W reakcji na rosyjskie groźby wzmożenia ataków na Kijów, rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning oświadczyła we wtorek, że władze ChRL niezmiennie opowiadają się za deeskalacją i uważają dialog za jedyny realny sposób zakończenia wojny.


- Stanowisko Chin w sprawie kryzysu w Ukrainie jest spójne i jasne. Uważamy, że dialog i negocjacje to jedyny realny sposób na rozwiązanie tego konfliktu. Wzywamy zainteresowane strony do podjęcia wspólnych wysiłków w celu jak najszybszego powstrzymania eskalacji konfliktu oraz stworzenia warunków do wznowienia dialogu i negocjacji - powiedziała Mao podczas konferencji prasowej, odpowiadając na pytanie ukraińskich mediów o nowe rosyjskie groźby.
W poniedziałek MSZ Rosji zapowiedziało, że siły zbrojne tego kraju zintensyfikują ataki na cele wojskowe i przemysłowe w Kijowie, i w związku z tym zaleciło cudzoziemcom, w tym personelowi dyplomatycznemu, wyjazd z ukraińskiej stolicy, a mieszkańcom - trzymanie się z daleka od tych obiektów. Ma to być odwet za ukraiński atak dronowy w Starobielsku w okupowanym obwodzie ługańskim. Rosja oskarża Ukrainę o uderzenie w akademik, natomiast według władz w Kijowie celem była jednostka kierująca atakami dronowymi.
Mao Ning, pytana o to, czy Chiny zamierzają ewakuować swoich dyplomatów z Kijowa, nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła, by istniały takie plany. (PAP)
bjn/ ap/






























































