Rekordowe oszczędności Polaków nie oznaczają, że nasze pieniądze skutecznie pracują. Ponad bilion złotych pozostaje na słabo lub w ogóle nieoprocentowanych rachunkach, choć dostępne są rozwiązania pozwalające bezpiecznie zwiększyć korzyści.


Partnerem publikacji jest Volkswagen Bank
Ponad 1,5 bln zł – to stan oszczędności Polaków w bankach na koniec maja 2026 r. Oszczędności polskich przedsiębiorców to kolejne blisko 600 mld zł – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. To imponujące kwoty, ale nie oznacza to, że wszyscy Polacy dysponują równie dużą poduszką finansową.
Z badania „Skala i cele gromadzenia oszczędności przez Polaków”, realizowanego cyklicznie przez BIG Info Monitor, wynika, że co prawda 83 proc. dorosłych Polaków deklaruje posiadanie oszczędności, ale aż co trzeci utrzymałby się z nich maksymalnie przez miesiąc.
To sugeruje, że przeciętne oszczędności tej grupy odpowiadają mniej więcej wartości jednego miesięcznego wynagrodzenia. Co czwarty Polak ma bufor finansowy na co najmniej pół roku.
Paradoks polega na tym, że większość tych pieniędzy praktycznie nie zarabia. Ze wspomnianej kwoty 1,5 bln zł aż 1,1 bln zł stanowią tzw. depozyty bieżące, obejmujące przede wszystkim środki na nieoprocentowanych kontach osobistych oraz rachunkach oszczędnościowych, które często są oprocentowane jedynie symbolicznie. Można więc powiedzieć, że pieniądze leżą, ale nie pracują.
Na lokatach terminowych, które przynoszą zyski, Polacy zdeponowali ok. 420 mld zł. Już samo przeniesienie środków z nieoprocentowanego rachunku na lokatę terminową zaczęłoby przynosić owoce w postaci odsetek.
Trudny nawyk oszczędzania
Na pytanie „dlaczego nie oszczędzam” Polacy zwykle odpowiadają: „nie mam z czego”. Równie częsty jest argument: „mogę odkładać tylko drobne kwoty, więc to nie ma sensu”. Tymczasem odkładanie regularnie nawet drobnych sum ma sens w myśl przysłowia „ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka”.
Dodatkowo w niektórych produktach finansowych (np. kontach oszczędnościowych) działa mechanizm procentu składanego. Od zgromadzonego kapitału po jakimś czasie naliczone zostaną odsetki. W kolejnym okresie będą one naliczane od wyższej kwoty, czyli kapitału i wcześniej wypracowanych pieniędzy.
Problemem dla wielu Polaków jest jednak samo rozpoczęcie przygody z oszczędzaniem i wyrobienie nawyku regularnego odkładania. Czy jest na to sposób?
– Jedną z moich ulubionych zasad jest „najpierw zapłać sobie”. Niezależnie od tego, czy jesteś przedsiębiorcą, czy pracownikiem etatowym, w momencie, gdy na konto wpływa wynagrodzenie, warto od razu przeznaczyć jego część na oszczędności, a jako dochód do dyspozycji traktować to, co zostaje – mówi Marek Sołtysiak, Dyrektor Departamentu Bankowości Bezpośredniej i Finansowania Dealerów w Volkswagen Bank.
Jak podkreśla, kluczowe jest odpowiednie podejście.
– Nie oszczędzam dopiero po tym, jak wydam, tylko świadomie odkładam środki wcześniej. W długim terminie, jeśli będziemy konsekwentni, nawet niewielkie kwoty mogą przełożyć się na realne możliwości. Dzięki temu, gdy pojawi się nagły wydatek, zamiast sięgać po kredyt, możemy skorzystać z oszczędności – mówi Sołtysiak.
Ochrona oszczędności tylko w banku
Na rynku roi się od produktów oszczędnościowych i inwestycyjnych. Polacy kuszeni są inwestycjami w akcje czy modne ostatnio kryptowaluty. Ale żeby inwestować tam pieniądze, trzeba mieć już pewną wiedzę, a przede wszystkim liczyć się z ryzykiem straty. Inwestowanie w akcje spółek na giełdzie, choć może kusić dużo wyższymi zyskami niż lokata bankowa, wiąże się również z ryzykiem utraty nie tylko zysku, ale też kapitału.
Dziś tylko oszczędzanie w bankach daje systemową ochronę. Chodzi o gwarancję Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, która chroni nasze oszczędności o wysokości do 100 tys. euro. Obecnie to więc ok. 430 tys. zł (w przypadku banków zagranicznych, działających w Polsce, np. w formie oddziału, depozyty gwarantuje odpowiednik BFG z kraju pochodzenia banku).
Co ważne, nie ma znaczenia, w którym banku deponujemy oszczędności. Czy jest to duża, rozpoznawalna instytucja, czy mały bank spółdzielczy prowadzący kilka oddziałów, klienci objęci są taką samą ochroną.
A skoro tak, to warto szukać banku, który oferuje stosunkowo wysokie oprocentowanie. Z najnowszych danych banku centralnego wynika, że średnie oprocentowanie lokat trzymiesięcznych w kwietniu 2026 r. wynosiło 3 proc. (w ciągu trzech lat spadło o 3 pkt proc.). A to oznacza, że wiele banków oferuje znacznie niższe stawki.
Jeśli uwzględnimy 19-proc. podatek od dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki) oraz inflację, może się okazać, że nasza lokata przynosi realną stratę. Tymczasem dobra lokata, oprócz bezpieczeństwa zgromadzonych środków, powinna co najmniej ograniczyć wpływ inflacji lub pomóc zachować wartość oszczędności.
Jak zarobić powyżej średniej
Gdzie zatem szukać dobrych lokat? Z reguły znajdziemy je właśnie w mniejszych, specjalistycznych bankach. Stawki powyżej średniej rynkowej znajdziemy np. w Volkswagen Banku.
– W naszym banku maksymalne oprocentowanie lokat to obecnie 4 proc. w skali roku dla firm i 4,2 proc. w skali roku dla klientów indywidualnych. Traktujemy przedsiębiorców i klientów indywidualnych na równi – i taką ofertę chcemy strategicznie utrzymywać – mówi Marek Sołtysiak.
Dodaje, że z perspektywy banku nie ma większego znaczenia, czy klient otwiera z nim relację, jako osoba prywatna, czy jako właściciel firmy lub jej reprezentant. – Zależy nam na relacji, a nie na metce przypiętej do tej relacji – podkreśla Sołtysiak.
W ofercie oszczędnościowej Volkswagen Banku dla klientów indywidualnych jest np. Lokata Plus, którą klient może założyć na wybrany przez siebie okres – od 30 do 360 dni (z wyłączeniem okresu 60-89 dni). Bank oferuje nawet do 4,2 proc. w skali roku. Jej atutem jest możliwość ulokowania nawet 2 mln zł, ale żeby zacząć oszczędzać, wystarczy już tylko 1 tys. zł.
Zrywasz lokatę? Bank i tak zapłaci
Niewątpliwą zaletą Lokaty Plus są warunki jej zerwania. Standardem na rynku jest, że gdy klient wycofa pieniądze przed dniem zapadalności lokaty, traci wszystkie naliczone do tego momentu odsetki, a bank zwraca tylko wpłacony kapitał. Tymczasem Volkswagen Bank, w przypadku wcześniejszego zakończenia lokaty, wypłaca klientowi 50 proc. naliczonych odsetek.
– Przy wyborze oferty warto więc zwracać uwagę nie tylko na oprocentowanie, ale również na to, jakie warunki obowiązują w sytuacjach nieplanowanych. Może to mieć istotne znaczenie, w szczególności dla przedsiębiorców działających w dynamicznym otoczeniu – mówi Marek Sołtysiak.
W ofercie Volkswagen Banku znajdziemy też konto oszczędnościowe – produkt, który najbardziej nadaje się do elastycznego zarządzania oszczędnościami. W przypadku lokaty terminowej klient określa, jaką kwotę i na jaki okres zamraża. Nie można jej zasilać dodatkowymi środkami ani częściowo wypłacać pieniędzy. Natomiast na konto oszczędnościowe w dowolnym momencie można wpłacić lub wypłacić dowolną kwotę. Obecnie Volkswagen na koncie oszczędnościowym oferuje do 4 proc. w skali roku.
Od jednej doby do 10 lat
Bogatą ofertę oszczędnościową Volkswagen Bank ma również dla przedsiębiorców. To np. Lokata Plus Biznes ze stałym oprocentowaniem na okres do 360 dni. Oferta jest dostępna dla klientów VW Banku, którzy mają konto firmowe Plus Konto Biznes. Oprocentowanie Lokaty Plus Biznes jest stałe przez cały okres umowy. Do jej założenia wystarczy 5 tys. zł, ale bank gotowy jest przyjąć nawet 50 mln zł.
Posiadanie Plus Konta Biznes otwiera też możliwość założenia Lokaty Max Biznes. To lokata długoterminowa – można ją założyć na okres od jednego roku do nawet 10 lat. Minimalna kwota depozytu to 1 tys. zł, maksymalna – podobnie jak w przypadku Lokaty Plus Biznes – nawet 50 mln zł.
Przeciwieństwem lokat długoterminowych jest Lokata Overnight (również dostępna w ofercie Volkswagen Banku dla firm), które można założyć na jeden dzień. To idealna oferta dla przedsiębiorców, którzy posiadają nadwyżki finansowe, ale nie mogą zamrozić pieniędzy na dłużej.
W ramach tej lokaty można zdeponować do 500 tys. zł. Oprocentowanie lokaty uzależnione jest od warunków na rynku międzybankowym i jest ustalane każdego dnia, a o aktualnych stawkach klient może dowiedzieć się od konsultanta banku na infolinii.
Założenie lokat w Volkswagen Banku jest bardzo proste – można to zrobić całkowicie zdalnie – w aplikacji lub bankowości elektronicznej. O rachunek oszczędnościowy można zawnioskować całkowicie online.
– Obecna sytuacja geopolityczna sprzyja większej ostrożności i powrotowi do bezpieczniejszych instrumentów, takich jak lokaty czy obligacje skarbowe. Nawet jeśli warunki rynkowe wskazują na potencjalne korzyści, nie powinniśmy zapominać o bezpieczeństwie – mówi Marek Sołtysiak.
Podkreśla, że w przypadku klienta indywidualnego część
oszczędności powinna być ulokowana w rozwiązaniach odpornych na zawirowania, a
taką odporność dają banki – szczególnie te, które jak Volkswagen Bank, nie
budują swojej oferty w oparciu o krótkoterminowe i ograniczone promocje, tylko
o stabilną strategię wspierania oszczędzania przez klientów.
Partnerem publikacji jest Volkswagen Bank



















































