REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Oferta banków zbliżona, ale walka o klienta trwa

2011-11-02 09:20
publikacja
2011-11-02 09:20

Ostatnie pół roku pokazało, że oferta produktowa banków jest do siebie bardzo zbliżona. Nie zauważono produktu, w przypadku którego banki wprowadziły na tyle istotne zmiany, które wyróżniłyby ich ofertę na tle konkurencyjnych instytucji - wynika z monitora opat i prowizji bankowych ARC Rynek i Opinia.


Jednocześnie od wielu miesięcy trwa intensywna rywalizacja w zakresie komunikacji marketingowej, w której coraz częściej wykorzystywani są celebryci. W tej rywalizacji zdecydowanie prym wiodą ING Bank Śląski, PKO BP oraz Getin Bank.

W ramach monitoringu opłat i prowizji bankowych ARC Rynek i Opinia w cyklu miesięcznym bada najważniejsze wskaźniki dotyczące szerokiej grupy produktów, w tym kart kredytowych, kredytów gotówkowych, hipotecznych i samochodowych, kont oszczędnościowych, rachunków bieżących i lokat.

– Z naszego monitoringu wynika, że w ramach żadnego produktu bankowego w ciągu ostatniego pół roku nie nastąpiły na tyle istotne zmiany, które mogłyby nosić znamiona wyraźnej tendencji na polskim rynku. Zmiany, które odnotowaliśmy dotyczyły głównie kredytów hipotecznych, jednak wynikają one z przyczyn niezależnych, tj. z podwyżek WIBORU czy zmiany kursu franka szwajcarskiego – mówi dr Adam Czarnecki, ekspert z ARC Rynek i Opinia. 

Jednocześnie banki dosyć silnie rywalizują ze sobą na polu komunikacji marketingowej, zapraszając do współpracy polskich i zagranicznych celebrytów. Z przeprowadzonego w lipcu 2011 roku przez ARC Rynek i Opinia badania „Rozpoznawalność celebrytów w reklamach banków” wynika, że zdecydowana większość badanych (93%) w ciągu ostatnich trzech miesięcy zetknęła się z jakąkolwiek reklamą banku. W czasie, kiedy badanie było realizowane zidentyfikowano łącznie dziesięć banków, które w swojej komunikacji marketingowej korzystają z usług celebrytów. Najbardziej rozpoznawalnymi osobami, prawidłowo kojarzonymi z bankiem, który reklamują są: Marek Kondrat, Szymon Majewski oraz Piotr Fronczewski, jednak nawet artyści w najmniejszym stopniu kojarzeni z bankiem, który reklamują uzyskali niemal 30% wskazań, co również wydaje się być dobrym wynikiem.

– Zestawienie wyników obydwu badań pokazuje, że konkurencyjność banków w zakresie oferowanych produktów i ich atrakcyjności odgrywa obecnie rolę drugoplanową. O ile jednak w obecnej sytuacji gospodarczej banki nie są skłonne do drastycznych zmian w ramach oferty produktowej, o tyle chętnie korzystają z wizerunku znanych i lubianych osób, które z jednej strony przyciągną uwagę potencjalnych klientów, z drugiej zaś sprawią, że bank będzie się wyróżniał na tle konkurencji. Nasze badanie dotyczące rozpoznawalności celebrytów w reklamach banków pokazuje, że działania te prowadzone są skutecznie, nawet jeśli celebryta od niedawna jest związany z danym bankiem – mówi dr Adam Czarnecki, ekspert z ARC Rynek i Opinia.



/ ARC Rynek i Opinia
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:Informacja prasowa
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Właściciel 7 Eleven chce wejść do Żabki. Kurs akcji mocno w górę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
donigor
Takiemu to dobrze. Robienie z siebie pajaca uczynił swoim źródłem utrzymania. I to źródłem tak dochodowym, że przeciętnemu Kowalskiemu za cały żywot nie uda się zarobić tyle co taki Majewski dostaje za tego typu kampanie reklamową.
~marek
Dnia 2012-01-21 o godz. 21:52 donigor napisał(a):
> Takiemu to dobrze. Robienie z siebie pajaca uczynił swoim
> źródłem utrzymania. I to źródłem tak dochodowym, że
> przeciętnemu Kowalskiemu za cały żywot nie uda się zarobić
> tyle co taki Majewski dostaje za tego typu kampanie
> reklamową.

Tak,
Dnia 2012-01-21 o godz. 21:52 donigor napisał(a):
> Takiemu to dobrze. Robienie z siebie pajaca uczynił swoim
> źródłem utrzymania. I to źródłem tak dochodowym, że
> przeciętnemu Kowalskiemu za cały żywot nie uda się zarobić
> tyle co taki Majewski dostaje za tego typu kampanie
> reklamową.

Tak, to już jest ten świat skonstruowany. Socjalizm się nie przyjął. A Szymon ma fajne reklamy, zwłaszcza ostatnia, nie jest raczej kierowana do osób o niskich zarobkach.
~centurion z Galicji
Ostrzegam ... banki nalezy traktować jak ... kibel. Chodzić... jeżeli naprawdę się musi.
Te dobra kupowane na kredyt z wyjątkiem mieszkań i środków produkcji zapewniających utrzymanie są w 80% ... ZBĘDNE. Dlatego tak nachalnajest akcja nakłaniania do brania
kredytów gotówkowych, kart kredytowych i innych pseudoproduktów bankowych
Ostrzegam ... banki nalezy traktować jak ... kibel. Chodzić... jeżeli naprawdę się musi.
Te dobra kupowane na kredyt z wyjątkiem mieszkań i środków produkcji zapewniających utrzymanie są w 80% ... ZBĘDNE. Dlatego tak nachalnajest akcja nakłaniania do brania
kredytów gotówkowych, kart kredytowych i innych pseudoproduktów bankowych za które
bank liczy sobie
~marek
Dnia 2012-01-21 o godz. 20:51 ~centurion z Galicji napisał(a):
> Ostrzegam ... banki nalezy traktować jak ... kibel


Czyli co? Zrezygnować i trzymać pieniądze w skarpetce. Przecież każdy z nas ma konto w banku i nie można zaprzeczyć, że jest to wygoda, i to coraz większa. PKO BP dało mi kartę zbliżeniową i jestem
Dnia 2012-01-21 o godz. 20:51 ~centurion z Galicji napisał(a):
> Ostrzegam ... banki nalezy traktować jak ... kibel


Czyli co? Zrezygnować i trzymać pieniądze w skarpetce. Przecież każdy z nas ma konto w banku i nie można zaprzeczyć, że jest to wygoda, i to coraz większa. PKO BP dało mi kartę zbliżeniową i jestem zachwycony, bo to olbrzymia wygoda. Nie ma się co dziwić, że banki chcą zarobić, choć fakt, że niektóre za bardzo chcą nas wydoić.
~Marek
Z trójki celebrytów najciekawiej w reklamach prezentuje się Szymon Majewski. W sotatniej reklamie PKO bryluje na warszawskim parkiecie. Jest to jedna z ciekawszych reklam z celebrytami, odrobinę różniąca się od tego, co wcześniej prezentował Majewski w reklamach.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki