REKLAMA

Piontkowski: Szkoły mogą spokojnie funkcjonować

2020-08-17 09:28
publikacja
2020-08-17 09:28
fot. Adam Guz / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

Szkoły mogą spokojnie funkcjonować w przytłaczającej większości gmin i powiatów - powiedział w poniedziałek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. Podkreślił, że MEN zakłada, iż większość szkół wróci 1 września do tradycyjnego, stacjonarnego sposobu nauczania.

„Na razie zakażenia (koronawirusem) występują w większej liczbie tylko w niektórych województwach. Ministerstwo zdrowia specjalnie wprowadziło dodatkowe regulacje, które mówią o strefach bardziej zagrożonych, nazywanych strefą żółtą i czerwoną, gdzie nieco więcej restrykcji obowiązuje niż w większości Polski. Gdybyśmy spojrzeli na mapę Polski to jest zaledwie po kilka powiatów” – mówił w Radio Gdańsk szef MEN.

Zaznaczył, że „nie jest tak, że każde wyjście na ulicę, a także wyjście do szkoły będzie czymś groziło”.

„Proszę pamiętać, że budynki szkół od kilku miesięcy stoją puste, więc same budynki nie zarażają, spokojnie mogą pracować szkoły, a przy zachowaniu podstawowych zasad higieny i bezpieczeństwa, o których wielokrotnie mówił minister zdrowia wydaje się, że spokojnie mogą funkcjonować szkoły w przytłaczającej większości gmin i powiatów” – ocenił.

Piontkowski przypomniał, że w szkołach uczniowie nie będą musieli zasłaniać maseczkami nosów i ust. „Natomiast gdyby doszło do wzrostu zakażeń, liczby zachorowań i w tych powiatach żółtych czy czerwonych, oczywiście można będzie tego typu dodatkowy obowiązek wprowadzić” – dodał.

Minister dodał, że konieczne będzie w szkołach systematyczne mycie rąk oraz ich dezynfekcja przed wejściem do budynku.

"Wszystkie szkoły, które chciały, czyli ponad 17 tysięcy, otrzymały elektroniczne dystrybutory do płynów dezynfekujących. Tam nic nie musimy naciskać, dotykać, one automatycznie dawkują nam płyn" - poinformował.

Będzie też obowiązek wietrzenia sal szkolnych co najmniej raz na godzinę.

Piontkowski pytany, czy w świetle niepokojących danych o wzroście zakażeń koronawirusem w Polsce, gdyby był ojcem dzieci w wieku szkolnym obawiałby się ich pobytu w szkole, odpowiedział: "Spokojnie posłałbym dzieci do szkół".(PAP)

autor: Robert Pietrzak

rop/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
wtomek
Moderator jest z tej samej ligi. Jest tu jakiś regulamin? . MOże mi ktoś wyjaśni jak nazwać grupę ludzi eksperymentującą ze zdrowiem dużych grup społeczeństwa. Nazwałem ich idiotami co mi się wydaje zupełnie niewinnym określeniem w relacji do szkód jakie cały czas robią. Post został usunięty.
onlyv8engine
kompromitacja. jak będą mieć po 1500 zakażeń dziennie po otwarciu szkół to może otrzeźwieją.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
pimpek01
Niech wpierw przeszkoli nauczycieli w obsłudze i prowadzeniu zajęć zdalnych!
Czas wakacji minął. Pora zabrać się do pracy Panie Ministrze a może ministrancie!
anna_domagalczyk
Jak nie będzie testów na koronawirusa wśród rodziców i dziadków, to pewnie. Do czasu pierwszego L4 nauczyciela.
onlyv8engine
nie zamierzam się takiemu testowi poddać, wolę nie puścić dziecka do szkoły, nie każdy pierdzi w stołek i kwarantanna to dla niego wakacje. dla firm 1-2-3-4 osobowych to wyrok śmierci. zdajesz sobie z tego sprawę?

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki