REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PKP Cargo odzyska pieniądze za utracone kontrakty. Co proponuje rząd?

2024-07-24 10:59, akt.2024-07-24 11:16
publikacja
2024-07-24 10:59
aktualizacja
2024-07-24 11:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Trzeba odzyskać te pieniądze - mówił w środę minister infrastruktury Dariusz Klimczak, odnosząc się do listu związkowców i zarządu PKP Cargo w sprawie rekompensaty za utracone w 2022 r. kontakty. Opinia, co w tej sytuacji zrobić, musi powstać w ministerstwie aktywów - dodał.

PKP Cargo odzyska pieniądze za utracone kontrakty. Co proponuje rząd?
PKP Cargo odzyska pieniądze za utracone kontrakty. Co proponuje rząd?
/ Kancelaria Premiera RP

We wtorek Zarząd PKP Cargo i działające w spółce związki zawodowe zaapelowały do premiera o wypłatę rekompensaty z tytułu kosztów poniesionych przez PKP Cargo w związku z poleceniem przewiezienia 4,5 mln ton węgla dla gospodarstw domowych, sprowadzanego w 2022 r.

Do tej kwestii odniósł się w środę na antenie Radia Zet minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

"To w Ministerstwie Aktywów Państwowych musi wykreować się opinia dla pana premiera, co w tej sytuacji zrobić. Natomiast jest to jeden z elementów próby ratowania, restrukturyzacji tej spółki" - przyznał minister. Przypomniał, że PKP Cargo to spółka giełdowa, w której PKP SA ma 33 proc. udziałów.

Klimczak dopytywany, czy taka rekompensata będzie, odpowiedział: "Jeszcze nie wiadomo". Na pytanie, czy przypadkiem nie jest tak, że rząd nie może udzielić pomocy PKP Cargo, szef MI stwierdził, że to są kwestie prawne. "My przyszliśmy porządkować sytuację, a nie +na rympał+ żądać określonych kwestii. Podchodzimy do tego bardzo rzetelnie. PKP Cargo straciło wiele zamówień w związku z poleceniem ówczesnego premiera, pana premiera Morawieckiego. (...) Trzeba odzyskać te pieniądze" - podkreślił Klimczak.

Wakacje na giełdzie

Ponownie zapewnił, że PKP Cargo "nie ma możliwości, by upaść, i nie upadnie".

"Ta firma zostanie wyprowadzone na prostą, świadczą o tym nowe zamówienia" - wskazał minister. Przypomniał, że kilkanaście dni temu PKP Cargo udało się wygrać "bardzo ważny kontrakt" na dostawy węgla z kopalni Bogdanka o wartości 138 mln zł. "Zarząd zabiega też o inne mniejsze spotowe zamówienia" - dodał.

Na początku lipca zarząd PKP Cargo poinformował o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych, mających objąć do 30 proc. załogi. Wcześniej, pod koniec maja br., zarząd spółki zdecydował o uruchomieniu programu skierowania do 30 proc. pracowników na tzw. nieświadczenie pracy. Zaproponował też rozwiązanie zakładowego zbiorowego układu pracy i porozumienia ws. wzajemnych zobowiązań stron tego układu. W czerwcu zaś podjął uchwałę o jednostronnym rozwiązaniu, z upływem 24-miesięcznego okresu wypowiedzenia, Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, a 27 czerwca zarząd zdecydował o złożeniu wniosku do sądu o otwarcie postępowania sanacyjnego.

Jak wyjaśniał 10 lipca p.o. prezes PKP Cargo Marcin Wojewódka, spółka jest zadłużona, nie reguluje części zobowiązań, nie płaci dużej części faktur i wymaga gruntownych działań restrukturyzacyjnych, ale zachowuje płynność finansową. "Nie ma pomysłu upadłości, likwidacji albo zamknięcia. Celem działań obecnego zarządu jest naprawienie chorej sytuacji, w której znalazła się spółka we wszelkich aspektach: taborowym, finansowym, organizacyjnym" - powiedział Wojewódka. "Sanacja będzie oznaczała ochronę przed spłatą odsetek od zaległych płatności, spółka będzie mogła się wycofać z niekorzystnych kontraktów i będzie podlegała ochronie przed egzekucją" - dodał. Jak zaznaczył, spółka w sanacji może startować w przetargach i je wygrywać, tak długo, jak będzie regulować składki na ubezpieczenia społeczne i podatki.

Wojewódka mówił, że w ramach sanacji będzie przygotowany i wdrożony przez zarządcę sanacji plan restrukturyzacji PKP Cargo, natomiast wstępny plan został skierowany dla sądu, który zdecyduje czy otworzyć postępowanie sanacyjne. Podkreślał, że przy obecnej strukturze kosztów, w której największą pozycją są koszty zatrudnienia, zwolnienia grupowe są koniecznością. Bez redukcji kosztów zatrudnienia nie jesteśmy w stanie uratować spółki, a na szali jest kilkanaście tysięcy miejsc pracy - ocenił wówczas p.o. prezes.

PKP Cargo jest największym kolejowym przewoźnikiem towarowym w Polsce. Jako Grupa oferuje usługi logistyczne, łącząc transport kolejowy, samochodowy oraz morski. Świadczy samodzielne przewozy towarowe na terenie Polski oraz: Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Holandii, Węgier, Litwy i Słowenii. Największym pojedynczym akcjonariuszem PKP Cargo jest spółka PKP SA, która ma 33,01 proc. akcji. (PAP)

autor: Anna Bytniewska

ab/ pad/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
sajetan
PKP CARGO na 31.12.2022 dysponowała środkami pieniężnymi w wysokości 263,7 mln zł, oraz miała ZYSK NETTO za 2022 82,1 mln zł !
sajetan
Korekta: powyższe dane na 31.12.2023 !
dziadekjarek odpowiada sajetan
a suma strat za rządów pis to 50 mln zł
dziadekjarek odpowiada sajetan
i strata 50 mln zł
dziadekjarek
https://www.biznesradar.pl/raporty-finansowe-bilans/PKPCARGO
Tutaj piękna tabelka, jak pisowcy zadłużali Cargo
tomitomi
węgiel ma oddać pieniądze ??
helixo
Nie można już mówić węgiel trzeba powiedzieć dumne skały osadowe o zdecydowanym zabarwieniu i wysokiej wartości energetycznej ;)

Powiązane: Kłopoty PKP Cargo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki