Annualizowana dynamika produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych w IV kw. wyniosła 2,9 proc. – podało finalne dane Biuro Analiz Gospodarczych (BEA). W całym 2017 roku wzrost gospodarczy w Ameryce dwunasty rok z rzędu nie przekroczył bariery 3 proc.


Ekonomiści spodziewali się wyniku na poziomie 2,7 proc. wobec pierwotnego odczytu rzędu 2,6 proc. i późniejszej rewizji do 2,5 proc. Kwartał wcześniej annualizowany wzrost PKB Stanów Zjednoczonych ukształtował się na poziomie 3,2 proc.
Największy wkład we wzrost w IV kwartale miała konsumpcja, która dodała 2,75 punktu procentowego do annualiizowanej dynamiki amerykańskiego PKB. Dość sporo, bo 1,31 pkt. proc., wniosły inwestycje. Natomiast zmiana zapasów odjęła 0,53 pkt. proc. Wkład eksportu netto był ujemny (-1,16 pkt. proc.), zaś wydatki publiczne dodały 0,51 pkt. proc.
Amerykanie publikują dynamikę PKB w ujęciu annualizowanym – czyli mnożąc przez cztery wzrost względem poprzedniego kwartału. W Europie na ogół podawana jest zmiana PKB względem kwartału poprzedniego (kdk) oraz względem analogicznego kwartału roku poprzedniego (czyli rdr). Zatem licząc „po europejsku” realna dynamika amerykańskiego PKB w IV kwartale wyniosła 0,71 proc. kdk i 2,58 proc. rdr.
W całym 2017 roku największa gospodarka świata urosła o 2,3 proc. wobec 1,5 proc. w roku 2016 oraz 2,9 proc. w 2015. W ten sposób Ameryka znów nie potrafiła osiągnąć „prędkości” rozwojowej wyższej niż 3 proc. rocznie. Po raz ostatni sztuka ta udała się w 2005 roku. Przed recesją z lat 2008-09 gospodarka USA w okresach ożywienia regularnie rosła w tempie 3-5 proc. rocznie.

W ujęciu nominalnym na koniec IV kw. 2017 roku produkt krajowy brutto Stanów Zjednoczonych wyniósł 19 754,1 mld dolarów (prawie 19,75 bilionów USD).
Opublikowany dziś raport to tzw. trzeci szacunek, który został poprzedzony przez dwie „wstępne” publikacje tego raportu. W związku z tym są to już dane mocno historyczne i raczej bezużyteczne dla rynku finansowego. Z punktu widzenia inwestorów ważne jest to, co w amerykańskiej gospodarce dzieje się teraz i co będzie się działo w najbliższych kwartałach. A tu wiadomości nie są zbyt optymistyczne. Według modelu prognostycznego Fedu z Atlanty w pierwszym kwartale 2018 roku annualizowany wzrost PKB spowolni do 1,8% (czyli 0,45% kdk). Byłby to rezultat poniżej konsensusu ekonomistów zakładających annualizowaną dynamikę produktu krajowego brutto rzędu 2,5%.
KK




























































