REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Notowania ciągłe nie potwierdziły potencjału rodzimej giełdy

2000-09-14 00:00
publikacja
2000-09-14 00:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Notowania ciągłe nie potwierdziły potencjału rodzimej giełdy

Tadeusz Stasiuk
Po sześciu kolejnych sesjach, kiedy to na warszawskiej giełdzie rządziła korekta spadkowa, wczoraj doszło wreszcie do tak wyczekiwanej przez inwestorów zmiany trendu, a właściwie do jego umocnienia po bardzo udanych wtorkowych notowaniach ciągłych. Zapoczątkowane dzień wcześniej w trakcie popołudniowej części sesji wzrosty, kontynuowane były w środę i to pomimo nienajlepszych informacji jakie napłynęły ze Stanów Zjednoczonych. tamtejszy rynek elektroniczny Nasdaq zanotował bowiem we wtorek ponad 1-proc. przecenę, co potwierdza tezę niektórych analityków, że zanim rynek ponownie przekona się do spółek reprezentujących sektor zaawansowanych technologii minie jeszcze sporo czasu, a na razie będziemy świadkami gwałtownych zmian dominujących trendów. Ta niepewność co do dalszego biegu wydarzeń zauważalna jest także i na rodzimym parkiecie, który dodatkowo cierpi na brak funduszy, o czym zdaje się świadczyć ciągle bardzo niski poziom obrotów.
Lekka poprawa nastrojów na GPW pozwoliła w efekcie wzrosnąć na fixingu prawie wszystkim giełdowym indeksom. Jedynym, który się nie załapał na tą korektę wzrostową był subindeks WIG Budownictwo, który przeceniony został o 0,6 proc. Duża w tym zasługa akcji Mostostalu Kraków, które zniżkowały wczoraj o 8 proc.
Najważniejszy giełdowy indeks WIG wzrósł w środę o 1,1 proc. Jeszcze bardziej podskoczyła wartość drugiego ważnego indkesu WIG 20. W porównaniu z wtorkowym fixingiem wzrósł ona o 1,3 proc., a to przede wszystkim dzięki aprecjacji kursów akcji spółek informatycznych. Wzrost zainteresowania inwestorów tym sektorem, co jest raczej sprzeczne ze światowym trendem, pozwoliło subindeksowi WIG Info zwiększyć swoją wartość aż o 2,6 proc. Wczoraj najlepszą spółką z tego sektora okazał się krakowski ComArch. Za jego papiery trzeba było zapłacić 157 zł, czyli o 4 proc. więcej niż dzień wcześniej. Z uwagi na zapowiedziany przez spółkę kolejny split akcji można podejrzewać, że kurs jest specjalnie podgrzewany. Nie można jednak wykluczyć, że było to odreagowanie blisko 2 proc. spadku z wtorku.
Z dosyć dużym spokojem rynek przyjął wczoraj doniesienia o zawiązaniu ścisłej współpracy pomiędzy Skotanem i Garbarnią Brzeg, co w przyszłości może oznaczać fuzję tych przedsiębiorstw. Kurs tego pierwszego wzrósł w środę o 1,5 proc., zaś w przypadku Garbarni, po 4,9-proc. zwyżce osiągnął najwyższy w okresie ostatnich 52-tygodni poziom i przy nazwie spółki pokazała się znowu literka G.
Notowania ciągłe popsuły nieco tak optymistyczny obraz rynku. Po początkowym wzroście inwestorzy zaczęli realizować zyski, co spowodowało automatycznie spadek indeksu WIG 20, który zamknął się na poziomie wyższym od fixingu o zaledwie 0,1 proc. Obniżyła się za to o 0,3 proc. wartość indeksu Tech WIG.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki