REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Opłaty na polskich autostradach ustalają prywatni koncesjonariusze, a nie rząd

2020-01-03 05:41
publikacja
2020-01-03 05:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Od nowego roku jest taniej na autostradzie A4, ale nie dla wszystkich, a do tego jedynie na trzy miesiące - informuje piątkowa "Gazeta Polska Codziennie". Dziennik przypomina, że opłaty na polskich autostradach ustalają prywatni koncesjonariusze, a nie rząd.

Opłaty na polskich autostradach ustalają prywatni koncesjonariusze, a nie rząd
Opłaty na polskich autostradach ustalają prywatni koncesjonariusze, a nie rząd
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

"Spółka Stalexport Autostrada Małopolska zrobiła na nowy rok prezent kierowcom i obniżyła ceny na odcinku A4 Kraków–Katowice. Niestety, jedynie na trzy miesiące, a w dodatku tylko dla płatności automatycznych. To oznacza, że nie wszyscy mogą z niższych cen korzystać" - czytamy w "Gazecie Polskiej Codziennie".

"GPC" informuje, że promocja trwa do 31 marca br. i dotyczy wyłącznie użytkowników korzystających z automatycznych metod płatności: A4Go, Autopay i Telepass. Kierowcy oszczędzają dzięki temu, w zależności od kategorii pojazdu, od 3 do 5 zł na każdej bramce.

"Dla aut osobowych oznacza to sporą, bo aż 30-procentową obniżkę" – podkreślił analityk finansowy Adrian Ostrowski. Zauważył, że generalnie w Polsce autostrady są drogie, więc każdy gest operatorów się liczy. "Mam nadzieję, że śladem Stalexportu pójdą inni" – dodał analityk.

Gazeta przypomniała, że kierowcy, którzy jeżdżą A4 okazjonalnie, mogą korzystać z tzw. videotollingu, czyli poboru opłat opartego na identyfikacji numeru rejestracyjnego pojazdu. Natomiast tym użytkownikom autostrady, którzy jeżdżą częściej, w tym m.in. właścicielom flot, spółka proponuje elektroniczny pobór opłat A4Go, działający na podstawie zainstalowanego na przedniej szybie pojazdu urządzenia pokładowego.

Wakacje na giełdzie

"GPC" zwróciła także uwagę na utrudnienia na A4, w tym na liczne remonty i zwężone pasy ruchu. "Niestety, GDDKiA nie ma na to żadnego wpływu, podobnie jak na bardzo wysokie opłaty" - czytamy.

Gazeta otrzymała wyjaśnienia z resortu infrastruktury, z których wynika, że spółki operujące na odcinku A4 i A2 mają prawo do podnoszenia i obniżania stawek opłat za przejazdy według własnego uznania. "Takie są zapisy umowy koncesyjnej, którą wynegocjowano przed wieloma laty, i obecny rząd nie może ich zmienić" - zaznaczył dziennik.

Autor: Mieczysław Rudy

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Budowa dróg i autostrad

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki