Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą od aneksji Półwyspu Krymskiego w 2014 r. i od tamtej pory trwa jej agresja przeciwko Ukrainie. Agresja ta została nasilona w wyniku rosyjskiej inwazji na pełną skalę 24 lutego ubiegłego roku, dlatego też Parlament Mołdawii żąda wycofania się rosyjskich wojsk - poinformowała mołdawska agencja Moldpres.


Za przyjęciem deklaracji opowiedziała się nieznaczna większość parlamentarna - 55 ze 101 posłów jednoizbowego organu.
Uznano w niej, że Rosja prowadzi nielegalną, niesprowokowaną i nieuzasadnioną wojnę przeciwko Ukrainie wbrew zasadom prawa międzynarodowego. Wezwano także do utworzenia międzynarodowego trybunału, mającego na celu ściganie winnych zbrodni wojennych popełnianych na Ukrainie, o co od miesięcy apeluje Kijów. Mołdawskie władze zadeklarowały również, że chcą dalej wspierać Ukrainę humanitarnie i pomagać uchodźcom wojennym.
Od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na pełną skalę w lutym 2022 r. rosną napięcia między Rosją a Mołdawią, która graniczy z Ukrainą - ocenia agencja Reutera. Sprawująca urząd prezydenta Mołdawii od 2020 r. Maia Sandu ma proeuropejskie poglądy i stawia na zbliżenie z Rumunią oraz innymi partnerami w Unii Europejskiej. Kiszyniów oskarża Moskwę o próby obalenia mołdawskiego rządu, uznając, że wybuchające regularnie antyrządowe protesty są inspirowane przez rosyjskie służby.
Podobne deklaracje, jak ta przyjęta w czwartek przez Mołdawię, przyjęło od rozpoczęcia rosyjskie inwazji na Ukrainę w lutym ubiegłego roku wiele państw, w tym Polska. (PAP)

kjm/ adj/
































































