Grupa Orbis, która jest w trakcie due diligence sieci hoteli oferowanych przez Accor do sprzedaży, ocenia, że ta oferta wpisuje się w strategię grupy. Zarząd Orbisu, po wstępnych analizach, skłania się ku tej transakcji - poinformował w rozmowie z PAP Gilles Clavie, prezes Orbisu.
Orbis otrzymał od Accoru - swojego głównego akcjonariusza, ofertę przejęcia sieci 38 istniejących oraz 8 planowanych hoteli zlokalizowanych w Europie Środkowej wraz z propozycją nowej umowy licencyjnej. Zaproponowana przez Accor łączna cena wynosi 142,26 mln euro.
Portfel 46 hoteli zawiera: 11 hoteli własnych, 17 w dzierżawie, 11 działających na podstawie umowy o zarządzanie i 7 we franczyzie. Łącznie to ponad 8 tys. pokoi. Wszystkie hotele działają pod markami Accor: Sofitel, Pullman, MGallery, Novotel, Mercure, ibis i ibis budget.
Obecnie w strukturze Grupy Orbis funkcjonuje 68 hoteli.

Zarząd Orbisu ocenia wstępnie, że oferta Accoru wpisuje się w założenia strategii grupy.
"Orbis dysponuje odpowiednimi zasobami i już od pewnego czasu poszukiwaliśmy możliwości rozwoju w Polsce i krajach bałtyckich. Nasza dotychczasowa umowa franczyzowa z Accorem (tzw. Master Franchise Agreement) obejmuje właśnie ten region, stąd mieliśmy ograniczenia terytorialne. Bacznie obserwowaliśmy rynek i rozważaliśmy wszystkie pojawiające się oferty. Wielokrotnie podkreślaliśmy, że jesteśmy otwarci na propozycje rozwoju, które zwiększą wartość spółki dla jej akcjonariuszy" - powiedział PAP Gilles Clavie, prezes i dyrektor generalny Orbisu.
"Naszym zdaniem oferta Accoru stwarza taką okazją i dobrze pasuje do naszej strategii, dlatego musimy ją dokładnie przeanalizować" - dodał.
W ofercie Accoru znalazły się hotele w sześciu krajach Europy Środkowej (w Macedonii, Słowacji, Bułgarii, w Czechach, Rumunii i w Polsce).
"Razem z dzisiejszym portfolio Orbisu stworzylibyśmy spójną geograficznie grupę, którą dałoby się zarządzać regionalnie. 3/4 oferowanych hoteli znajduje się w stolicach państw, w których nasycenie hoteli według nas jest odpowiednie. Rynki te są porównywalne do Polski, wszystkie podmioty należą do Accor, więc znamy segmentację klientów, procedury operacyjne, oferowane produkty i kulturę organizacji. Istnieje wiele podobieństw. Tak więc, bylibyśmy o krok do przodu w porównaniu z każdym innym potencjalnym zewnętrznym przejęciem" - powiedział prezes Orbisu.
Strategia Orbisu zakłada wzmocnienie pozycji lidera w regionie poprzez dalszy rozwój i zwiększenie efektywności sieci hoteli. Grupa skupia się na ekspansji poprzez zawieranie umów o zarządzanie, franczyzę oraz na inwestycjach w hotele własne.
DECYZJA ORBISU DO POŁOWY LISTOPADA
Oferta zapewnia Orbisowi wyłączność na prowadzenie negocjacji w okresie do 30 listopada 2014 roku.
Orbis przewiduje, że do 6 listopada przeprowadzone zostaną wycena, proces due-diligence i przegląd projektu umowy licencyjnej. Harmonogram zakłada, że 10 listopada zarząd spółki zakończy analizy oferty i złoży swoją rekomendację radzie nadzorczej, która się zajmie tym tematem na posiedzeniu 13 listopada.
"Jeśli wszystko przebiegnie pozytywnie, usiądziemy z Accorem do stołu i ustalimy wspólną agendę" - powiedział Clavie.
Zapewnił, że proces będzie transparentny i inwestorzy nie powinni się obawiać powiązań z głównym akcjonariuszem.
"Jesteśmy w trakcie procesu due diligence. Zatrudniliśmy zewnętrznych doradców - firmę HVS, wyspecjalizowaną w wycenach hoteli oraz niezależną firmę doradców prawnych - Schoenherr. Accor i Orbis są spółkami notowanymi na giełdach, dlatego transakcja musi być w pełni transparentna, gdzie obie spółki wygrywają, gdzie beneficjentem są obydwie strony" - powiedział prezes.
"Jeśli transakcja byłaby ryzykowna, odbiłoby się to bezpośrednio na Accorze, gdyż Accor jest naszym akcjonariuszem" - dodał.
Zauważył, że przejęcie wiązać by się mogło jedynie z ryzykiem operacyjnym, wynikającym z sezonowości w branży hotelowej.
"Niemniej jednak, wiemy jak reagować, jak kontrolować koszty i jak przetrwać okres obniżonego popytu na nasze usługi. To jest zwykłe ryzyko związane z działalnością w naszej branży" - powiedział prezes.
Poinformował, że po wstępnej analizie zarząd Orbisu skłania się ku przeprowadzeniu tej akwizycji.
"Im więcej zdobywamy informacji analizując ofertę, tym bardziej jesteśmy przekonani o słuszności ewentualnej transakcji. Na razie nie zidentyfikowaliśmy żadnych czynników ryzyka, które wykazywałyby jej negatywne skutki" - powiedział Clavie.
"Bylibyśmy w stanie zrealizować synergie, wdrożyć pewne dodatkowe projekty rozwojowe, zorganizować centralne zarządzanie w regionie" - dodał.
Przypomniał, że Orbis w 2003 roku kupił od Accoru hotele należące do spółki Hekon.
"Umowa zakupu 11 hoteli opiewała wtedy na 404 mln zł. Ta cena zwierała również 100 mln zł gotówki na koncie Hekonu. Jesteśmy 11 lat po tej transakcji, która była i nadal jest dla spółki dużym sukcesem" - powiedział prezes Orbisu.
MOŻLIWE LEPSZE WARUNKI NOWEJ UMOWY LICENCYJNEJ
Clavie zauważył, że Orbis miałby po tym przejęciu ważniejszą rolę w strukturach Accoru.
"Accor zaproponował nam funkcję regionalnego centrum na Europę Środkową. Nowa umowa licencyjna (Master License Agreement) będzie jeszcze przedmiotem rozmów z Accorem, ale generalnie pozwoliłaby nam na szybszy rozwój w regionie. Moglibyśmy odgrywać nową, ważniejszą rolę w grupie Accor i skorzystać z lepszych warunków wynikających z nowej umowy. Mocno wierzymy, że te zmiany mogą być korzystne dla spółki i akcjonariuszy" - dodał.
Obecnie w strukturze Grupy Orbis funkcjonuje 68 hoteli (w tym 52 własne, 1 w dzierżawie, 3 w zarządzaniu oraz 12 franczyzowych), które zlokalizowane są w 32 dużych miastach i miejscowościach wypoczynkowych w Polsce, na Litwie oraz na Łotwie.
Accor jest inwestorem strategicznym Grupy Orbis. Ma prawie 53 proc. akcji spółki.
Anna Pełka(PAP)
pel/ ana/






























































