1/4 pracowników mogłaby pracować zdalnie na stałe

2020-05-01 08:20
publikacja
2020-05-01 08:20

Po zakończeniu kwarantanny 1/4 pracowników, którzy z powodu pandemii pracują poza siedzibą firmy, mogłaby nadal pracować zdalnie - wynika z raportu Nationale-Nederlanden. Ponad 40 proc. respondentów deklaruje efektywniejszą pracę w czasie izolacji.

/ fot. Girts Ragelis / Shutterstock

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Nationale-Nederlanden przez firmę badawczą Smartscope, niemal połowa z 1378 ankietowanych osób przyznała, że w wyniku pandemii koronawirusa zmuszona jest pracować poza siedzibą firmy. W tej grupie - jak czytamy - jedna piąta respondentów deklaruje, że jest to dla nich nowy tryb pracy, z kolei 14 proc. przyznaje, że już wcześniej zdarzało im się pracować w ten sposób.

Z badań wynika, że ponad jedna czwarta ankietowanych deklaruje, że mogłaby pracować w trybie zdalnym na stałe. Podobna grupa respondentów docenia pracę zdalną, choć wolałaby ją wykonywać naprzemiennie z biurową. Tylko jeden na dziesięciu badanych - podkreślają autorzy raportu - twierdzi, że nie przepada za pracą zdalną, choć obecnie jest to jedyna opcja, aby zrealizować służbowe zadania.

Praca zdalna bywa jednak problematyczna dla rodziców opiekujących się dziećmi. Z raportu wynika, że czterech na dziesięciu respondentów przyznało, że trudno im pogodzić obowiązki zawodowe z wychowawczymi. Co ciekawe, wśród osób, które pracują tradycyjnie w biurze, przeważają mężczyźni (44 proc. ankietowanych) natomiast kobiety stanowią tylko 31 proc. Różnica ta - jak twierdzą autorzy raportu - może wynikać przede wszystkim z podziału opieki nad dziećmi, które przez epidemię nie chodzą do szkół i przedszkoli. Badanie wykazało również, że ze zwolnienia na opiekę nad dzieckiem korzysta tylko 8 proc. pracowników, przy czym w grupie kobiet z tej opcji korzysta 14 proc., natomiast wśród mężczyzn - 3 proc.

Więcej o pracy zdalnej

Za niedogodność pracy w domu część respondentów uznało fakt dzielenia "zastępczego biura" z pozostałymi domownikami. Jednak sześciu na dziesięciu uczestników badania wskazało, że ma możliwość "odizolowania się od nich na czas zdalnych spotkań i konferencji", natomiast 3/4 powiedziało, że ma do swojej dyspozycji funkcjonalną przestrzeń do wygodnej pracy przy komputerze tj. siedzisko lub kanapę.

Znaczna część ankietowanych deklaruje również posiadanie koniecznych narzędzi pracy. Aż 84 proc. respondentów potwierdza, że ma do dyspozycji własny komputer, a 60 proc., że może pracować na służbowym sprzęcie. Blisko trzy czwarte badanych zapewnia, że jest na nim zainstalowane niezbędne oprogramowanie, a większość osób biorących udział w ankiecie (81 proc.) pracuje z wykorzystaniem szybkiego i stałego łącza internetowego.

Jednym z pytań, na które starali się odpowiedzieć autorzy raportu efektywność pracujących zdalnie osób. Co drugi uczestnik badania zgadza się z twierdzeniem, że w czasie kwarantanny pracuje krócej. Co za tym idzie, taka sama grupa uważa, że ma więcej czasu na odpoczynek i rozwój własnych zainteresowań. Ponadto trzy czwarte ankietowanych potwierdza, że nowe technologie i praca zdalna pozwala im bardziej cieszyć się domem i rodziną. Warte odnotowania jest również to, że ponad 40 proc. respondentów deklaruje efektywniejszą pracą w czasie izolacji.

"Dostosowanie się do nowego modelu pracy zależy w dużej mierze od charakteru pracowników" - powiedziała PAP rzeczniczka prasowa Nationale-Nederlanden Marta Pokutycka-Mądrala. Jej zdaniem osoby, które na co dzień pracowały w zespołach mogą odczuwać brak interakcji ze współpracownikami, podobnie ci, których praca polegała na budowaniu relacji z klientem. Zaznacza, że w procesie zmian istotną rolę odgrywają pracodawcy. "Istnieje wiele narzędzi, które wspierają współpracowników we wspólnym realizowaniu zadań" - mówi. I dodaje, że odpowiedzialny pracodawca powinien wyposażyć swoich ludzi w wiedzę i rozwiązania, które ułatwią efektywne zarządzanie w rozproszonym zespole.

"Epidemia koronawirusa doprowadziła do realizacji jednego z popularnych scenariuszy kreślonych przez badaczy zajmujących się przyszłością pracy" - twierdzi cytowana w raporcie dr Katarzyna Śledziewska z wydziału nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego Dodaje, że konieczność zaadaptowania się do nowych warunków pokazała, że wielu z nas potrafi skutecznie wykonywać swoje zadania również poza siedzibą firmy. Jej zdaniem, nie można wykluczyć, że obecna sytuacja przyczyni się do znacznego wzrostu liczby osób pracujących zdalnie także w późniejszym okresie.(PAP)

autor: Ewa Wesołowska

ewes/ dym/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (13)

dodaj komentarz
lelo1949
Szparagi zdalnie mogą zbierać po 35 eurocentów za 1 kg
piterland1974
Ja pracuję zdalnie już od 2 lat jako samozatrudniony..Zaletą tej formy jest na pewno bardziej efektywna praca. Oszczędność kosztów i czasu i na dojazdach do pracy i z pracy. Minusem jest na pewno przebywanie w domu z rodziną we własnym "biurze" przez 24h. na dobę. Ale nie wyobrażam sobie teraz powrotu do pracy Ja pracuję zdalnie już od 2 lat jako samozatrudniony..Zaletą tej formy jest na pewno bardziej efektywna praca. Oszczędność kosztów i czasu i na dojazdach do pracy i z pracy. Minusem jest na pewno przebywanie w domu z rodziną we własnym "biurze" przez 24h. na dobę. Ale nie wyobrażam sobie teraz powrotu do pracy stacjonarnej...
kondor_plus
Słyszałem w ciągu ostatnich lat dziesiatki takich "mądrych odkryć"... Najbardziej tragiczne były chyba "open space-y", to już czasem urastało do granic absurdu. Teraz mamy kolejne "odkrycie"... W przypadku jakiejś prostej roboty biurowej, przetwarzania jakichś wniosków, klepania w jakiś enter Słyszałem w ciągu ostatnich lat dziesiatki takich "mądrych odkryć"... Najbardziej tragiczne były chyba "open space-y", to już czasem urastało do granic absurdu. Teraz mamy kolejne "odkrycie"... W przypadku jakiejś prostej roboty biurowej, przetwarzania jakichś wniosków, klepania w jakiś enter - może tak i jest, można wynieść wielu pracowników do home-office.
A teraz powiedzcie mi jak niby ma to wyglądać w przypadku firm w których zespół ma ze sobą współpracować? Jak niby zbudować zespół z nowo-zatrudnionych pracowników, których nikt nie zna? No dalej, podpowiedzcie. Bo praca na home-office opiera się głównie na znajomości pracowników, ale to się z czasem przecież zmienia. A co gdy trzeba poznać nowych ludzi, zatrudnić ich, jakoś ich "naprostować" albo dokształcać - przecież to normalne że wielu pracowników uczy się od swoich bardziej doświadczonych kolegów... Co z rozwojem - nikt jeszcze niczego nowego nie wymyślił na zdalnych meetingach...
Podpowiem wam też że home-office na dużą skalę jest też prostą drogą do kolejnego etapu "outsourcing"-u w firmach, bo po rozbiciu zespołów, pozbawieniu ich więzi z współpracownikami i firmą bardzo proste będzie ciche wyrzucanie ludzi na zewnątrz. Ja akurat przerabiałem to już kilka razy, w ogromnych firmach z niemiec - i wiem że dziś to wygląda dla Polaków jak "super fajna praca", ale za rok-dwa nie zauważą nawet że właśnie stali się kompletnie odizolowani od firmy :). Albo stali się managerami, którzy starają się już tylko obronić swój status-quo, bo jest tylu nowych ludzi że można tylko rozdzielać proste zadania do wykonania, ale niczego nie da się rozwinąć nowego.
Home-office jest fajny dla pewnych grup zawodowych, jest dobry dla pewnych rodzajów działalności - ale do powszechnego zastosowania to raczej się na razie nie nadaje.
trysil
Nie idźcie tą drogą. 7 lat pracuję zdalnie, od 4 lat z żoną i dziećmi w domu. Gdyby nie dobre pieniądze to bym dawno zrezygnował. Mimo że jestem w osobnym pokoju, to przebywanie 24h z bliskimi nie jest dobre dla zdrowia. Powie to każdy psycholog.
bha
Żeby tylko ta zdalna praca nie poniosła za sobą dodatkowego cięcia etatów i pensji ??? .
blind-oln
Dlaczego miałaby nieść? Prędzej wzrost pensji i etatów, bo nie trzeba ponosić opłat za lokale biurowe, prąd i inne media.
bha odpowiada blind-oln
Zależy jak kto na to będzie patrzył z Góry.
meryt
Zwolnienia wśród windziarzy.
bha odpowiada meryt
I nie tylko ....
fakpejsy
Przeciez chodzi tu juz o totalna niewole i inwigilacje. Nawet nie beda sie musieli wysilac zeby kogos szukac..,

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki