Soja w listopadowych dostawach o godzinie 8:04 na giełdzie w Chicago zyskiwała 0,5 proc. do poziomu 13,45$ za buszel, odrabiając w ten sposób wcześniejszy spadek notowań.
- Patrząc na silną przecenę z zeszłego tygodnia, można dojść do wniosku, że ceny wyglądają dość atrakcyjnie na tą chwilę i są podatne na odbicie kursu - mówi Victor Thianpiriya, analityk Australia & NewZealand Group Ltd. cytowany za Bloombergiem. Według niego kondycja upraw nie była satysfakcjonująca i jest to czynnik wspierający ceny surowców rolnych.
Według Departamentu Rolnictwa USA, kondycja amerykańskiej kukurydzy i soi w zeszłym tygodniu ulegała dalszemu pogorszeniu. Farmerzy przystępują do żniw wolniej niż rok temu, po tym jak pogoda utrudniała dojrzewanie upraw.
Na koniec zeszłego tygodnia, około 53 proc. soi było w dobrej lub bardzo dobrej kondycji. Był to spadek z 56 proc. tydzień wcześniej oraz mniej niż 63 proc. w analogicznym okresie rok wcześniej. Około 51 proc. upraw kukurydzy było w dobrej lub bardzo dobrej kondycji. Tydzień wcześniej było to 53 proc., a rok temu 68 proc.
Kukurydza w grudniowych dostawach zyskiwała 0,3 proc. do 6,92$ za buszel. Pszenica w grudniowych dostawach drożała 0,6 proc. do 6,79$ za buszel.
K.G.































































