Podinspektor Wiesław G. pracuje w katowickim oddziale CBŚ od początku jego istnienienia i ma dostęp do tajnych dokumentów.
Oficer prasowy CBŚ Zbigniew Matwiej podkreślił, że nie należy wiązać pracy Wiesława G. z przestępczą działalnością jego córki. Oświadczył, że całą sytuację należy postrzegać w kategoriach dramatu rodzinnego policjanta, który jest ceniony za fachowość.
Raport Wiesława G. o zwolnienie ze służby został przyjęty.
Katowicka prokuratura przedstawiła obu kobietom zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Zarzuca im się również wyłudzenie 2,5 miliona złotych podatku VAT.
Źródło:IAR




























































