REKLAMA

Od 1 stycznia cztery nowe miasta w Polsce

2019-12-30 17:18
publikacja
2019-12-30 17:18

Czerwińsk nad Wisłą na Mazowszu, Klimontów w Świętokrzyskim oraz Lututów i Piątek w Łódzkiem – to cztery nowe miasta, które w 2020 r. znajdą się na mapie Polski. Wszystkie te miejscowości odzyskają status, który utraciły wskutek represji carskich po powstaniu styczniowym.

/ fot. Robert Neumann / FORUM

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z lipca tego roku status miasta od 1 stycznia 2020 r. zyskują miejscowości: Lututów w powiecie wieruszowskim w woj. łódzkim, Piątek w powiecie łęczyckim w woj. łódzkim, Czerwińsk nad Wisłą w powiecie płońskim w woj. mazowieckim i Klimontów w powiecie sandomierskim w woj. świętokrzyskim.

Akty nadania statusu miasta wójtom (czyli przyszłym burmistrzom) trzem z tych miejscowości wręczył w poniedziałek sekretarz stanu w MSWiA Paweł Szefernaker. W uroczystości nie wziął udziału wójt gminy Czerwińsk nad Wisłą. 2 stycznia z rąk wiceministra Macieja Wąsika odbierze on list gratulacyjny od premiera Mateusza Morawieckiego.

Szefernaker po wręczeniu aktów podkreślił, że 1 stycznia co roku jest szczególnym dniem dla paru miejscowości w Polsce. "W ciągu ostatnich trzech lat 18 miejscowości zyskało status miasta" – zaznaczył.

Wszystkie cztery miejscowości, które od 2020 r. będą miastem, historycznie miały już taki status. "W XIX wieku w związku z represjami carskimi związanymi z powstaniem styczniowym wszystkie cztery miejscowości utraciły status miasta i dziś historycznie ten status odzyskują" – powiedział wiceminister.

Zachęcał także, aby idąc za przykładem tych miejscowości, również inne starały się o status miasta, zwłaszcza jeśli utraciły go historycznie. Taki status, zaznaczył, zwiększa prestiż miejscowości, a także możliwość rozwoju.

Jak przypomniał, proces nadania statusu miasta co roku przebiega tak samo. "Na wniosek Rady Gminy podejmowana jest procedura, która najpierw jest u wojewody, później w MSWiA, a do końca lipca decyzje w tej sprawie podejmuje Rada Ministrów. Co roku takie wnioski są składane i większość z tych wniosków zazwyczaj uzyskuje rekomendację rządu do tego, żeby miejscowość uzyskała status miasta" – wskazał Szefernaker.

Wiceminister pogratulował też w imieniu rządu wójtom i mieszkańcom Czerwińska nad Wisłą, Lututowa, Piątku i Klimontowa.

Jak wynika z uzasadnienia rozporządzenia, wszystkie miejscowości są zwodociągowane i skanalizowane, a ich cechy funkcjonalno-przestrzenne wykazują miejski charakter. W większości z nich przeważająca liczba mieszkańców jest zatrudniona poza rolnictwem.

W przypadku Czerwińska nad Wisłą uwagę zwrócono m.in. na zabytkowy zespół kościelno-klasztorny, który co roku do gminy sprowadza 10 tys. pielgrzymów i turystów. Piątek posiada natomiast ukształtowane centrum z wyznaczonym Geometrycznym Środkiem Polski. Prawa miejskie miał od 1339 do 1869 r. W Lututowie w latach 2010-2011 zrewitalizowano rynek, od którego rozchodzą się ulicę o zwartej zabudowie. Rynek jest także mocną stroną Klimontowa. Tamtejszy w ostatnim czasie został gruntownie przebudowany – odtworzono brukową nawierzchnie i odbudowano kamienice.

1 stycznia 2019 r. liczbę miast w Polsce do 940 powiększyło dziesięć miejscowości, którym nadano taki status. Od 2020 r. będzie ich 944.(PAP)

agzi/ godl/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
trybuch
Teraz to nawet większa wieś stara się być miastem. Miejscowości liczące kilkaset mieszkańców są miastami paranoja.
silvio_gesell
https://pl.wikipedia.org/wiki/Opatowiec
sammler
Po prostu kryteria uznania za miasto są przestarzałe. Dziś miasto bez komunikacji miejskiej, oferty kulturalnej itd. to nie miasto, tylko duża wieś właśnie (wszystkie miasta do 20-30 tys. mieszkańców, gdzie rozwój tego typu miejskich usług jest nadal nieopłacalny ekonomicznie). Bo co to za kryterium, że większość Po prostu kryteria uznania za miasto są przestarzałe. Dziś miasto bez komunikacji miejskiej, oferty kulturalnej itd. to nie miasto, tylko duża wieś właśnie (wszystkie miasta do 20-30 tys. mieszkańców, gdzie rozwój tego typu miejskich usług jest nadal nieopłacalny ekonomicznie). Bo co to za kryterium, że większość mieszkańców ma się utrzymywać z działalności pozarolniczej? Przecież w czasach, gdy koncentruje się ona w wielkich gospodarstwach przemysłowych, to warunek nietrudny do spełnienia.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki