REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pawlak: Osiągnęliśmy porozumienie w sprawie spreadów

2011-07-12 08:40
publikacja
2011-07-12 08:40

– Na dzisiejszym spotkaniu z posłami Wiesławem Rygielem z PSL oraz Sławomirem Neumannem z PO uzgodniliśmy wspólne rozwiązanie kwestii spreadów – mówił 11 lipca 2011 r. wicepremier Pawlak.

Obaj posłowie odpowiedzialni w swoich klubach za zgłoszone projekty zgodzili się, że dla dobra kredytobiorców, konieczne jest przygotowanie jednolitego rozwiązania – dodał wicepremier.

Zapisy uzgodnionego projektu ustawy pozwolą kredytobiorcom spłacić rat bezpośrednio w walucie, w której został kredyt zaciągnięty. – Dzięki temu rozwiązaniu, wspólnemu dla dotychczasowych projektów PO oraz PSL, klienci banków nie będą musieli ponosić kosztów w formie spreadu – podkreślił wicepremier Pawlak.

Ponadto, zgodnie z projektem PSL, na kredytobiorców, którzy skorzystają z proponowanych przepisów, banki nie będą mogły nakładać dodatkowych kosztów, ani stosować wobec nich innych ograniczeń.

Ustalono, że w komisji sejmowej procedowane będą zmiany zarówno w ustawie o kredycie konsumenckim, jak proponuje PO, jak również w Prawie bankowym, zgodnie z propozycją PSL. Uzgodniono ponadto, że regulacja obejmie wszystkich kredytobiorców, którzy mają kredyt denominowany.

Wakacje na giełdzie

Odnosząc się do braku zgody PO na propozycję dotyczącą spłaty kredytu według kursu średniego NBP wicepremier powiedział: – Na tym etapie PO przyjęła tylko połowę propozycji PSL. Liczymy, że to jeszcze nie koniec.

Posiedzenie Komisji Finansów Publicznych, na którym rozpatrywane będą oba projekty odbędzie się w dniu dzisiejszym.

/ Ministerstwo Gospodarki

Komentuje Bogusław Półtorak, Główny Ekonomista Bankier.pl:

Walkę polityków ze spreadami należy odczytywać w kategoriach sezonu ogórkowego i przyśpieszającej kampanii wyborczej. Przecież już dziś bowiem można spłacać kredyty denominowane walutą zakupioną w kantorze lub zarobioną za granicą. Wprowadzanie jakiejś dodatkowej formy zakazów lub nakazów zakończy się niepowodzeniem, ponieważ ingerowałoby w zawarte umowy. Państwo musiałoby bankom wyrównać ewentualne straty, a na to budżetu (i podatników) po prostu nie stać. Warto w tym miejscu przypomnieć podobną historię opcji walutowych, gdy ci sami politycy obiecywali pomagać, ale praktycznie nic z tego nie wynikło.

Dziś mamy powtórkę z rozrywki. Znów niektórzy w bolesny sposób dowiadują się, że igranie z kredytami walutowymi po prostu kosztuje. I nie ma tu żadnej tragedii, czy czegoś wyjątkowego. Wcześniej zyskiwali, osiągali korzyści, dziś dopłacą, bilans jest na zero. Na pocieszenie dla kredytobiorców z CHF warto zwrócić uwagę, że koszty kredytów denominowanych nadal pozostają porównywalne z kredytami złotowymi, a przecież nad pomocą dla tych kredytobiorców złotowych (póki co) nikt się nie zastanawia. Politycy znów za nasze pieniądze próbują sobie tanio kupić poklask. A kredyty bierzemy w walucie w jakiej osiągamy dochody - analitycy Bankier.pl i nadzór finansowy mówią o tym od lat. Kredyty denominowane to bowiem nie tylko wysoki kurs, to wysoka zmienność kursu, która powoduje wysokie koszty ryzyka walutowego i ...wysokie spready.
Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~paweelbee
Panie szanowny główny ekonomisto - fajną ma Pan robotę, pisze Pan co Panu akurat wpadnie do głowy albo co podrzucą ludzie z sektora wkurzeni na propozycje PLS i PO o spreadach.

W ogóle macie fajnie Pan i Pan Kolany - siedzicie w necie i robicie przeklejki, które idą w świat jako opinie mądrych głów bankier.pl

fajnie
Panie szanowny główny ekonomisto - fajną ma Pan robotę, pisze Pan co Panu akurat wpadnie do głowy albo co podrzucą ludzie z sektora wkurzeni na propozycje PLS i PO o spreadach.

W ogóle macie fajnie Pan i Pan Kolany - siedzicie w necie i robicie przeklejki, które idą w świat jako opinie mądrych głów bankier.pl

fajnie pisze o Was Pan Wyżnikiewicz...dzięki Bogu są jeszcze ludzie którym chce się czytać Wasze mądrości i je punktować;

wiadomo, ludzie będą czytać co piszecie - ale starajcie się być choć trochę rzetelni
~Pawla Mądry jest
A co mnie obchodzi spread jak mi rata poszla o 600zł przez zakichany rząd który nic nie robi żeby umocnić złotówke!!!!!!
~Dede
Panie Bogusławie, funkcja głownego ekonomisty portalu skierowanego do konsumenta nie obliguje Pana jeżeli do spojrzenia na temat od strony konsumenta lub przynajmniej bezstronnie? Czy wpisywanie do umów spreadów które są zmienne, ustalane dowolnie przez jedną stronę i nieznane w momencie podpisywania umowy przez klienta nie jest Panie Bogusławie, funkcja głownego ekonomisty portalu skierowanego do konsumenta nie obliguje Pana jeżeli do spojrzenia na temat od strony konsumenta lub przynajmniej bezstronnie? Czy wpisywanie do umów spreadów które są zmienne, ustalane dowolnie przez jedną stronę i nieznane w momencie podpisywania umowy przez klienta nie jest przypadkiem sprzeczne z dobrymi obyczajami? Aż dziw, że klauzula ta nie została jeszcze wpisana przez UOKiK do rejestru klauzul niedozwolonych. Natomiast Pański komentarz to nic innego jak lobbing bankowy nadający się raczej do prasy branżowej a nie konsumenta. Ja rozumiem, że nie możecie walić za mocno w banki bo to ze sprzedaży ich produktów żyjecie ale wszystko ma swoje granice a czytelnik nie jest beznadziejnie głupi. Domagam się odrobiny szacunku.
~Chf
"A kredyty bierzemy w walucie w jakiej osiągamy dochody - analitycy Bankier.pl i nadzór finansowy mówią o tym od lat." - dokładnie od dwóch lat. Wcześniej tacy specjaliści z Koziej Wólki jak ten pan piali z zachwytu nad kredytami we frankach i wciskali je wszystkim, którzy mieli zdolność kredytową.
~Lits
Ten specjalista gada bzdury. Banki zdzierają na spreedach niemiłosiernie. Skoro twierdzą, ze musza kupić franka na rynku międzybankowym to powinno byc im obojetnie czy ja wpłacam zł czy CHF. W Getin np. spreed ustalany jest % i im wyzszy kurs tym dodatkowo rośnie spreed.
Moim zdaniem spreedy powinny byc sztywne kwotowe a nie
Ten specjalista gada bzdury. Banki zdzierają na spreedach niemiłosiernie. Skoro twierdzą, ze musza kupić franka na rynku międzybankowym to powinno byc im obojetnie czy ja wpłacam zł czy CHF. W Getin np. spreed ustalany jest % i im wyzszy kurs tym dodatkowo rośnie spreed.
Moim zdaniem spreedy powinny byc sztywne kwotowe a nie %. Klient powinien mieć kazdorazowo mozliwośc spłaty w zł lub CHF i to bez żadnych dodatkowych opłat.
~Milan
Nie prawdziwą jest informacja, jaką w komentarzu do informacji Ministerstwa Finansów przedstawia Bogusław Półtorak, Główny Ekonomista Bankier.pl - " Przecież już dziś bowiem można spłacać kredyty denominowane walutą zakupioną w kantorze lub zarobioną za granicą." - Aby taka możliwość zaistniała należy podpisać z bankiem Nie prawdziwą jest informacja, jaką w komentarzu do informacji Ministerstwa Finansów przedstawia Bogusław Półtorak, Główny Ekonomista Bankier.pl - " Przecież już dziś bowiem można spłacać kredyty denominowane walutą zakupioną w kantorze lub zarobioną za granicą." - Aby taka możliwość zaistniała należy podpisać z bankiem aneks do umowy, który sporo kosztuje, np. w Getin Bank'u za taką przyjemność należy zapłacić 20000PLN ( kredyt na 300 000 CHF ). Panie Bogusławie, wstyd.
~day-tr
Ten komiunikat można tłumaczyć tak:...(dla lepszego zrozumienia)
....dziś rano, w pijalni piwa pod bazarem, trzej goście dogadali się w sprawie sprzedaży pietruszki...doszli oni mianowicie do wniosku, że sprzedawca może zarobić tylko 5 groszy na kilogramie pietruszki (cena sprzedaży - cena zakupu u chłopa)....wszystkie baby,
Ten komiunikat można tłumaczyć tak:...(dla lepszego zrozumienia)
....dziś rano, w pijalni piwa pod bazarem, trzej goście dogadali się w sprawie sprzedaży pietruszki...doszli oni mianowicie do wniosku, że sprzedawca może zarobić tylko 5 groszy na kilogramie pietruszki (cena sprzedaży - cena zakupu u chłopa)....wszystkie baby, które podążały na bazar bardzo się z tego ucieszyły...:-)
~ratomat.pl
Wszystkim, którzy szukają sposobu na obniżenie poziomu rat w CHF polecam stronę:
ratomat.pl
~Demi
No tak - znając życie i mój "ukochany" Getin .... bunk to nie będzie przyjmował waluty w swoich oddziałach (albo wyznaczy 3 oddziały na całą Polskę) i nadal będzie trzeba płacić w PLN po ich bardzo atrakcyjnym kursie...... , więc cała ta nowa ustawa na nic się zda posiadaczom kredytów w nominowanych w walucie obcej...
~Lits
też mam ten problem. Ten Getin jest najgorszym bankiem w całej Polsce. Najdroższy spreed, a spróbuj cos załatwić przez infolinie. Jesteś bez szans.
Przestrzegam wszystkich przed tym bankiem.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki