REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ograniczenia w przekazywaniu kapitału z Ukrainy utrudniają inwestycje Serinusa

2014-12-04 14:54
publikacja
2014-12-04 14:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Narodowy Bank Ukrainy wydłużył zakaz przeprowadzania szeregu rodzajów transakcji wymiany walut o trzy miesiące, do 3 marca. Ogranicza to możliwości finansowania przez Serinus projektów inwestycyjnych w innych regionach świata. Spółka zapewnia, że pracuje nad pozyskaniem alternatywnego finansowania.

"Zakaz będzie ograniczał możliwości Serinusa w przekazywaniu kapitału na potrzeby różnych projektów spółki w Tunezji i Rumunii. Spółka przeprowadza analizę szeregu alternatywnych sposobów finansowania, aby zapewnić niezakłócony przebieg realizacji obecnego programu nakładów inwestycyjnych" - poinformował Serinus w komunikacie.

"Powyższe nowe wydarzenia są brane przez spółkę pod uwagę przy ustalaniu budżetu nakładów inwestycyjnych na rok 2015" - napisano w raporcie.

W rozmowie z PAP Jakub Korczak, wiceprezes spółki, wyjaśnił, że na projekty tunezyjskie spółka ma finansowanie z EBOR-u.

Wakacje na giełdzie

"Poza tym trwa tam produkcja, więc częściowo Tunezja finansuje się sama" - powiedział.

"Mamy środki na Ukrainie, ale nie możemy ich uruchomić. W przypadku Rumunii pracujemy więc dalej nad opcjami finansowania. Nie ma zagrożenia, że będziemy ograniczać projekty. Nie stoimy przed problemem, czy je finansować, tylko jak" - dodał.

Ukraiński rząd wydał w listopadzie rozporządzenie wprowadzające dla dziewięćdziesięciu największych odbiorców gazu na Ukrainie obowiązek nabywania gazu od państwowego Naftogazu w okresie od 1 grudnia 2014 r. do końca lutego 2015 r.

KUB-Gas, spółka zależna Serinusa (Serinus posiada 70 proc. jej udziałów), prowadzi sprzedaż swojej produkcji przez lokalnych dystrybutorów. Lista przedsiębiorstw z listopadowego rozporządzenia nie obejmowała firm, do których trafiał gaz z Kub-Gasu.

Obecnie lista Naftogazu została rozszerzona i obejmuje 152 podmioty. Wśród nich znajdują się firmy kupujące surowiec wydobywany przez ukraińską spółkę Serinusa.

"Dystrybutorzy obecnie szacują, że to przekłada się na 20 proc. sprzedaży KUB-Gasu. Kierownictwo sądzi, że będzie w stanie kontynuować sprzedaż całej ilości wydobywanego gazu, ale nie ma pewności czy pozostali prywatni producenci będą mogli znaleźć nowych klientów, którzy zastąpią tych utraconych w wyniku rozporządzenia na rzecz Naftogazu" - napisano w komunikacie.

"Może to prowadzić do zaostrzenia konkurencji o pozostałych wypłacalnych klientów, jednak biorąc pod uwagę ostatnie podwyżki stawek opłat koncesyjnych (ang. royalty) z 28 proc. do 55 proc. i w ich następstwie zmniejszanie się marż, to można przypuszczać, że nie wszyscy prywatni producenci będą w stanie konkurować ceną" - dodano.

Korczak poinformował PAP, że w grudniu nastąpił wzrost cen gazu ogłoszony przez Naftogaz. Konkurencja cenowa, którą może wywołać poszerzenie listy Naftogazu, nie musi być więc bardzo dotkliwa dla Serinusa.

"W sytuacji, gdy 80 proc. surowca będzie sprzedawane po wyższych cenach, zejście z marżą na 20 procentach nie musi być tak odczuwalne" - powiedział wiceprezes spółki. (PAP)

morb/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki