REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nieodwracalna decyzja? Kanclerz Niemiec o „atomowym błędzie” poprzedników

2026-03-10 19:00, akt.2026-03-10 20:21
publikacja
2026-03-10 19:00
aktualizacja
2026-03-10 20:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział we wtorek w Berlinie, że podziela opinię szefowej KE Ursuli von der Leyen, iż odejście Europy od energetyki jądrowej było błędem. Dodał, że żałuje, iż decyzja Niemiec o wycofaniu się z atomu jest nieodwracalna.

Nieodwracalna decyzja? Kanclerz Niemiec o „atomowym błędzie” poprzedników
Nieodwracalna decyzja? Kanclerz Niemiec o „atomowym błędzie” poprzedników
fot. Yves Herman / /  Reuters / Forum

Merz podkreślił podczas konferencji prasowej po spotkaniu z premierem Czech Andrejem Babiszem, że decyzję o wycofaniu Niemiec z energetyki jądrowej podjęły poprzednie rządy. „Ta decyzja jest nieodwracalna. Żałuję tego, ale tak właśnie jest” – powiedział.

Kanclerz zaznaczył, że rząd koncentruje się obecnie na optymalizacji polityki energetycznej. „Sieci muszą zostać rozbudowane, a podaż energii zwiększona” – dodał. Jak zauważyła agencja dpa, rządzący stawiają m.in. na budowę nowych elektrowni gazowych. Mają one towarzyszyć rozwojowi odnawialnych źródeł energii i służyć jako rezerwa, gdy nie ma słonecznej pogody lub nie wieje wiatr.

Podczas międzynarodowego szczytu dotyczącego energii jądrowej, zorganizowanego we wtorek w Paryżu, von der Leyen oceniła, że odejście Europy od tej technologii było strategicznym błędem. Przypomniała, że jeszcze w 1990 r. jedna trzecia energii elektrycznej w Europie pochodziła z atomu, podczas gdy dziś jest to około 15 proc. „Europa odwróciła się od niezawodnego i niedrogiego źródła energii o niskiej emisji i powinna teraz to zmienić” – zaapelowała szefowa KE.

Von der Leyen podkreśliła, że UE dysponuje zarówno własnymi źródłami energetyki jądrowej, jak i odnawialnymi źródłami energii, które razem mogłyby stać się gwarancją bezpieczeństwa dostaw.

Wakacje na giełdzie

W kwietniu 2023 r. wyłączono trzy ostatnie elektrownie jądrowe w Niemczech. Zakończyło to proces odchodzenia od energetyki jądrowej, zapoczątkowany na początku lat 2000. Po katastrofie w japońskiej Fukushimie w 2011 r. rząd kanclerz Angeli Merkel zdecydował o przyspieszeniu tego procesu i zamknięciu wszystkich elektrowni atomowych.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
darius19
juz pierwszy juz jest. Tow."tomtomi" od Putlera. Poprzednie rządy Niemiec narobiły sporo szkód. Nie tylko dla Niemcow.
hylobiusnews
Napisał to sako co Ty. Pracujecie na farmie trolli ale na różnych piętrach?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
hylobiusnews
A która partia nie jest tam futrowana gazowymi rublami?
tomitomi
przez głupie fanaberie , rozkładają kraj na łopatki ,,,,,co więcej można napisać ??
jas2
Jakby to powiedział Górski? "Dla mnie to nawet lepiej...".

Powiązane: Energetyka jądrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki