradycji wiceprezes Huawei do USA

2021-03-02 02:02
publikacja
2021-03-02 02:02
fot. Lindsey Wasson / Reuters

W sądzie w Vancouver rozpoczęła się w poniedziałek rozprawa w sprawie ekstradycji do USA wiceprezes Huawei Meng Wanzhou. Jej prawnicy starają się dowieść m.in. braku pokrycia dla stawianych zarzutów.

Prawnicy Meng powiedzieli sądowi, że mają dowody, iż Meng nie mogła oszukać banku HSBC w sprawie działalności Huawei w Iranie, ponieważ bank miał wiedzieć, jak ta kwestia wygląda. Oszustwo banku to jeden z najważniejszych amerykańskich zarzutów. Zaś kanadyjska prokuratura zajęła stanowisko, że rozprawa w sprawie ekstradycji to nie proces karny, a prawnicy Meng chcą wyjść poza granice postępowania ekstradycyjnego i prowadzić je jak obrońcy osoby oskarżanej – relacjonowały kanadyjskie media.

Posiedzenie sądu zostanie wznowione w środę rano i przez trzy dni prawnicy Meng będą przedstawiać argumenty związane z działaniami i wypowiedziami byłego prezydenta USA Donalda Trumpa – podawał dziennikarz publicznej telewizji CBC.

Rozpoczęta w poniedziałek rozprawa potrwa do ok. połowy maja br. Decyzję w sprawie wniosku ekstradycyjnego sąd podejmie, jak podkreślają kanadyjskie media, dopiero w kolejnych miesiącach.

Meng została zatrzymana w grudniu 2018 r. na wniosek USA. Wniosek ekstradycyjny przekazano Kanadzie pod koniec stycznia 2019 r., a Kanada nadała mu bieg. Meng, po krótkim pobycie w areszcie, została zwolniona za kaucją i od tego czasu mieszka w jednym ze swoich domów w Vancouver, jest pod dozorem elektronicznym. Kanada, pomimo zamknięcia granic dla obcokrajowców, zgodziła się na przyjazd męża i dzieci Meng.

Proces ekstradycyjny Meng rozpoczął się w drugiej połowie stycznia ub.r. Pod koniec maja ub.r. sąd w Vancouver orzekł, że proces ten może być prowadzony, ponieważ 13 zarzutów stawianych przez USA jest konsekwencją czynów uznawanych za przestępstwo także w Kanadzie. Decyzja sądu nie jest orzeczeniem o winie.

W lipcu ub.r. prawnicy Meng zwrócili się do sądu o wstrzymanie procesu ekstradycyjnego, zarzucając, że prezydent USA Donald Trump używa sprawy Huawei do celów politycznych.

Pod koniec października ub.r. prowadząca sprawę sędzia Heather Holmes uznała, że Meng będzie mogła użyć argumentu, iż USA wprowadziły Kanadę w błąd zwracając się o jej zatrzymanie. Po wysłuchaniu prawników sędzia uznała, że zarzuty co do nadużycia procedur przez rząd USA „mogą wyglądać prawdziwie”. Argumentacja prawników Meng była taka, że w dokumentach przekazanych Kanadzie USA pominęły kilka kluczowych informacji, podważających zarzuty o oszustwo.

Kanadyjska prokuratura twierdzi, że USA przekazały jej informacje o dowodach i świadkach, iż Meng okłamała bank HSBC. Chodzi o zarzuty w sprawie związków chińskiego Huawei ze Skycom Tech Co. Ltd w Teheranie i naruszenia amerykańskich sankcji wobec Iranu. Meng miała zapewniać HSBC, że Huawei nie kontroluje Skycom i twierdzić w sierpniu 2013 r. podczas rozmów w Hongkongu, że Skycom jest tylko lokalnym partnerem Huawei, a chińska firma wycofała się z inwestycji w Iranie w 2009 r, zaś Meng zrezygnowała w uczestnictwie we władzach Skycom. HSBC nie obsługuje irańskich klientów w związku z amerykańskimi sankcjami.

Tymczasem według informacji publikowanych w mediach Huawei kontrolowało Skycom w latach 2007-2014, a o zależności irańskiej firmy świadczyć ma to, że jej pracownicy używali adresów mailowych Huawei, a jej konta bankowe były kontrolowane przez chińską firmę. Wywodzący się z Hongkongu HSBC obsługiwał Huawei i miał rozliczyć ponad 100 mln USD transakcji związanych ze Skycom.

Po aresztowaniu Meng chińskie władze zagroziły Kanadzie poważnymi konsekwencjami, wkrótce potem aresztowano Michaela Kovriga i Michaela Spavora, Kanadyjczyków oskarżonych o szpiegostwo, których Chiny przetrzymują bez procesu ponad 800 dni. Ich uwolnienie jest jednym z najtrudniejszych wyzwań dla kanadyjskiego rządu, sprawie tej poświęcona była część niedawnej rozmowy prezydenta USA Joe Bidena z premierem Kanady Justinem Trudeau. Chiny próbowały wcześniej wywierać ekonomiczną presję na Kanadę, blokując import kanadyjskiej żywności.

W dokumentach złożonych w sądzie przez federalnych prokuratorów nie wspomina się o uwięzionych Kanadyjczykach – podały media. Rząd w Pekinie twierdzi, że sprawy Kovriga i Spavora oraz Meng nie są powiązane. Jednak prawnicy Meng wskazali, że obrona Meng jest utrudniona w związku z tym, że jej sprawa może mieć wpływ na innych.

Z Toronto Anna Lach (PAP)

lach/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki