REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowemu Orlenowi daleko do europejskich gigantów

2018-02-28 06:00
publikacja
2018-02-28 06:00

Nawet po przejęciu Lotosu, Orlenowi wciąż daleko będzie do europejskich gigantów z sektora paliwowego. Spółka umocni się jednak na pozycji lidera w regionie.

Nowemu Orlenowi daleko do europejskich gigantów
Nowemu Orlenowi daleko do europejskich gigantów
fot. Tomasz Krufczyk / / FORUM

fot. Kacper Pempel / / FORUM

Zapowiedzi polityków przerodziły się w czyny i Orlen poinformował o liście intencyjnym w sprawie zakupu min. 53 proc. akcji Lotosu. Dlaczego to płocka spółka jest przejmującym, a gdańska przejmowanym? To proste, Orlen jest zdecydowanie większy. Kapitalizacja giełdowa wskazuje, że inwestorzy uznają biznes Orlenu za czterokrotnie większy. Patrząc na pozostałe wskaźniki należy uznać, że stosunek 4:1 całkiem nieźle oddaje podział sił w tej parze.

Gdy przejęcie dojdzie do skutku, powstanie paliwowy gigant. Jego przychody będą mogły przekroczyć poziom 100 mld zł, a pracować na to będzie przeszło 1/3 spośród wszystkich stacji paliwowych na polskim rynku. Na koniec 2017 roku Orlen prowadził 1776 stacji paliw, Lotos zaś 493 stacji. Łącznie daje to 2269 placówek, podczas gdy według Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego całkowita liczba stacji w Polsce wynosi 6624. Na rynku hurtowym spółka po przeprowadzeniu transakcji może mieć zaś ponad 90 proc. udziału. To realny monopol.

W Polsce gigant, w Europie maluch

W skali europejskiej Lotos Orlenowi wielkiego skoku nie da. Biorąc pod uwagę przychody za ostatni pełny zaraportowany rok (nie wszystkie spółki raczyły opublikować raporty za 2017 rok), sam Orlen ustępował na kontynencie dziewięciu innym spółkom paliwowym. Po ewentualnym przejęciu Lotosu... również będzie dziesiąty. Zwiększy jednak przewagę nad depczącym mu po piętach OMV (86 mln zł), czyli gigantem z Austrii.

fot. / / Bankier.pl

Do czołówki wciąż będzie jednak daleko. Analitycy przewidują, że Orlen i Lotos, jeszcze bez żadnych synergii, w 2018 roku osiągną 130 mld zł, tymczasem najbliższy w kolejce do wyprzedzenia - hiszpański Repsol, w ostatnim sprawozdaniu finansowym wykazał 151 mld zł przychodu. Otwierający podium francuski Total w raporcie za 2017 rok pokazał 563 mld zł, europejski lider - Shell - przekroczył z kolei bilion.

fot. / / Bankier.pl

Podobnie sytuacja wygląda z zyskami. Choć te zdecydowanie ciężej przewidywać z powodu zmieniającej się marży i wahań cen ropy, należy zauważyć, że europejscy liderzy potrafią przekroczyć 50 mld zł. Orlen z Lotosem w 2017 roku najprawdopodobniej zatrzymają się na 8 mld zł, a przecież według wielu analityków w 2018 roku ciężko będzie branży powtórzyć znakomite wyniki z 2017 roku.

fot. / / Bankier.pl

Siła wyników znajduje odzwierciedlenie w kapitalizacji. Shell według inwestorów wart jest ponad 900 mld zł, BP i Total to okolice 300-400 mld zł, Rosyjscy giganci - Gazprom, Rosneft i Lukoil - wyceniani są w okolicach 200 mld zł, a goniony przez Orlen na polu przychodów Repsol na 92 mld zł. Ciężko wróżyć, jak będzie wyglądała kapitalizacja połączonych spółek, patrząc jednak na obecne statystyki nowy Orlen mógłby mieć nawet problemy z wyprzedzeniem austriackiego OMV. O giełdowej małości Orlenu (w skali europejskiej oczywiście) najlepiej świadczy fakt, że polskiego giganta paliwowego Gazprom mógłby kupić za zyski tylko z jednego roku, a jeszcze by mu i na Lotos zostało.

Choć więc z perspektywy polskiej może powstać prawdziwa potęga paliwowa, z punktu widzenia kontynentu to wciąż nie jest najwyższa liga. Orlenowi pozostanie jednak fotel lidera regionu środkowoeuropejskiego, na którym dzięki Lotosowi spółka się umocni. Posiadając dominującą rolę nie tylko w Polsce, ale i w Czechach czy na Litwie, Orlen to regionalny gigant nie tylko na rynku paliw, ale i w ogólnym biznesowym ujęciu.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
ivan_drago84
2kbb doskonały komentarz... sam jestem ciekaw kto jest animatorem bo przecież nie Jarek :)
rekin1986
Branża rafineryjno-petrochemiczna to branża bardzo specyficzna do której nie da się podejść jak do spożywczej czy do zwykłego handlu typu market

Żeby ta branża przynosiła dochody zarówno obywatelom jak i państwu musi być skoncentrowana na jednym podmiocie zajmującym się całą organizacją i zarządzaniem od poszukiwań i
Branża rafineryjno-petrochemiczna to branża bardzo specyficzna do której nie da się podejść jak do spożywczej czy do zwykłego handlu typu market

Żeby ta branża przynosiła dochody zarówno obywatelom jak i państwu musi być skoncentrowana na jednym podmiocie zajmującym się całą organizacją i zarządzaniem od poszukiwań i wierceń po przeładunki z platform na tankowce po transport do rafinerii skończywszy na przerobie i dystrybucji

Zabawa w 40 spółek 40 zarządów i 40 rad nadzorczych to nie jest rzecz na tego typu branżę gdzie jest to branża strategiczna dla państwa i obywateli

Sama klasyfikacja surowej ropy ze względu na ciężar i skład chemiczny to jedno dostosowanie instalacji do danego gatunku surowca to drugie przerób i klasyfikacja wyrobów końcowych to trzecie przepisy celno-podatkowe dostosowujące sprzedaż z przeznaczeniem na kraj lub unię europejską to czwarte a poza unijne to piąte

Rozliczanie sprzedaży wydobytego surowca oraz gotowych wyrobów po określonych kursach walutowych oraz rozliczanie kursów walut to szóste

Jak ktoś powie , że korzystne dla gospodarki jest istnienie 40 spółek z tej branży nie mając własnego surowca do przerobu by nie ponosić kosztów wydobycia to się chyba nie wyspał
2kbb
Czyżby ktoś wreszcie zaczął dbać o polski interes ?
Wszystko wskazuje że tak jest i ta dbałość jest bardzo solidna....
Ktoś zaplanował misternie cały ciąg zdarzeń aby wzmocnić rynek paliwowy w Polsce i umożliwić konkurowanie Orlenu z zachodnimi koncernami.
Mamy tutaj cały ciąg zdarzeń które pomogą polskiemu rynkowi.
-
Czyżby ktoś wreszcie zaczął dbać o polski interes ?
Wszystko wskazuje że tak jest i ta dbałość jest bardzo solidna....
Ktoś zaplanował misternie cały ciąg zdarzeń aby wzmocnić rynek paliwowy w Polsce i umożliwić konkurowanie Orlenu z zachodnimi koncernami.
Mamy tutaj cały ciąg zdarzeń które pomogą polskiemu rynkowi.
- wykupienie udziałów w Orlen Petroleum w Czechach gdzie ciągle trwały spory i tarcia
- zaplanowanie połączenia Lotosu i Orlenu
- wywalczenie z Litwinami odszkodowania i konieczności odbudowy połączenia kolejowego do portu w Kłajpedzie
- rozbudowa naftoportu przez Lotos umożliwiająca import ropy naftowej z zagranicznych źródeł
-wejście na rynek niemiecki ze stacjami paliw Orlen
- wykupienie dawnej sieci DEA w Niemczech
- podpisane umowy z Ukrainą o budowie ropociągu Odessa Brody Gdańsk
- rozmowy z Białorusią o budowie przez ich teren jednej z odnóg tego połączenia Odessa Brody Gdańsk
- zabezpieczenia wszystkich krajów bałtyckich w ropę i gaz z zaplanowanego Baltic Pipe
- rozbudowa terminalu LNG do 7,5 mld m3
To tylko niektóre działania które zostaną wykonane w najbliższych latach a pojawią się nowe...
- rozbudowa sieci obsługi paliw dla rynku lotniczego
- rozbudowa rafinerii przerabiających ropę i nowe drogi zaopatrzenia
- budowa tankowców i sieci przesyłowych stacji paliw...
Polska zaczyna wychodzić na zewnątrz z dotychczasowego zamknięcia i zaścianka... Do tego potrzebne są flagowe lokomotywy jak Orlen, KGHM , PGNIG, CPK, autostrady i koleje, GPW, PZU , PEKAO SA, PKO BP, i wiele innych
Oto Polska staje w szranki ze Światem Zachodnim i światowymi gigantami.... Trzeba zapiąc pasy bo przy takim działaniu będą się "sypać iskry" w walce konkurencyjnej z innymi partnerami i rywalami...
ivan_drago84
2kbb doskonały komentarz... sam jestem ciekaw kto jest animatorem bo przecież nie Jarek :)
welsandar
Jakie machloje??. Nie kupuje tylko konsoliduje. W kupie siła. Już dawno powinni to zrobić.
charles80
Pierwsze słyszę żeby monopol był korzystny dla klientów, gospodarki. Dla monopolisty może i jest korzystny. A typ się cieszy, że będzie za paliwo płacił bez ograniczeń tyle ile zechce monopolista
mbia odpowiada charles80
To by oznaczało iż PKP podzielone na milon spółek jest wzorem do naśladowania.
PKP działa wyśmienicie przepływ informacji pomiędzy spółkami jest na podnad przeciętnym poziomie.
Można się uczyć koordynacji i zarzadzania od PKP!

PKP podzielona na milon społek to jeden z najlepiej funkcjonujacych "organizmów"
To by oznaczało iż PKP podzielone na milon spółek jest wzorem do naśladowania.
PKP działa wyśmienicie przepływ informacji pomiędzy spółkami jest na podnad przeciętnym poziomie.
Można się uczyć koordynacji i zarzadzania od PKP!

PKP podzielona na milon społek to jeden z najlepiej funkcjonujacych "organizmów" -wszystko dla konsumenta który jest naprawdę zadowolony :)
jendreka
To śmieszne, znów księgowe machloje. P anstwo sprzedaje samo sobie drugą firmę, no bo przecież i PKN i lotos to państwowe mimo że akcyjne. To tak jakbym ja sam sobie sprzedał jeden z dwóch zakładów fryzjerskich żeby mieć jeden.
michal741
Bardzo dobra decyzja o połączeniu, tylko silny gracz ma szansę konkurować z zachodnimi korporacjami które łączą się cały czas, powstają już megakorporacje . Niby połączenie największych polskich a i tak to jest nic do BP, Totala, Shella czy statoila
tomekyy
Człowieku jak konkurować? Na rynku polskim jest monopol.

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki