REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Plaga pseudoekologicznego marketingu. Wyniki unijnej kontroli stron internetowych

2021-01-30 07:30
publikacja
2021-01-30 07:30
Dodaj Bankier.pl w Google

KE i krajowe instytucje odpowiedzialne za egzekwowanie praw konsumentów alarmują: prawie połowa twierdzeń dotyczących ekologiczności produktów promowanych na stronach internetowych różnych przedsiębiorstw nie jest poparta dowodami. Są to wyniki przeprowadzonej na szeroką skale akcji kontrolnej.

Plaga pseudoekologicznego marketingu. Wyniki unijnej kontroli stron internetowych
Plaga pseudoekologicznego marketingu. Wyniki unijnej kontroli stron internetowych
fot. DOERS / / Shutterstock

Konsumenci coraz częściej wybierają produkty z etykietką "przyjazne dla środowiska". W efekcie, coraz silniejsze jest zjawisko "pseudoekologicznego marketingu". To główny wniosek z akcji kontrolnej przeprowadzonej przez Komisję Europejską i instytucje chroniące praw konsumentów w krajach członkowskich. Kontrola jest przeprowadzana co roku w celu wykrycia naruszeń unijnego prawa ochrony konsumentów na internetowych platformach handlowych.

W tym roku, po raz pierwszy w historii, głównym przedmiotem kontroli był "pseudoekologiczny marketing", czyli praktyka polegająca na przekonywaniu klientów, że przedsiębiorstwo jest zaangażowane w działania na rzecz ochrony środowiska. W ramach akcji kontrolnej zostały przeanalizowane twierdzenia zamieszczane w internecie przez przedsiębiorców z różnych sektorów, takich jak odzieżowy, kosmetyczny czy sektor AGD - informuje KE na swojej stronie internetowej.

Krajowe urzędy odpowiedzialne za ochronę praw konsumentów twierdzą, że w 42 proc. kontrolowanych przypadków twierdzenia dotyczące ekologiczności "były przesadne, fałszywe lub wprowadzały w błąd i potencjalnie kwalifikowały się jako nieuczciwe praktyki handlowe w świetle przepisów UE".

Komisarz UE ds. wymiaru sprawiedliwości Didier Reynders zwrócił uwagę, że coraz więcej ludzi preferuje ekologiczny styl życia, a w związku z tym "pozbawieni skrupułów handlowcy" mydlą konsumentom oczy, publikując niejasne, fałszywe lub przesadzone informacje.

Wakacje na giełdzie

Oprócz tego kontrola ustaliła, że w ponad połowie przypadków przedsiębiorca nie dostarczył konsumentom wystarczających informacji, aby ocenić prawdziwość zawartych na swojej stronie twierdzeń; w 37 proc. przypadków deklaracje zawierały niejasne i ogólne slogany, takie jak "świadomy", "przyjazny dla środowiska", "zrównoważony", które miały na celu wywołanie wśród konsumentów nieuzasadnionego wrażenia, że dany produkt nie ma negatywnego wpływu na środowisko. W 59 proc. przypadków przedsiębiorca nie przedstawił łatwo dostępnych dowodów na poparcie swojego twierdzenia - wylicza KE na swojej stronie.

Dalsza procedura zakłada, że krajowe instytucje skontaktują się z przedsiębiorcami, aby poinformować ich o wykrytych problemach i dopilnują, żeby zostały one rozwiązane.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jes
Jak ludzie głupi i nabierają się na "eko" to ich wina. Teraz eko potrafią być nawet przekazy elektroniczne :)
and00
Przecież to oczywiste
Żeby zmierzyć ekologiczność danego przedmiotu potrzeba by było skomplikowanych analiz
Nawet samochody elektryczne, jeżeli dokładnie podliczyć cały proces produkcji i utylizacji niekoniecznie wygrywają z spalinówkami, a do kupna namawiają i dofinansowują rządy...
Poza tym to tylko hasła, chyba na Bankierze
Przecież to oczywiste
Żeby zmierzyć ekologiczność danego przedmiotu potrzeba by było skomplikowanych analiz
Nawet samochody elektryczne, jeżeli dokładnie podliczyć cały proces produkcji i utylizacji niekoniecznie wygrywają z spalinówkami, a do kupna namawiają i dofinansowują rządy...
Poza tym to tylko hasła, chyba na Bankierze był ostatnio artykuł że to całe Eko szaleństwo w UE powoduje wzrost zanieczyszczeń w innych krajach, i globalny wzrost emisji
jes
Samochód elektryczny jest ekologiczny dopiero po 200000 km przebiegu. I to w zależności ile kosztuje prąd i z czego jest wytwarzany. A jeszcze nikt nie policzył utylizacji baterii. To będzie przebój jak w końcu ktoś to policzy i każe odnosić do pojemników przy supermarketach :)
P.S. Wymiana baterii w Tesli kosztuje tyle co mały samochód.
33karol33
Na modzie, "trendach" zarabia się najlepiej. Po to też one są.
darius19
problem - co znaczy dobry. Konsument opiera sie na opisie, skladzie, weryfikacji. Poniekad UFA tej informacji. I jest wykorzystany bez skrupułów. Latwo serwowac takie opinie jak "ptokbentoniczny". Ciekaw jestem ile razy forumowicz byl wprowadzony w blad lub wrecz oszukany. A ile razy nawet o tym nie wiedzial np. metki na problem - co znaczy dobry. Konsument opiera sie na opisie, skladzie, weryfikacji. Poniekad UFA tej informacji. I jest wykorzystany bez skrupułów. Latwo serwowac takie opinie jak "ptokbentoniczny". Ciekaw jestem ile razy forumowicz byl wprowadzony w blad lub wrecz oszukany. A ile razy nawet o tym nie wiedzial np. metki na odziezy klamia w 30% zbadanych przez UOKiK.
ptokbentoniczny
Jak ktoś kupuje produkt dlatego, że jest eko, a nie dlatego że jest dobry to chyba nie jest zbyt inteligentny.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki