REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

O najemcę jest dziś trudniej niż przed rokiem

2020-09-02 15:04
publikacja
2020-09-02 15:04

Popyt na wynajem mieszkania jest obecnie o ok. 10-30 proc. niższy niż przed rokiem - wynika z danych zebranych przez HRE Investments. Firma dodała, że mimo gorszej sytuacji na rynku, paradoksalnie zakup mieszkania na wynajem opłaca się bardziej niż przed rokiem.

O najemcę jest dziś trudniej niż przed rokiem
O najemcę jest dziś trudniej niż przed rokiem
fot. fizkes / / Shutterstock

Główny analityk HRE Investments Bartosz Turek zwrócił uwagę, że właściciele mieszkań na wynajem muszą przygotować się na trudniejszą konkurencję o względy potencjalnych najemców. "Wszystko dlatego, że tradycyjny okres studenckiego najmu jest - póki co - znacznie mniej gorący niż zwykle. Niższy popyt sprowadził stawki za wynajem do poziomu sprzed roku" - podkreślił.

Analityk wskazał jednak, że większych turbulencji nie należy się jednak spodziewać, ponieważ studenci to tylko 10-20 proc. najemców w Polsce.

Z danych zebranych przez HRE Investments wynika, że dziś o najemcę jest trudniej niż przed rokiem, co jest dobrą informacją dla potencjalnych wynajmujących.

"Jeszcze rok czy dwa lata temu w sierpniu i wrześniu w dosłownie kilka godzin od wystawienia atrakcyjnego ogłoszenia właściciel miał już kilku czy kilkunastu chętnych rywalizujących o mieszkanie. Teraz sytuacja jest bliższa normalności. Popyt jest o około 10-30 proc. niższy niż przed rokiem. W efekcie kolejki się przerzedziły. Dobre oferty znikają z rynku szybko, ale ceny pozostają w miarę stabilne" - wyjaśnił Turek.

Wakacje na giełdzie

HRE Investments wskazało - odwołując się na lipcowe dane firmy Mzuri - że wolnych mieszkań i pokoi jest obecnie na rynku ponad dwa razy więcej niż rok temu. Zwrócono jednak uwagę, że sytuacja jest dynamiczna bowiem niepełne dane za sierpień sugerują już spadek pustostanów.

"W żadnym wypadku nie jest więc tak, że rynek najmu zamarł, choć wolnych mieszkań jest znacznie więcej niż przed rokiem. Trudno też liczyć na to, że na koniec września pustostanów będzie tak mało jak przed rokiem, choć jest bardzo duża szansa na to, że odsetek nieruchomości bez najemców będzie jednocyfrowy" - wyjaśnił analityk.

Jego zdaniem dzieje się tak, gdyż m.in. studenci wstrzymują się z decyzjami o wynajmie mieszkań czy pokoi.

Turek dodał, że efektem tych zjawisk, wynikających także z koronawirusa jest to, że przeciętne stawki za wynajem mieszkań są przeważnie zbliżone do tych sprzed roku. "Wyraźniejsze jest za to ograniczenie czynszowych apetytów przez właścicieli chcących wynająć pokoje, a nie całe mieszkania" - podkreślił.

Zdaniem analityka, bazując na aktualnych danych rynkowych można dojść jednak do z pozoru zaskakującego wniosku, że zakup mieszkania na wynajem opłaca się nawet bardziej niż przed rokiem.

"Chodzi tu o premię za ryzyko, czyli różnicę pomiędzy możliwą do zrealizowania rentownością wynajmu, a oprocentowaniem lokaty czy obligacji skarbowej" - wyjaśnił.

Turek wskazał, że przed rokiem przeciętny roczny depozyt dawał zarobić 1,6 proc. w skali roku, a na wynajmie w Warszawie można było zarobić 4,7 proc. "Teraz potencjalną rentowność najmu można oszacować na 4,2 proc. To dużo przy przeciętnym depozycie kuszącym odsetkami na poziomie 0,2 proc. w skali roku. W tym ujęciu premia za ryzyko wzrosła w ciągu roku z 3,1 pkt. proc. do 4 pkt. proc." - zauważył.

Przedstawiciel HRE Investments zwrócił uwagę, że oprócz rentowności ważne dla inwestora jest również to, co się stanie w przyszłości z cenami mieszkań. Obecnie wzrost cen wyhamował i - zdaniem analityka - w kolejnych kwartałach trudno spodziewać się jakichś gwałtownych ruchów w tej materii. Ważne jest - jak dodał - by patrzeć na taką inwestycję w dłuższym terminie.

"Historia pokazuje, że w dłuższym terminie właściciel mieszkania na wynajem nie tylko zarabia na inkasowanych czynszach, ale też w perspektywie kilku- czy kilkunastoletniej ma niemal gwarancję, że kupioną nieruchomość uda się z zyskiem sprzedać" - podsumował. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (29)

dodaj komentarz
scuti1986
Tego Turka-ogórka ktoś powinien ustawić w końcu do pionu bo koleś odleciał w kosmos... Do Ziemi zmierza wielka kometa, która zniszczy cały świat, a najlepszą inwestycją w takiej sytuacji z pewnością okaże się kupno mieszkania na wynajem... ceny szaleją, galopują, szybują !!! Deweloperzy zacierają ręce!!! Ta kometa z pewnością przyczyni Tego Turka-ogórka ktoś powinien ustawić w końcu do pionu bo koleś odleciał w kosmos... Do Ziemi zmierza wielka kometa, która zniszczy cały świat, a najlepszą inwestycją w takiej sytuacji z pewnością okaże się kupno mieszkania na wynajem... ceny szaleją, galopują, szybują !!! Deweloperzy zacierają ręce!!! Ta kometa z pewnością przyczyni się do podwyżek cen za metr - prognozuje Bartuś Tureczek-ogóreczek :)
znawca_wszystkiego
Nikt ci nie każe kupować nieruchomości. Możesz zakopać gotówkę w ogródku i za 30 lat na emeryturze cieszyć się bogactwem. To taki żarcik oczywiście.
Jeśli masz lepszy pomysł jak nie stracić zgromadzonej gotówki to dawaj. Chętnie się dowiem.
anna_domagalczyk odpowiada znawca_wszystkiego
Czy przypadkiem nie pytałeś o to pod innym artykułem dotyczącym nieruchomości z ostatniego tygodnia-dwóch? Wtedy znalazło się sporo odpowiedzi, a podsumowała te opcje @Maryna Pilecka. Wróć tam i masz gotowe.
exio
"Firma dodała, że mimo gorszej sytuacji na rynku, paradoksalnie zakup mieszkania na wynajem opłaca się bardziej niż przed rokiem."

Popyt siadł nawet o 30% ale mieszkanie opłaca się bardziej wynajmować niż przed rokiem. Rozumiem, że te 70% co wynajmie jakimś cudem to im się opłaca mimo, że musieli obniżyć czynsz?
"Firma dodała, że mimo gorszej sytuacji na rynku, paradoksalnie zakup mieszkania na wynajem opłaca się bardziej niż przed rokiem."

Popyt siadł nawet o 30% ale mieszkanie opłaca się bardziej wynajmować niż przed rokiem. Rozumiem, że te 70% co wynajmie jakimś cudem to im się opłaca mimo, że musieli obniżyć czynsz? Czy może opłaca się to tym co będą mieli pustostany przez brak popytu? Bo przecież przez takie tąpnięcie nie każdy wynajmie.

I kolejny kwiatek:

"Analityk wskazał jednak, że większych turbulencji nie należy się jednak spodziewać, ponieważ studenci to tylko 10-20 proc. najemców w Polsce."

Tylko 10-20%!!! nawet nie wiem jak to skomentować dlatego wnoszę o minutę ciszy dla tych "analityków" by uczcić ich niepohamowany optymizm.
anna_domagalczyk
A najśmieszniejsze jest to, że Turek nie zauważył, że jak studenci odpowiedzialni są za max 10-20% popytu a spadło o 30%, to już włączyły się inne czynniki (bo studenci jeszcze nie zaczęli na poważnie szukać) i jest przestrzeń do dalszych spadków. Ale to tylko świadczy że ma "inwestorów" za głupców nie umiejących myśleć A najśmieszniejsze jest to, że Turek nie zauważył, że jak studenci odpowiedzialni są za max 10-20% popytu a spadło o 30%, to już włączyły się inne czynniki (bo studenci jeszcze nie zaczęli na poważnie szukać) i jest przestrzeń do dalszych spadków. Ale to tylko świadczy że ma "inwestorów" za głupców nie umiejących myśleć :-))). Dobrze wypunktowałeś resztę. :-)
tomako_lunatic
Czyli standardowo :-D

https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1598869168r54lrR1Iv22hWxmpbg6iJv.jpg
trolley
No i powolutku, powolutku rzeczywistość zaczyna wypierać bajki z mchu i paproci o nieruchomościowym Eldorado. A najlepsze dopiero nadchodzi....
mknowak
Najlepsze czyli co ujemne stopy bo jesteśmy na 0,1% czyli teraz jedziemy na -0,5% ?
exio odpowiada mknowak
Prędzej się spodziewam stóp procentowych na poziomie 15% po tym jak ruszy inflacja niż -0,5% co akurat nie wpłynie już na nieruchomości.

Powiązane: Najem i wynajem mieszkań i domów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki