Nowa „antylichwa” – ile będzie mogła kosztować pożyczka?

analityk Bankier.pl

Niższe limity opłat i prowizji – takie zmiany w ustawie o kredycie konsumenckim zakłada projekt przedstawiony przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Jeśli propozycja wejdzie w życie, oznaczać to będzie spadek dopuszczalnych kosztów pożyczek-chwilówek i innych zobowiązań konsumenckich. Sprawdzamy, jak nowe ograniczenia prezentują się na tle obecnie obowiązujących.

Regulacje ograniczające maksymalny koszt pożyczanego pieniądza mają w Polsce już sięgające ponad dekadę tradycje. Pierwsze podejście miało miejsce w 2006 r. Ograniczono wówczas wysokość odsetek naliczanych w przypadku kredytów konsumenckich, wiążąc je ze stopą lombardową NBP. W momencie wejścia ustawy w życie limit wynosił 23 procent.

(fot. michaklootwijk / YAY Foto)

Limit oprocentowania obowiązuje do dziś, ale zmieniono sposób jego konstrukcji – uzależniony jest obecnie od stopy referencyjnej NBP. Obliczany jest według wzoru:

  • (Stopa referencyjna NBP + 3,5 pp.) * 2

Maksymalna wysokość odsetek pobieranych rocznie od pożyczanego kapitału wynosi dziś 10 proc.

Druga ustawa antylichwiarska – limit opłat i prowizji

Na koszt kredytu składają się także różnego typu opłaty i prowizje. Historia regulacji tzw. pozaodsetkowych składników kosztu była bardziej skomplikowana. W ustawie z 2006 r. znalazł się 5-procentowy limit kosztów związanych z zawarciem umowy o kredyt konsumencki. Późniejsza nowelizacja usunęła ten zapis. „Przypominało to postawienie jednego szlabanu na pięciopasmowej autostradzie – banki i niebankowi pożyczkodawcy mogli z łatwością omijać ograniczenia i dowolnie kształtować koszt pożyczanego pieniądza, przerzucając go do nielimitowanych w żaden sposób opłat i prowizji” – pisaliśmy wówczas na łamach Bankier.pl.

W 2016 r. weszła w życie „ustawa antylichwiarska 2.0”, w której zawarto istotne ograniczenia kosztów pozaodsetkowych kredytu. Umieszczona tam formuła mówiła, że:

  • pozaodsetkowe koszty (rozumiane bardzo szeroko – wszystko poza odsetkami) nie mogą przekroczyć 25 proc. kwoty pożyczki i 30 proc. za każdy rok trwania umowy,
  • wszystkie koszty łącznie nie mogą przekroczyć równowartości całkowitej kwoty kredytu,
  • przy udzieleniu kolejnej pożyczki w okresie do 120 dni od udzielenia pierwszego finansowania limit kosztów pozaodsetkowych odnosi się do pierwszej umowy.

Przepisy regulują zatem dziś zarówno wysokość oprocentowania, jak i opłat i prowizji. Przykładowo, jeśli zaciągamy pożyczkę w kwocie 2 tys. zł i spłacamy ją jednorazowo po 30 dniach, to pożyczkodawca może pobrać maksymalnie:

  • 549 zł opłat i prowizji,
  • 16,44 zł odsetek.

Łącznie zatem do zwrotu będziemy musieli przygotować - przy założeniu, że pożyczkodawca „do pełna” wykorzystuje ustawowe ograniczenia - ok. 2565 zł.

Na scenę wchodzi „antylichwa 3.0”

Już w rok po wejściu w życie zmodernizowanej ustawy antylichwiarskiej Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło nową wersję regulacji. Zaproponowano w niej m.in. obniżenie limitów opłat i prowizji. Projekt spotkał się z chłodnym przyjęciem w konsultacjach i przez pewien czas nie było widać postępów w pracach. Temat powrócił jednak pod koniec 2018 r., a w lutym 2019 r. zaprezentowano kolejną propozycję.

W dokumencie pojawia się nowy wzór określający maksymalną wysokość kosztów pozaodsetkowych w zobowiązaniach zaciąganych w oparciu o ustawę o kredycie konsumenckim. Opłaty i prowizje mają być limitowane następująco:

  • pozaodsetkowe koszty nie mogą przekroczyć 20 proc. kwoty pożyczki i 25 proc. za każdy rok trwania umowy,
  • wszystkie koszty łącznie nie mogą przekroczyć 75 proc. całkowitej kwoty kredytu.

Proponowane przez ministerstwo zmiany oznaczałyby, że banki, SKOK-i i instytucje pożyczkowe musiałyby dopasować swoją ofertę do niższych limitów. Różnica w stosunku do obecnie obowiązujących maksimów nie jest duża, ale inny jest przebieg ustawowego „sufitu” opłat i prowizji.

Maksymalna wysokość kosztów pozaodsetkowych w obecnej i projektowanej ustawie o kredycie konsumenckim
Maksymalna wysokość kosztów pozaodsetkowych w obecnej i projektowanej ustawie o kredycie konsumenckim (Bankier.pl)

Maksymalna wysokość prowizji i opłat w obecnie obowiązującej ustawie rośnie wraz z okresem kredytowania, aż osiągnie poziom 100 proc. pożyczonej kwoty. Od tego momentu krzywa staje się „równiną”. Dzieje się tak po ok. 31 miesiącach spłaty.

W proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości wersji ograniczeń „spłaszczenie” następuje szybciej, po 27 miesiącach. W każdym momencie limit opłat i prowizji, które można pobrać od pożyczkobiorcy, jest niższy niż w obecnych warunkach. Przykładowo, jeśli pożyczamy 10 tys. zł na 12 miesięcy, obecnie górne ograniczenie kosztów pozaodsetkowych to 5500 zł, a pod rządami „antylichwy 3.0” byłoby to 4500 zł.

Ile będzie mogła kosztować chwilówka?

Bazując na ustawowym wzorze i aktualnej maksymalnej stawce oprocentowania kredytów konsumenckich (10 proc.), przygotowaliśmy symulację maksymalnego łącznego kosztu dla kilku scenariuszy krótkoterminowych pożyczek. Zakładamy, że klient pożycza środki i spłaca je jednorazowo na koniec okresu umowy. Obecne limity prezentują się następująco.

Maksymalny łączny koszt pożyczki (odsetki + opłaty) dla zobowiązania spłacanego jednorazowo na koniec okresu umowy (obecnie obowiązujące limity)

Kwota pożyczki

Okres spłaty pożyczki

7 dni

15 dni

30 dni

60 dni

91 dni

180 dni

365 dni

200 zł

51,53 zł

53,29 zł

56,58 zł

63,15 zł

69,95 zł

89,45 zł

130,00 zł

500 zł

128,84 zł

133,22 zł

141,44 zł

157,88 zł

174,86 zł

223,63 zł

325,00 zł

1 000 zł

257,67 zł

266,44 zł

282,88 zł

315,75 zł

349,73 zł

447,26 zł

650,00 zł

1 500 zł

386,51 zł

399,66 zł

424,32 zł

473,63 zł

524,59 zł

670,89 zł

975,00 zł

2 000 zł

515,34 zł

532,88 zł

565,75 zł

631,51 zł

699,45 zł

894,52 zł

1 300,00 zł

3 000 zł

773,01 zł

799,32 zł

848,63 zł

947,26 zł

1 049,18 zł

1 341,78 zł

1 950,00 zł

5 000 zł

1 288,36 zł

1 332,19 zł

1 414,38 zł

1 578,77 zł

1 748,63 zł

2 236,30 zł

3 250,00 zł

Źródło: Bankier.pl

Jeśli propozycja Ministerstwa Sprawiedliwości znajdzie poparcie i dojdzie do nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim, maksymalny łączny koszt pożyczek zostanie obniżony. Przykładowo, jeśli pożyczamy 1000 zł na 15 dni, dziś za tę usługę zapłacimy maksymalnie 266 zł. Po zmianach limit wyniósłby 214 zł.

Maksymalny łączny koszt pożyczki (odsetki + opłaty) dla zobowiązania spłacanego jednorazowo na koniec okresu umowy (limity zgodnie z proponowaną zmianą w ustawie o kredycie konsumenckim)

Kwota pożyczki

Okres spłaty pożyczki

7 dni

15 dni

30 dni

60 dni

91 dni

180 dni

365 dni

200 zł

41,34 zł

42,88 zł

45,75 zł

51,51 zł

57,45 zł

74,52 zł

110,00 zł

500 zł

103,36 zł

107,19 zł

114,38 zł

128,77 zł

143,63 zł

186,30 zł

275,00 zł

1 000 zł

206,71 zł

214,38 zł

228,77 zł

257,53 zł

287,26 zł

372,60 zł

550,00 zł

1 500 zł

310,07 zł

321,58 zł

343,15 zł

386,30 zł

430,89 zł

558,90 zł

825,00 zł

2 000 zł

413,42 zł

428,77 zł

457,53 zł

515,07 zł

574,52 zł

745,21 zł

1 100,00 zł

3 000 zł

620,14 zł

643,15 zł

686,30 zł

772,60 zł

861,78 zł

1 117,81 zł

1 650,00 zł

5 000 zł

1 033,56 zł

1 071,92 zł

1 143,84 zł

1 287,67 zł

1 436,30 zł

1 863,01 zł

2 750,00 zł

Źródło: Bankier.pl

Instytucje pożyczkowe mogą zaproponować niższe koszty niż przewidziane w ustawie. Po wprowadzeniu ustawy limitującej opłaty i prowizje wiele z nich zmodyfikowało jednak cenniki tak, by mieścić się odrobinę poniżej dopuszczalnych maksimów. Można śmiało założyć, że podobne byłyby efekty wejścia w życie nowych limitów.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 21 dziki_losos

To nic nie zmieni, bo firmy pożyczkowe nie zarabiają na odsetkach ani na prowizjach, tylko na refinansowaniu. Nie oddałeś? Nic nie szkodzi, nasza "zaprzyjaźniona" spółka zrefinansuje Ci ten kredyt. Tylko tym razem pożyczasz więcej (bo masz więcej do oddania z pierwszej pożyczki), więc koszty będą większe. Potem możesz dostać trzecią pożyczkę z jeszcze innej firmy, jak noga się powinie przy spłacaniu tej drugiej...
Procent składany, ot co.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz