Oprócz PKN wśród zainteresowani udziałem w prywatyzacji Tuprasu są austriacki OMV, brytyjsko-holenderski Royal Dutch/Shell, hiszpański Repsolm, czy włoski ENI. Tupras jest notowany na giełdzie, a jego kapitalizacja to 3,3 miliarda dolarów. Na sprzedaż wystawiono 51-procentowy pakiet akcji.
"Nie wiem po co im turecka rafineria. Trudno w takim zakupie szukać jakichś bezpośrednich synergii. Ich zainteresowanie należy odczytywać raczej jako pewną deklarację dalszych poszukiwań rozwoju na rynkach międzynarodowych" - powiedział analityk jednego z czołowych zagranicznych biur maklerskich w Warszawie. "Tendencja w tej branży jest taka, że szuka się możliwości akwizycyjnych. Tupras, jak widać, jest jedną z opcji" - stwierdził Sebastian Słomka, szef działu analiz w BDM PKO BP. PKN informacji tureckiej agencji na razie nie komentuje.
Kurs PKN nie zareagował znacząco na informacje o tureckich planach koncernu.
Termin składania wstępnych ofert w obecnym przetargu został wydłużony z 13 do 22 czerwca, ponieważ część inwestorów chciało mieć więcej czasu na sformowanie konsorcjów. Termin składania wiążących ofert mija 2 września.
Ł.Z.
































































