REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Perspektywy dla wzrostu w USA "korzystne", ale gospodarka wysyła "sprzeczne sygnały" - Powell

2019-02-26 18:43
publikacja
2019-02-26 18:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Gospodarka jest zdrowa, ale wysyła sprzeczne sygnały - powiedział we wtorek prezes Fedu Jerome Powell, w trakcie wystąpienia przed Komisją Bankową Senatu USA. Według Powella obecne otoczenie makroekonomiczne uzasadnia przyjęcie rozważnego podejścia do polityki monetarnej.

fot. Yuri Gripas / / Reuters

Prezes Rezerwy Federalnej jako przyczynę wstrzymania się FOMC od podwyżki stóp procentowych w ostatnim miesiącu wskazał na "kumulację czynników". Wśród nich Powell wymienił m.in. "przytłumioną" presję inflacyjną i "trwającą niepewność co do polityki rządu". 

Według Powella rozwój sytuacji w światowej gospodarce i polityce międzynarodowej "uzasadnia przyjęcie rozważnego podejścia do przyszłych decyzji ws. polityki monetarnej". "W przyszłości nasze decyzje dotyczące polityki monetarnej będą zależne od danych gospodarczych i będą uwzględniać nowe informacje w miarę rozwoju sytuacji gospodarczej i perspektyw dla wzrostu gospodarczego" - powiedział Powell przed senacką komisją. 

Chociaż prezes Fedu określił gospodarkę USA jako zdrową, a perspektywy dla rozwoju gospodarczego jako "korzystne", to wskazał, na "sprzeczne sygnały" dobiegające z otoczenia makroekonomicznego w ostatnich miesiącach. 

Wśród zagrożeń dla perspektyw rozwoju gospodarczego Powell wymienił "niestabilność rynków finansowych pod koniec roku", "spowolnienie wzrostu, szczególnie w Europie i w Chinach" i "nierozwiązane kwestie polityczne", takie jak Brexit i trwające negocjacje handlowe.  "Będziemy uważnie monitorować te problemy w miarę ich rozwoju" - dodał bankier. 

Wakacje na giełdzie

Poinformował też, że członkowie Fedu są "gotowi dostosować niektóre szczegóły dotyczące zakończenia normalizacji bilansu w świetle rozwoju sytuacji gospodarczej i finansowej". "W dłuższej perspektywie wielkość sumy bilansowej zależeć będzie od popytu na rezerwy federalne, takie jak rezerwy walutowe i bankowe" - powiedział Powell. Prezes Fedu wskazał też na wyższy popyt na rezerwy niż zwykle. 

Według niego wzrostowi gospodarczemu w USA "sprzyjał wzrost zatrudnienia oraz płac, optymizm wśród gospodarstw domowych i przedsiębiorstw oraz działania w zakresie polityki fiskalnej".  "Podczas gdy częściowe zawieszenie rządu federalnego stworzyło znaczne trudności dla pracowników rządowych i wielu innych, jego negatywny wpływ na gospodarkę powinien być dość skromny i w dużej mierze zmaleć w ciągu najbliższych kilku miesięcy" - powiedział prezes Fedu. 

W swoim przemówieniu przed komisją Senatu USA Powell wskazał na wyzwania, przed którymi stoi amerykańska gospodarka. Wśród nich Powell wymienił niską dynamikę wzrostu produktywności, partycypację siły roboczej na rynku pracy, która jest niższa niż w przypadku innych gospodarek rozwiniętych, stagnację w przychodach amerykańskich rodzin oraz brak możliwości awansu społecznego osób o niskich dochodach. 

Powell zaznaczył, że wzrost płac, który jest powyżej 3 proc., "nie stanowi problemu z puntu widzenia inflacji". Bankier powtórzył, że cel inflacyjny Fedu wynosi 2 proc. Prezes Fedu wskazywał też na "niestabilną ścieżkę wzrostu" długu publicznego. Powell odniósł się również do sytuacji, w której rząd mógłby dojść do limitu zadłużenia. "Pomysł, że USA nie będą honorować wszystkich swoich zobowiązań i płacić w terminie, jest czymś, co nawet nie może być brane pod uwagę" - powiedział szef banku centralnego. 

W trakcie przemówienia Powella kurs dolara spada o 0,25 proc. wobec koszyka walut do 96,16 pkt. 

Amerykańska Rezerwa Federalna, zgodnie z oczekiwaniami, utrzymała podczas posiedzenia 30 stycznia główną stopę procentową w przedziale 2,25-2,50 proc. Fed zapowiedział, że będzie "rozważny", jeśli chodzi o ewentualne zmiany w polityce monetarnej. 

Kolejne posiedzenie Rezerwy zaplanowano na 19-20 marca. Po ogłoszeniu decyzji odbędzie się publikacja kwartalnych projekcji makro. Od stycznia 2019 r. po każdym posiedzeniu Fed odbywa się konferencja prasowa. (PAP Biznes) 

kkr/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
h-b
Z pustego i coraz bardziej zadłużonego portfela Ogólnej większości ...I Salomon wiecznie więcej nie naleje.....
vlad_palownik
Salomon nie słyszał o drukarkach :-P
open_mind
To wszystko (ekonomia) jest snem od wielu dekad jak nocna mara. Boją się wszyscy globalnie i wiedzą że jedyne logiczne rozwiązanie jakie świat ma w obecnej to pchać ten system tak długo aż się sam rypnie. Przecież ogólnie jest cudownie – towarów pod dostatkiem tylko że dług globalnie narasta jak gwałtownie pojawiające się tornado To wszystko (ekonomia) jest snem od wielu dekad jak nocna mara. Boją się wszyscy globalnie i wiedzą że jedyne logiczne rozwiązanie jakie świat ma w obecnej to pchać ten system tak długo aż się sam rypnie. Przecież ogólnie jest cudownie – towarów pod dostatkiem tylko że dług globalnie narasta jak gwałtownie pojawiające się tornado i tylko uświadomienie sobie że czeka nas Wenezuela globalnie spędza nam spokój ducha!

Przypominam że od 1971 roku USA i świat odszedł od parytetu złota, z powodu rozwiązłości malwersacji i dodruku. Obecnie Ekonomia jest totalnie sterowana a na giełdach panuje terroryzm finansowy. Świat globalnie doświadczy katastrofy jak ten sposób dotrze do handlu, bo numerki można sobie rysować różne ale towaru na półka nie za bardzo, nawet drukarki 3D nie pomogą.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki