REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Noworoczny optymizm nie opuszcza inwestorów

2010-01-11 13:39
publikacja
2010-01-11 13:39
Wiele wskazuje na to, że przynajmniej początek dzisiejszej sesji w Stanach Zjednoczonych przeniesie kontynuację wzrostów rozpoczętych w marcu 2009 roku. Inwestorzy liczą, że zainaugurowany dziś sezon publikacji wyników kwartalnych przyniesie pozytywne niespodzianki.

Obecna sytuacja rynkowa wydaje się potwierdzać nadzieje optymistów. Amerykańskie giełdy rosną niemal nieprzerwanie od dziewięciu miesięcy, nie zaliczając po drodze żadnej poważniejszej korekty. Wśród rynkowych ekonomistów i analityków niemal wyłącznie słychać opinie, że amerykańska gospodarka dynamicznie rośnie i że pomimo bilionów dolarów weń wpompowanych nie grozi nam inflacja. Opinie te są tak silne, że rynek idzie w górę po każdych pozytywnych danych i konsekwentnie lekceważy słabsze odczyty. Ale w ślad za rosnącymi notowaniami akcji nie idą realne wyniki finansowe spółek, więc ich wyceny znalazły na relatywnie wysokich poziomach. Teraz tylko ponadprzeciętnie dobre rezultaty za czwarty kwartał mogą zmienić tą niekorzystną dla posiadaczy akcji sytuację.

Po dzisiejszej sesji umowny początek publikacji raportów za czwarty kwartał wyznaczy Alcoa Inc. – największy w USA producent aluminium. Zwyżkujące notowania tego metalu oraz silny popyt z Chin powinny sprawić, że rezultaty za ostatnie miesiące 2009 roku powinny być niezłe. Jeszcze lepiej mają wypaść spółki finansowe, które według analityków z Wall Street zarobiły o 120% więcej niż przed rokiem, co jednak jest efektem tylko i wyłącznie fatalnej bazy z jesieni 2008. To właśnie sektor finansowy ma odpowiadać za całość 62-procentowej poprawy wyników spółek z indeksu S&P500. Bez banków, ubezpieczycieli i brokerów zyski mają spaść o 2,8%, kontynuując spadkową serię rozpoczętą w 2007 roku.

Giełdowym bykom sprzyjać też będzie puste kalendarium makroekonomiczne. Istotne dane z amerykańskiej gospodarki nadejdą dopiero w czwartek i piątek. Ale od razu będą do figury dużego kalibru: grudniowa sprzedaż detaliczna oraz ceny detaliczne (CPI) a także produkcja przemysłowa i nastroje konsumentów.

Na razie inwestorów cieszy 56-procentowy wzrost chińskiego importu, co ma świadczyć o poprawie koniunktury w globalnym handlu. Poprawa owszem nastąpiła, ale nie należy zapominać, że tak wysoka dynamika jest w znacznej mierze efektem niskiej bazy sprzed 12 miesięcy.

Krzysztof Kolany
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~stary makler
w stanach ten optymizm zaczyna powoli opadać a to oznacza ni mniej nie więcej jak zwrot na południe

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki