Notowania ropy naftowej spadają od ubiegłotygodniowej decyzji OPEC o zwiększeniu wydobycia o 2 mln baryłek. Kurs ropy spadł w przeciągu tygodnia o 13% z najwyższego w historii poziomu 42.45 dolara za baryłkę osiągniętego w ubiegły wtorek.
Na wczorajszą zniżkę wpłynęły oczekiwania, że ogłoszone dane ma temat stanu zapasów w Stanach Zjednoczonych wykażą wzrost rezerw ropy i benzyn w ubiegłym tygodniu o ponad 5 mln baryłek po zwiększeniu wydobycia przez amerykańskie spółki by sprostać rosnącemu zwykle w lecie popytowi.
Nie zmniejszają się obawy o stabilność dostaw ropy z krajów arabskich wynikające z zagrożenia atakami na rurociągi i szyby naftowe, dodatkowo prawdopodobny strajk generalny w Nigerii może chwilowo ograniczyć dostawy surowca z tego kraju.
Oprac. MC
Na podst. CNN, Reuters



























































