REKLAMA

Nowoczesna zapowiada projekt ustawy zmniejszający subwencje dla partii

2018-04-06 16:19
publikacja
2018-04-06 16:19

W przyszłym tygodniu Nowoczesna złoży do laski marszałkowskiej projekt ustawy o zmniejszeniu subwencji dla partii - zapowiedziała w piątek rzeczniczka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska. Nowoczesna chce, by górny limit środków przyznawanych partii w ramach subwencji wynosił 5 mln zł rocznie.

/ fot. Andrzej Bogacz / FORUM

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w czwartek, że Komitet Polityczny PiS na jego wniosek ustalił, że w Sejmie zostanie złożony projekt przewidujący obniżenie o 20 proc. pensji poselskich i senatorskich. Mają też zostać "wprowadzone nowe limity obniżające" wynagrodzenia dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców. Kaczyński zapowiedział też, że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu, którzy są politykami, zdecydowali się na przekazanie swoich nagród na cele społeczne do Caritasu.

Propozycja obniżenia zarobków parlamentarzystom to - zdaniem szefowej klubu Nowoczesnej Kamili Gasiuk-Pihowicz - czysto propagandowa zagrywka. "Celem tego działania jest poprawa sondaży PiS, jeżeli te się poprawią, politycy PiS znowu zaczną doić Skarb Państwa" - oceniła. Jej zdaniem, nie byłoby tej inicjatywy, gdyby politycy PiS nie zostali "złapani na gorącym uczynku żerowania na funduszach publicznych".

Hennig-Kloska zarzuciła Kaczyńskiemu, że z partyjnych środków finansuje swoją ochronę i prywatne przejazdy. Oceniła też, że partie mają "zdecydowanie zbyt wiele" środków z subwencji i wydają je na niewłaściwe cele. Zapowiedziała, że klub Nowoczesnej w przyszłym tygodniu złoży do laski marszałkowskiej projekt ustawy o zmniejszeniu subwencji partyjnych. "Chcemy ustalić górny limit tych subwencji (dla partii) w wysokości 5 milionów złotych (rocznie)" - oświadczyła.

"Chcemy też ograniczyć wydatkowanie pieniędzy publicznych, które partie dostają w ramach subwencji poza kampanią wyborczą na reklamę, billboardy i działalność marketingową, a także na ochronę prywatną" - dodała posłanka Nowoczesnej.

Zgodnie z obecnymi przepisami, subwencja z budżetu państwa przysługuje tym partiom politycznym, których komitety uzyskały w wyborach do Sejmu co najmniej 3 proc. głosów i partiom, które wchodziły w skład koalicji, jeśli komitet koalicyjny uzyskał co najmniej 6 procent ważnych głosów.

Subwencja - wypłacana przez całą kadencję, do następnych wyborów - jest wyliczana na podstawie wzoru zawartego w ustawie o partiach politycznych. Za każdy głos w przedziale do progu 5 proc. partia otrzymuje 5,77 zł. Jeśli partia osiągnęła lepszy wynik, za głosy w przedziale od 5 proc. do 10 proc. dostaje 4,61 zł. Jeśli przekroczyła próg 10 proc. za każdy głos do 20 proc. otrzymuje 4,04 zł. Natomiast za głosy powyżej 20 proc. do progu 30 proc. już tylko 2,31 zł. Partia, która zdobyła poparcie więcej niż 30 proc. wyborców, za głosy powyżej tego progu dostaje 87 gr.

Partie otrzymują subwencję w rocznych transzach przez całą kadencję parlamentarną. Dodatkowo partie, które wprowadziły swoich kandydatów np. do Sejmu, otrzymują dotację, czyli zwrot za nakłady poniesione na kampanię wyborczą.(PAP)

autor: Aleksandra Rebelińska

reb/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
camaroooo
Czy Nowoczesna to ta smieszna partia, ktora subwencji wogole nie dostaje bo nie potrafili zlozyc poprawnie wniosku? :D I oni chca rzadzic Polska? Zlodzieje znaja sie tylko na zlodziejstwie. Dlatego Nowoczesna i PO do koryta juz nigdy nie wroca. Polacy sie na nich poznali.
dyktator_kaczka
Święte słowa obniżą pensje o 20 % a w formie różnych dodatków podniosą o 200 %, a swoim partyjnym kolesiom z PIS nawet o 1000 %.
mix123
żółci dają 1000000000000 procent A CO się będziemy szczypać :)
dyktator_kaczka
PIS doi Skarb Państwa bez opamiętania. PIS doi Polskę na taką skalę z jaką nie spotykaliśmy się od 1989 r. Więcej żadnej partii politycznej tak gigantyczny poziom dojenia obywateli jaki stosuje Bezprawie i Niegodziwość nie mieściła się w głowach.
olot
dlaczego partie z mała ilością głosów mają dostawać więcej za głos oddany na nie. Ja bym to zrobił prosto - 5 mln dla wszystkich podzielone proporcjonalnie według uzyskanych %, ale tylko dla tych co się dostali do parlamentu, czyli przekroczyli próg 5%/8%.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki