Nowy prezydent Iranu Masud Pezeszkian w niedzielę przedstawił parlamentowi proponowany skład rządu, wskazując w okresie wzmożonych napięć w regionie doświadczonego, pragmatycznego dyplomatę Abbasa Araqczi na stanowisko ministra spraw zagranicznych - podały państwowe irańskie media.


Pezeszkian tworzy swój gabinet w czasach zwiększonego ryzyka przekształcenia się konfliktu w Strefie Gazy w szerszą wojnę regionalną, po niedawnych zabójstwach przywódcy palestyńskiej islamistycznej grupy Hamas Ismaila Hanije w Iranie i dowódcy wojskowego Hezbollahu Fuada Szukra w Bejrucie, co wywołało groźby odwetu wobec Izraela.
Po śmierci poprzedniego, konserwatywnego prezydenta Iranu Ebrahima Raisiego w katastrofie helikoptera w maju, Pezeszkian wygrał przedterminowe wybory w lipcu, obiecując poprawę stosunków ze światem, promowanie pragmatycznej polityki zagranicznej i złagodzenie ograniczeń społecznych w kraju.
Władza prezydenta Republice Islamskiej jest ograniczona ze względu na uprawnienia najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, którym obecnie jest ajatollah Ali Chamenei. To on jest naczelnym dowódcą sił zbrojnych, mianuje szefa sądownictwa i ma ostatnie słowo w sprawie głównych aspektów polityki.
Proponowany przez prezydenta skład gabinetu wymaga zatwierdzenia przez parlament. Jego przewodniczący Mohammad Baqer Qalibaf powiedział, że komisje parlamentarne rozpoczną przegląd kandydatów Pezeszkiana w poniedziałek.

61-letni Araqczi, który był ambasadorem Iranu w kilku krajach, w tym w Japonii, odegrał kluczową rolę w negocjacjach Teheranu z sześcioma mocarstwami światowymi w sprawie porozumienia nuklearnego z 2015 roku. Prezydent Donald Trump wycofał USA z tej umowy w 2018 roku i ponownie nałożył sankcje na Iran. (PAP)
wr/ fit/



























































