REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nowe projekcje NBP: trzyprocentowa inflacja na horyzoncie

2018-03-12 09:21
publikacja
2018-03-12 09:21

Polski produkt krajowy brutto będzie rósł nieco wolniej niż obecnie, natomiast dobra i usługi konsumpcyjne drożeć będą mocniej - wynika z najnowszego zestawu projekcji makroekonomicznych Narodowego Banku Polskiego.

Nowe projekcje NBP: trzyprocentowa inflacja na horyzoncie
Nowe projekcje NBP: trzyprocentowa inflacja na horyzoncie
fot. Brejeq / / YAY Foto

Centralna ścieżka projekcji NBP zakłada wzrost PKB w 2018 na poziomie 4,2 proc., w 2019 r. na poziomie 3,8 proc., a w 2020 r. na poziomie 3,6 proc. Ścieżka dla inflacji kształtuje się odpowiednio na poziomie: 2,1 proc., 2,7 proc. oraz 3,0 proc. Inflacja bazowa ma zaś wynieść 1,6 proc. w 2018 r., 2,6 proc. w 2019 r. oraz 3,0 proc. w 2020 r.

"W 2017 r. inflacja CPI ukształtowała się o 0,1 pkt. proc. powyżej oczekiwań z projekcji listopadowej. Wynikało to z silniejszego wzrostu cen żywności w IV kw. 2017 r. na skutek niższej podaży niektórych surowców rolnych, przede wszystkim owoców, warzyw oraz produktów nabiałowych i tłuszczowych. Efekt ten na przestrzeni 2018 r. będzie jednak stopniowo wygasał. Niżej od oczekiwań ukształtowała się natomiast w IV kw. 2017 r. i styczniu br. inflacja bazowa. Słabsze odczyty tego wskaźnika pomimo wyższego wzrostu gospodarczego i dynamiki wynagrodzeń odzwierciedlają prawdopodobnie mniejszą wrażliwość tempa zmian cen na aktywność gospodarczą oraz stanowią wyraz wysokiej konkurencji na rynku krajowym" - napisano w raporcie.

"Dodatkowo w kierunku niższego wzrostu cen oddziałuje umocnienie kursu złotego, które przekłada się na tańsze dobra importowane z zagranicy. Czynniki te odpowiadają za korektę w dół ścieżki inflacji bazowej w projekcji marcowej, przy czym skala tej rewizji zmniejsza się w 2019 r. w wyniku przełożenia na ceny rosnącej presji popytowej w gospodarce i poprawiającej się sytuacji na rynku pracy" - dodano.

W porównaniu do projekcji listopadowej, w obecnej prognozie nie zmieniły się znacząco prognozy cen energii w latach 2018-2019.

Wakacje na giełdzie

"Z jednej strony, wzrosty cen ropy naftowej przełożyły się na wyższe krajowe ceny paliw. Z drugiej strony wpływ ten łagodzi relatywnie silniejsze umocnienie kursu złotego w relacji do dolara amerykańskiego. Dodatkowo w styczniu br. nie było oczekiwanej w poprzedniej rundzie prognostycznej podwyżki cen energii elektrycznej, co również oddziałuje w kierunku rewizji prognoz cen energii w dół" - napisano.

"Konsekwencją różnokierunkowego wpływu danych, które napłynęły od zamknięcia projekcji listopadowej, prognozowana na 2019 r. ścieżka inflacji nie zmieniła się w porównaniu do poprzedniej rundy prognostycznej, nieznacznie natomiast obniżyła się dynamika cen w 2018 r." - dodano.

W najnowszej projekcji podniesiono natomiast ścieżkę dynamiki PKB w kolejnych latach.

"Podniesienie w projekcji marcowej prognozy wzrostu PKB na lata 2018-2019 związane jest z wyższą aktywnością gospodarczą w ubiegłym roku. W porównaniu do oczekiwań z projekcji listopadowej, w 2017 r. szczególnie korzystnie kształtowała się sytuacja w handlu zagranicznym Polski. Wzrost sprzedaży własnych produktów w połączeniu z rewizją w górę prognoz aktywności gospodarczej w strefie euro i Stanach Zjednoczonych przekłada się na poprawę oczekiwań przedsiębiorstw dotyczących przyszłości" - napisano.


2018 2019 2020
PKB (r/r, %)
Projekcja marcowa 2017 3,3 3,2
Projekcja lipcowa 2017 3,5 3,3
Projekcja listopadowa 2017 3,6 3,3
Projekcja marcowa 2018 4,2 3,8 3,6
Inflacja CPI (r/r, %)
Projekcja marcowa 2017 2 2,3
Projekcja lipcowa 2017 2 2,5
Projekcja listopadowa 2017 2,3 2,7
Projekcja marcowa 2018 2,1 2,7 3
Źródło: NBP

PAP/Bankier.pl

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:Bankier24
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Wielki bank ma złe wieści dla posiadaczy złota
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (17)

dodaj komentarz
antek10
A oprocentowanie lokat 1%. Rozbój w biały dzień. Nie dość że przetrzymują nasze pieniadze to jeszcze nie wypłacają tego minimum czyli tyle ile wynosi inflacja.
silvio_gesell
Dodatnie oprocentowanie depozytów bierze się z przyrostu populacji, co generuje popyt na kredyt. Nie ma dzieci, nie ma popytu na kredyt, nie ma procentów.

Jeśli populacja pracująca nie rośnie, a taką sytuację mamy w Polsce, to nominalne stopy skorygowane o inflację, czyli stopy realne, będą ujemne, bo wartość oszczędności
Dodatnie oprocentowanie depozytów bierze się z przyrostu populacji, co generuje popyt na kredyt. Nie ma dzieci, nie ma popytu na kredyt, nie ma procentów.

Jeśli populacja pracująca nie rośnie, a taką sytuację mamy w Polsce, to nominalne stopy skorygowane o inflację, czyli stopy realne, będą ujemne, bo wartość oszczędności w czasie musi maleć, tak jak maleje wartość dóbr, które naturalnie się starzeją.

Dodatnie realne stopy się kończą we wszystkich krajach rozwiniętych, gdzie dzietność jest niska.
zbyszek_od_dobrej_zmiany odpowiada silvio_gesell
Cały czas ta sama rada - dużo czytaj wolaku.
silvio_gesell odpowiada zbyszek_od_dobrej_zmiany
https://www.bis.org/publ/work485.pdf
silvio_gesell
Przy takiej demografii w ogóle nie osiągniemy celu inflacyjnego. Nowsza o cztery miesiące prognoza przesuwa ten moment o ponad pół roku.
pluto85md
No prosze, jaka konsekwencja. Inflacja bedzie nizsza ze wzgledu na wyzsza niz sadzono wczesniej baze w IV kw. Natomiast wzrost PKB ma byc wyzszy... ze wzgledu na wyzsza niz sadzono wczesniej baze w IV kw.

Przerszajace, ale NBP nie chce widzec zadnych nierownowag, mimo iz widzi je juz "ulica". Przetargi w samorzadach
No prosze, jaka konsekwencja. Inflacja bedzie nizsza ze wzgledu na wyzsza niz sadzono wczesniej baze w IV kw. Natomiast wzrost PKB ma byc wyzszy... ze wzgledu na wyzsza niz sadzono wczesniej baze w IV kw.

Przerszajace, ale NBP nie chce widzec zadnych nierownowag, mimo iz widzi je juz "ulica". Przetargi w samorzadach 30-40% wyzej niz kosztorysy. Rok wczesniej miescily sie w kosztotysach. Jak to nie jest nierownowaga rynkowa, to ca nia jest?
greatmongo
Przetargi to temat budowlanki. Nie ma ludzi do roboty.
fakty odpowiada greatmongo
Nie ma ludzi do roboty, za ceny jakie w przetargach oferują samorządy. Czyli efekt inflacji
artur_ro
Z powodu napływu ludzi ze wschodu. W zeszłym roku samych Ukraińców legalnie pracowało u nas prawie 2 mln...
greatmongo
to powinna byc presja deflacyjna

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki