Chiński parlament przyjął w piątek ustawę, mającą chronić prywatne dane użytkowników serwisów internetowych przed oszustami oraz nadużyciami ze strony dużych platform. To kolejny przejaw rosnącej kontroli nad cyberprzestrzenią w Chinach.


Zgodnie z nowymi przepisami firmy będą musiały ograniczyć zbieranie prywatnych danych użytkowników do „minimalnego zakresu koniecznego do osiągnięcia celów, w jakich są przetwarzane”. Warunkiem zbierania danych będzie zgoda użytkownika.
Nowe prawo wejdzie w życie 1 listopada i według komentatorów podniesie próg dostosowania się do przepisów dla firm internetowych. Chińscy internauci skarżyli się na naruszenia prywatności i inne nadużycia dotyczące ich danych. Kraj boryka się też z falą oszustw w internecie.
Agencja AFP podkreśla, że po wejściu przepisów w życie chiński aparat bezpieczeństwa państwowego wciąż będzie miał dostęp do ogromnej ilość prywatnych danych. Pekin krytykowany jest za wykorzystywanie nowoczesnych metod nadzoru do represjonowania Ujgurów w Sinciangu.
Wcześniej chińskie władze przyjęły ustawę o ochronie danych, na podstawie której firmy mają klasyfikować dane w zależności od ich wartości dla bezpieczeństwa państwowego ChRL. Te przepisy mają wejść w życie 1 września.

We wtorek chiński urząd regulacji rynku SAMR opublikował projekt regulacji dotyczących zwalczania nieuczciwej konkurencji na internetowych platformach sprzedażowych. Projekt zabrania między innymi oczerniania konkurencji i oferowania nagród pieniężnych w zamian za korzystne recenzje produktów.
Z Kantonu Andrzej Borowiak





























































