Włodarze gmin tatrzańskich sprzeciwiają się zmianom przepisów ustawy dotyczących inwestycji na terenach chronionych, w tym w parkach narodowych. Uważają, że mogą one zablokować rozwój turystyki i sportu oraz uderzyć w lokalną gospodarkę, w tym w modernizację schronisk czy kolejki na Kasprowy Wierch.


Ministerstwo Klimatu i Środowiska 24 marca 2026 r. skierowało do konsultacji publicznych projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw. Celem zmian – jak wskazuje resort – jest usprawnienie zarządzania ochroną przyrody w Polsce oraz wzmocnienie reakcji administracji w przypadku naruszeń przepisów na obszarach chronionych. Projekt przewiduje m.in. zaostrzenie zasad realizacji inwestycji na terenach objętych ochroną, w tym w parkach narodowych i ich otulinach, oraz wzmocnienie roli organów ochrony przyrody w ocenie ich wpływu na środowisko.
"Gwóźdź do trumny" dla turystyki w Tatrach?
We wtorek podczas konferencji prasowej Konwentu Powiatu Tatrzańskiego w Poroninie samorządowcy ocenili, że projekt nowelizacji ustawy wprowadza „zbyt daleko idące ograniczenia dla inwestycji”. Samorządy są zaniepokojone tempem prac nad ustawą i brakiem przejrzystości proponowanych zmian.
Już mamy problemy na przykład z inwestycjami, jeżeli chodzi o infrastrukturę sportową i towarzyszącą na terenie parku narodowego czy jego otuliny i obawiamy się, że nowe przepisy uniemożliwią nam to jeszcze bardziej i będzie to przysłowiowy gwóźdź do trumny rozwoju narciarstwa, rozwoju sportu – powiedział burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz.
Jak zaznaczył, samorządy nie sprzeciwiają się ochronie przyrody, ale postulują racjonalne podejście do inwestycji. – Nie chodzi o to, żeby wylać dziecko z kąpielą i zabronić wszelkich inwestycji, tylko żeby je planować i wykonywać mądrze. Przepisy, które zabraniałyby inwestycji i modernizacji istniejącej infrastruktury, będą uderzać mocno w lokalną ekonomię i rozwój całego regionu – dodał.
Wójt gminy Bukowina Tatrzańska Andrzej Pietrzyk zwrócił uwagę, że projektowane przepisy mogą uniemożliwić nawet modernizację istniejących obiektów. – W zapisach projektu jest ogólny zapis, że inwestycji nie będzie można prowadzić nawet za zgodą właściwego ministra. Dotyczy to również modernizacji istniejących inwestycji na terenie parków narodowych – powiedział.

Jak dodał, może to doprowadzić do poważnych konsekwencji dla regionu. – Możemy sobie wyobrazić sytuację, że za 10 lat trzeba będzie zamknąć kolejkę linową na Kasprowy Wierch, bo przepisy nie dopuszczą jej modernizacji. To byłaby katastrofa dla regionu – ocenił.
Paraliż inwestycyjny na terenach chronionych. Gminy górskie boją się o swoje budżety
Samorządowcy wskazywali również na ograniczenia dla nowych inwestycji turystycznych. – Wystarczy przykład budowy ścieżki rowerowej w Dolinie Chochołowskiej, która nie zagraża przyrodzie, a jest potrzebna turystom. Według tych przepisów nawet tego nie będziemy mogli zrobić – dodał starosta tatrzański Andrzej Skupień.
Jak zaznaczył, samorządy nie godzą się na całkowity zakaz inwestycji. – Nie godzimy się na to, żeby był całkowity zakaz nowych inwestycji czy modernizacji istniejących. To zahamowałoby rozwój naszego regionu i uniemożliwiłoby realizację planów, na które czekamy – powiedział.
Wójt Kościeliska Roman Krupa podkreślił, że już dziś proces inwestycyjny na terenach chronionych jest skomplikowany. – Projekt ustawy wywraca wszystko do góry nogami. Dotychczas i tak musieliśmy przejść szereg procedur, żeby zrealizować inwestycję. Teraz wiele z nich nie będzie mogło być zrealizowanych – ocenił.
Z kolei wójt Poronina Anita Żegleń zwróciła uwagę na szerszy kontekst funkcjonowania gmin na terenach chronionych. – To absurd i bardzo niebezpieczne przepisy. Nasze gminy są uzależnione od parków narodowych. Ludzie tu normalnie żyją, funkcjonują i gospodarują – podkreśliła.
Spór o parki narodowe
Projekt nowelizacji przewiduje m.in. zaostrzenie zasad realizacji inwestycji na obszarach objętych ochroną przyrody oraz rozszerzenie obowiązku uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji realizowanych na tych terenach. Zdaniem samorządowców może to znacząco ograniczyć możliwości rozwoju infrastruktury turystycznej i sportowej w regionach górskich.
W konsekwencji zmian w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym rozszerzony ma zostać zakres obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji realizowanych na obszarach objętych ochroną przyrody. Zgodnie z projektem każda zmiana zagospodarowania terenu na takich obszarach – w tym w parkach narodowych i ich otulinach – będzie wymagała uzgodnienia z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska.
W związku z powyższym samorządowcy Konwentu Powiatu Tatrzańskiego apelują o pozostawienie możliwości budowy, modernizacji, przebudowy i odtworzenia istniejącej infrastruktury turystycznej, edukacyjnej i sportowej na terenie parków narodowych. Domagają się dopuszczenia modernizacji istniejących oraz budowy nowych inwestycji służących porządkowaniu ruchu turystycznego i poprawie bezpieczeństwa, z uwzględnieniem specyfiki gmin górskich i regionów o dominującej funkcji turystycznej. Postulują także wprowadzenie rozwiązań prawnych umożliwiających dalsze funkcjonowanie i modernizację istniejącej infrastruktury turystycznej, w tym kolei linowych na Kasprowy Wierch, pozostawienie uzgodnienia jako realnej formy akceptacji inwestycji oraz zachowanie dla samorządów możliwości decydowania o wyznaczaniu i likwidacji parków krajobrazowych oraz obszarów chronionego krajobrazu. (PAP)
szb/ mick/



























































