REKLAMA

Odszkodowanie z ZUS za stresującą pracę nie dla każdego

Łukasz Piechowiak2012-08-10 12:20główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-08-10 12:20
Ciężka praca prowadzi do wyniszczenia organizmu i wielu chorób zawodowych. Jeśli byłeś górnikiem to grozi ci pylica. Hutnicy, pracownicy elektrociepłowni czy budowlańcy również narażeni są na poważne choroby. Jeśli zachorują, mogą starać się o odszkodowanie z ZUS-u. Zła informacja dla „lekkich zawodów” – stres nie jest chorobą zawodową.

Nadciśnienie tętnicze, depresja i wiele innych chorób cywilizacyjnych bierze swoje źródło z pracy w określonych warunkach. Praktycznie każdy ma stresującą pracę, wymagającego szefa, terminy do wykonania. Życie w ciągłym uzależnieniu od internetu, szybkie tempo i brak czasu na odpoczynek to tylko niektóre z przyczyn dewastacji naszych organizmów. Jednak w przeciwieństwie do pylicy, nie są to choroby zawodowe, a co za tym idzie – nie należy się z tego tytułu odszkodowanie z ZUS-u.

Wykaz chorób zawodowych znajduje się w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Znajdziemy tam takie pozycje, jak pylica krzemowa, zaćma popromienna oraz zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Osobom, u których odpowiedni organ stwierdził wystąpienie jednej z wymienionych w wykazie chorób, przysługuje jednorazowe odszkodowanie z ZUS. Pieniądze pochodzą ze składki na ubezpieczenie wypadkowe, które pobiera się od wynagrodzenia każdego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę.

Skąd pieniądze na odszkodowania?


Składka ta obliczana jest na podstawie wskaźniku wypadków w danym przedsiębiorstwie. Jej podstawowa wartość dla firm zatrudniających do 9 pracowników wynosi 1,93%. Jednak jest ona wyższa w dużych przedsiębiorstwach budowlanych a niższa dla pracowników urzędów, biur, itp. Jeżeli zatrudniony ulegnie wypadkowi w zakładzie pracy nie ze swojej winy, to otrzyma odszkodowanie.

Problem jest z chorobami zawodowymi. Nie ma profesji, która nie powoduje uszczerbku na zdrowiu. Jednak tylko niektóre są „promowane” na liście. Wytłumaczenie wydaje się oczywiste – znajdują się na niej tylko te schorzenia, których przyczyna nie budzi żadnych wątpliwości. Trudno powiedzieć, czy zestresowany pracownik z nadciśnieniem nabawił się choroby w zakładzie pracy, a nie w domu. Innymi słowy, jeśli chcesz otrzymać odszkodowanie, to musisz udowodnić, że zachorowałeś w pracy.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
Źródło:
Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Lil
Ja przez pracę nabawiłam się zespołu cieśni. Na szczęście po operacji jest już ok, ale swoje przezyłam. Osobom takim jak ja mogę tylko polecić dobrego lekarza, ja byłam w Poznaniu w Klinice nadgarstka i było ok :)
~ra
hamstwo solidaruchow nie zna granic
~Red Baron
He he , a gdzie indziej można zachorować skoro w pracy przebywa się 10 -12 godzin?

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki