PFR przejmuje Polskie Koleje Linowe, zamknięcie transakcji pod koniec '18

Polski Fundusz Rozwoju (PFR), który zawarł umowę kupna od Mid Europa Partners 99,77 proc. akcji Polskich Kolei Linowych, widzi potencjał rozwoju spółki, także w ramach działalności okołoprzewozowej, myśli o nowych inwestycjach. Docelowo może zejść z udziałami w PKL do pakietu mniejszościowego, rozważy możliwość wprowadzenia spółki na giełdę - poinformowali we wtorek przedstawiciele PFR.

(Polskie Koleje Linowe SA)

Polski Fundusz Rozwoju zawarł umowę ze spółką zależną funduszu Mid Europa Partners na zakup 99,77 proc. akcji Polskich Kolei Linowych, operatora kolei linowych, wyciągów oraz tras narciarskich w Polsce.

Paweł Borys, prezes PFR, poinformował, że priorytetem dla PKL będzie rozwój infrastruktury.

"Będziemy zainteresowani nowymi inwestycjami. Chcemy każdą inwestycję skonsultować z lokalnymi samorządami czy Tatrzańskim Parkiem Narodowym, by utrzymać walory środowiskowe regionu, ale jednocześnie umożliwiać turystom jak najlepszą infrastrukturę" - powiedział Borys na konferencji prasowej.

Wiceprezes PFR Marcin Piasecki wskazał, że spółka ma potencjał, który nie mógł być zrealizowany w dotychczasowej strukturze właścicielskiej.

"Liczymy, że przy współpracy z interesariuszami będziemy ten potencjał realizować. Chodzi o potencjał przewozowy, ale i widzimy też duży potencjał rozwoju działalności okołoprzewozowej" - powiedział Piasecki.

Wiceprezes poinformował, że szczegółowy biznesplan będzie powstawał po rozmowach z zarządem PKL.

"Jest sporo pomysłów, sporo projektów, które do tej pory nie były realizowane, a mają potencjał, ale jeszcze za wcześnie o tym mówić" - powiedział Piasecki.

"Ważne, by postrzegać PKL jako nie tylko firmę dla narciarzy, gros przychodów jest realizowane w okresach letnich i przejściowych. Są miejsca, gdzie można myśleć o przywróceniu pewnych tras. Są pomysły nowej infrastruktury nie tylko na Podhalu. Dużym tematem jest też wykorzystanie infrastruktury dla usług, które nie są tylko przewozowe: restauracje, potencjalnie też hotele" - powiedział wiceprezes.

Nie wykluczył dokapitalizowania PKL w przypadku realizacji większych projektów.

"Inwestujemy przez nasz fundusz infrastrukturalny, który daje nam możliwość zaangażowania w długim terminie, ale również nie potrzebujemy wykorzystywać bieżących przepływów dywidend, możemy je reinwestować, a w przypadku większych projektów, a są takie pomysły, możemy spółkę dokapitalizować, wzmocnić kapitałowo" - powiedział Piasecki.

Poinformował, że tego typu podmioty na świecie operują albo w modelu zintegrowanym albo w modelu dzielonym.

"Rozdzielamy właściciela infrastruktury, często jest to państwo, od podmiotu operacyjnego. (...) Będziemy rozważać możliwość tego modelu w przypadku PKL, szczególnie jeśli chodzi o Kasprowy Wierch, to z kolei powinno nam umożliwić doproszenie do tej inwestycji docelowo np. partnera branżowego, który mógłby pomóc w rozwoju tej firmy" - powiedział wiceprezes PFR.

"Rozważamy też możliwość wprowadzenia tej spółki na giełdę" - dodał Marcin Piasecki.

Poinformował, że zaangażowanie PFR w PKL jest długoterminowe.

"Widzimy jednak kilka scenariuszy, w których PFR zmniejszyłby swoje udziały do docelowo udziału mniejszościowego" - powiedział.

"PFR mógłby zejść na znaczący mniejszościowy udział, bo taka jest nasza rola. Celem naszych funduszy jest, aby mieć udziały w aktywach na poziomie 30-40 proc." - dodał w rozmowie z PAP Biznes.

Poinformował, że ewentualne decyzje w sprawie zmiany modelu funkcjonowania spółki mogą zapaść w perspektywie kilku lat.

Premier: Po bardzo dobrej cenie odkupujemy PKL

"To bardzo ważny dzień i taki, na który długo czekaliśmy. (...) Dzisiaj mogę wyrazić ogromną radość i wdzięczność wszystkim, którzy walczyli o to, żeby Polskie Koleje Linowe wróciły do polskiej własności, bo zostały w roku 2013 przez naszych poprzedników sprzedane" - powiedział premier.

Przypomniał, że powrót kolejek "w polskie ręce" zapowiadał w 2012 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński.

"I to dzisiaj mogę tutaj oznajmić - jesteśmy już po zakończonych negocjacjach z dotychczasowym właścicielem i po bardzo dobrej cenie dokonujemy odkupienia Polskich Kolei Linowych" - powiedział Morawiecki.

"Wszystkie poważne państwa: Austria czy Niemcy, Szwajcaria, Francja swoje symboliczne, najważniejsze, najwartościowsze inwestycje infrastrukturalne trzymają w swoich rękach" - mówił na Kasprowym Wierchu premier.

Szef rządu podkreślił, że PKL wracają do państwa polskiego. "Polskie Koleje Linowe to nie tylko srebro, ale to jest diament narodowy" - wskazał. Zaznaczył, że rząd stawia na odkupowanie polskiej własności i na repolonizację.

"Dopełniliśmy naszego zobowiązania, tak jak zostało to podkreślone, że takie wspaniałe inwestycje, takie wspaniałe dzieła infrastruktury, rąk ludzkich, jak Polskie Koleje Linowe muszą być w domenie państwa polskiego" - powiedział.

"Pięć lat temu nasi poprzednicy musieli czy chcieli sprzedawać praktycznie bardzo wiele polskiej własności. Bo przez te osiem lat swoich rządów wyprzedali nie tylko te Polskie Koleje Linowe, ale polską własność za ok. 50-60 mld zł" - mówił.

Zamknięcie transakcji przejęcia udziałów od Mid Europa Partners jest planowane w najbliższych miesiącach, na koniec 2018 roku, po spełnieniu się warunków zawieszających, w tym uzyskaniu przez PFR zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

"Zakładamy, że całość warunków w okresie dwóch miesięcy zostanie spełnionych i wtedy w perspektywie końca listopada, przełomu grudnia będziemy mogli sfinalizować tę transakcję" - powiedział prezes Paweł Borys.

Nie ujawniono wartości transakcji, ale poprzednia transakcja dotycząca PKL opiewała na kwotę 215 mln zł.

"Postrzegamy tę transakcję jako atrakcyjną z perspektywy funduszu. Tego typu spółki operujące tak doskonałymi lokalizacjami mają bardzo dobre wyniki finansowe i mają potencjał wypłaty bardzo wysokich dywidend. Jesteśmy przekonani, że warunki transakcji, które zyskaliśmy są bardzo dobre i pozwolą nam na osiągnięcie wysokich stóp zwrotu" - powiedział Borys.

Wskazał, że proces sprzedaży PKL miał charakter konkurencyjny i było "szersze zainteresowanie" spółką.

Wiceprezes Marcin Piasecki poinformował PAP Biznes, że przejmowana spółka jest "wysoce rentowna".

"Spółka jest przedsiębiorstwem o charakterze infrastrukturalnym, co powoduje że na początku są potrzebne nakłady inwestycyjne, a potem jest dość duża generacja przepływów finansowych, a koszty operacyjne są niskie" - powiedział Piasecki.

Z transakcji zadowolony jest także burmistrz Zakopanego, Leszek Dorula. Twierdzi, że nowy właściciel PKL, Polski Fundusz Rozwoju, da szanse na duże inwestycje narciarskie - przede wszystkim na Kasprowym Wierchu i Gubałówce.

 Ze sprawozdania finansowego Polskich Kolei Linowych za rok obrotowy zakończony 30 listopada 2017 r. wynika, że na poziomie jednostkowym PKL miały 83,9 mln zł przychodów, 37,3 mln zł EBITDA, 26,3 mln zł zysku operacyjnego i 18,1 mln zł zysku netto.

Polskie Koleje Linowe zostały sprywatyzowane w 2013 roku, kiedy to ich głównym udziałowcem został fundusz Mid Europa Partners. Cena zakupu wyniosła wtedy 215 mln zł. Pozostałymi akcjonariuszami PKL są cztery tatrzańskie gminy (Zakopane, Bukowina Tatrzańska, Poronin, Kościelisko).

PKL to operator kolei i wyciągów górskich posiadający siedem ośrodków w Tatrach i Beskidach, w tym Kasprowy Wierch i Gubałówka w Zakopanem, a także Jaworzyna Krynicka w Krynicy-Zdrój.

(PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 afellow

A kiedy odkupią autostradę A2?

! Odpowiedz
6 27 marekzu

A kiedy reanimują nasze srebra narodowe PGR-y?

! Odpowiedz
7 13 distefano

Czytam komentarze i ręce mi opadają. Z kim ja żyję w tym państwie?

! Odpowiedz
18 15 wektorwg

PiS skonczybjak AwS tylko się kasa z UE skonczy

! Odpowiedz
21 23 wujeksasza

To już wiemy że rozwój Polski to kolejki liniowe. Zróbmy ich więcej

! Odpowiedz
17 33 wojta

Będzie posada dla towarzysza partyjnego, zarząd , rada nadzorcza itp. Piękny przykład bandyckiego państwa , TPN wzywa d o likwidacji kolejki, bo liny przechodzą nad terenem parku, i zmusza się inwestora do sprzedaży . Kto jeszcze zainwestuje w naszej republice bananowej.

! Odpowiedz
6 37 ertyy

Za ile sprzedano PKL w 2013 roku?

Za ile kupił PFR obecnie?

Jeżeli taniej niż SP wcześniej sprzedał - super. Jeżeli za ok 30% drożej to OK. Jeżeli znacznie drożej to znaczy, że PFR przepłacił i całą transakcją powinien się zająć prokurator.

! Odpowiedz
17 34 histeryk

no i najważniejsze pytanie - po co państwu PKL? Czy to nie było działanie motywowane politycznie? Realizacja programu partyjnego? Co to ma wspólnego z interesem Skarbu Państwa? Czy to jest jakaś innowacyjna, rozwojowa branża?

! Odpowiedz
4 18 niewygodne_pytania odpowiada histeryk

Sprzedano za 215 mln zł. A za ile kupiono? Widać, to tajemnica.

! Odpowiedz
4 11 histeryk odpowiada niewygodne_pytania

Podobno za ok 500 mln zł. Ale to przecież dwie inne firmy. Energę sprzedano w 2013 za 7 mld, dziś odkupiłbyś za 3,4 mld...

! Odpowiedz

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Termin płatności składek oraz złożenia deklaracji przez pracodawców zatrudniających pracowników.

    Termin zapłaty raty podatku leśnego przez osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

    Termin zapłaty miesięcznej kwoty podatku od nieruchomości przez osoby prawne i jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej.

  • Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

    Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.