REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ostatni zaoszczędzą: Tańsze mieszkania w TBS, ale nie dla wszystkich

2004-12-22 07:31
publikacja
2004-12-22 07:31
Dodaj Bankier.pl w Google
Kto wcześniej skorzystał z oferty Towarzystwa Budownctwa Społecznego, ten straci. Od listopada każdy, kto dostaje mieszkanie w Towarzystwie Budownictwa Społecznego, płaci niższą kaucję. Wcześniej zakawaterowani lokatorzy musieli płacić dwa razy więcej. Dzisiaj nie czują się traktowani sprawiedliwie przez prawo.

Od listopada nowy lokator TBS-u płaci w ramach kaucji roczny czynsz, wcześniej musiał płacić 10 procent wartości mieszkania. Kiedy dwa lata temu Andrzej Burdzy wprowadzał się do swojego mieszkania, zapłacił koło 15 tysięcy złotych kaucji. Dzisiaj musiałby mieć na wejśxcie do TBS-u 7-8 tysięcy. Różnica między tymi kwotami zostałaby mu w kieszeni, a tak spoczywa na kontach TBS-u. - Takie niestety były wtedy warunki - mówi z żalem Andrzej Burdzy.
- Wiem, że prawo nie działa wstecz, ale to nie jest w porządku, że obok mnie może mieszkać ktoś, kto zapłacił mniej - mówi Magdalena Nejman. - Teraz ludzie mają łatwiej, to nie w porządku. Zapłaciła około 11 tys. złotych kaucji, dziś zapłaciłaby około pięciu tysięcy. - Wielu ludzi na kaucję brało kredyty, które spłacają do dzisiaj - mówi pani Nejman.

Teoretycznie oddanie części kaucji lokatorom byłoby możliwe, gdyby TBS zgodził się rozwiązać z nimi umowy najmu i podpisać je na nowych zasadach.

Kaucje lokatorów trafiają na konta TBS-u, ich zwrot następuje po rozwiązaniu umowy, pieniądze są wówczas rewaloryzowane. Ich przechowanie, nawet na lokacie bankowej, byłoby dla mieszkańców zdecydowanie bardziej opłacalne.
- Niestety, zmiana w ustawie nie dotyczy tych, którzy wcześniej wynajęli u nas mieszkania - mówi prezes spółki TBS, Ilona Suchecka.

Podpisanie umów ze starymi lokatorami na nowych zasadach nie wydaje się szefowej spółki realne. - Nie ma takiej możliwości, można rozwiązać umowę, ale nie jest to praktykowane - mówi Ilona Suchecka. - Umowa najmu jest umową trwałą, takich umów się nie rozwiązuje, żeby obejść prawo. Te warunki to nie nasz wymysł.
- W pojedynkę nie opłaca się wojować, a zebrać ludzi jest ciążko - mówi mieszkanka TBS-u, która nie chce podawać swojego nazwiska. - Trzeba zainteresować całą grupę, żeby to coś dało.

- Warto by było sobie odblokować te 7- 8 tysięcy - mówi Andrzej Burdzy - Gdyby była tak możliwość, to chciałbym spróbować. Należałoby zainteresować wielu mieszkańców i porozmawiać z jakimś radcą prawnym, sprawdzić możliwość wprowadzenia takiego rozwiązania.

Lepsze warunki najmu mieszkań w TBS-ach nie są wymysłem towarzystw, ale prawodawców. Problem nierównych kaucji i ewentualnego zwrotu ich części najstarszym, a więc i najwierniejszym najemcom, wydaje się jednak możliwy do rozwiązania.

Na starych zasadach pzrez minione 4 lata zamieszkało w dwóch budynkach bolesławieckiego TBS-u 48 rodzin. Do dziś jest ich ponad czterdzieści. Nowi lokatorzy na nowych zasadach wynajmują mieszkania zwolniane lub otrzymają nowe spośród 34, którymi TBS będzie dysponował po zakończeniu kolejnej budowy.

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Bernard Łętowski
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki